Kto zna hodowlę Medium Color PL

Wybór kociaka, przygotowanie domu, adaptacja

Moderator: Kocurowa

Awatar użytkownika
Arnica
Posty: 569
Rejestracja: pt gru 26, 2008 13:36 pm
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: Arnica » sob sty 21, 2012 10:46 am

Może warto byłoby napisać do naszej forumowej koleżanki Meri, ona ma pieknego białego kocurka z tej hodowli, na pewno odpowie na pytania:)

Awatar użytkownika
sunshain
Site Admin
Posty: 9000
Rejestracja: ndz gru 07, 2008 15:13 pm
Lokalizacja: ok. Bielska-Białej

Post autor: sunshain » sob sty 21, 2012 12:59 pm

kapsel pisze:...aczkolwiek porównując do innych maine coon'ow, to trochę wyglądają inaczej. ...
:?:
dla mnie bardzo normalnie :wink:
Obrazek

Awatar użytkownika
Meri
Posty: 3107
Rejestracja: pt sty 22, 2010 21:21 pm
Lokalizacja: Nowy Targ

Post autor: Meri » sob sty 21, 2012 14:57 pm

kapsel pisze:Witam.
Ponawiam pytanie :D . Własnie znalazłam stronę tej hodowli i bardzo spodobały mi się te koty, aczkolwiek porównując do innych maine coon'ow, to trochę wyglądają inaczej. Polecacie tę hodowlę, warto kupic od nich kotka, są zdrowe? Pytam na forum, dlatego, ze wiadomo, każdy hodowca swoje chwali.Pozdrawiam
Ja mam od nich kota i polecam ;) hodowczyni przebadała mi kociaka przed odebraniem z kilka razy :lol: nie miał problemów z zaakceptowaniem nowego terenu, hodowczyni to miła osoba, która chętnie pomoże i doradzi :P
Obrazek

Awatar użytkownika
kapsel
Posty: 144
Rejestracja: sob sty 21, 2012 9:50 am
Lokalizacja: NO/Bergen

Post autor: kapsel » sob sty 21, 2012 16:03 pm

Sunshain, chodziło mi raczej o to, że te kocięta są bardziej puchate, mają większe uszy i w ogóle, a jak patrzę na koty innych hodowli to są...takie normalne. Koty z mediumcolor zauroczyły mnie swoim wyglądem, nie widziałam jeszcze takich cudeniek. Chyba zadzwonię do hodowcy i spytam się o kociaka, bo na stronie widzę, że jest jeden dostępny :D i w dodatku kocurek :love4:

Awatar użytkownika
Minojami
Posty: 3763
Rejestracja: sob wrz 16, 2006 14:17 pm
Lokalizacja: Worms
Kontakt:

Post autor: Minojami » ndz sty 22, 2012 1:10 am

osobiscie hodowli nie znam, ale tylko dobre rzeczy o nich slyszalam. Koty sa przepiekne i masz zupelna racje ze kociaki sa naprawde wyjatkowe.
Trzymam kciuki!
Obrazek

Awatar użytkownika
shedoro
Posty: 978
Rejestracja: ndz gru 07, 2008 23:20 pm
Lokalizacja: Niemcy
Kontakt:

Post autor: shedoro » ndz sty 22, 2012 6:02 am

szczerze mowiac to... nikt Ci tutaj nie udzieli informacji na temat jakiejkolwiek hodowli, bo duze grono tutaj to hodowcy a wkregach hodowcow nie jest mile widziane "wychwalanie" lub "obgadywanie"innych :D
Wiec nie pytaj tylko skontaktuj sie z hodowca osobiscie i jego wypytuj o to co Cie interesuje. Napewno nie odmowi wizyty u siebie abys miala okazje poznac kociaka a hodowca mial okazje "przyjzec" sie osobie ktora kandyduje na wlasciciela jego kociaczka :-)
Trzymam kciuki :-)
Tysiące lat temu czczono koty jako bogów. One nigdy o tym nie zapomniały.

Snowcats
Posty: 691
Rejestracja: ndz gru 21, 2008 19:58 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Snowcats » pn lut 06, 2012 21:33 pm

kapsel pisze:Witam.
Ponawiam pytanie :D . Własnie znalazłam stronę tej hodowli i bardzo spodobały mi się te koty, aczkolwiek porównując do innych maine coon'ow, to trochę wyglądają inaczej. Polecacie tę hodowlę, warto kupic od nich kotka, są zdrowe? Pytam na forum, dlatego, ze wiadomo, każdy hodowca swoje chwali.Pozdrawiam
najlepiej zawitać do hodowli

Aga od Merci :-)
Posty: 2
Rejestracja: wt cze 24, 2014 12:02 pm
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Aga od Merci :-) » wt cze 24, 2014 12:07 pm

Witam wszystkich!

Mam na imię Agnieszka, w sobotę odbieram z hodowli koteczkę i reaktywuję temat. :) Wszystkie uwagi będą bardzo mile widziane/czytane! :)

Pozdrawiam!

Awatar użytkownika
maja
Posty: 3812
Rejestracja: ndz lut 18, 2007 7:23 am
Lokalizacja: gdynia

Post autor: maja » wt cze 24, 2014 12:47 pm

juz chyba za pózno na pytania jeśli w sobotę odbierasz koteczkę
wiec chyba juz wczesniej ja jakiejś podstawie wybrałas ta a nie inna hodowlę
tego a nie innego kotka ,ktorego byłas poznać,obejrzec,porozmawiać :)
Obrazek Obrazek

Aga od Merci :-)
Posty: 2
Rejestracja: wt cze 24, 2014 12:02 pm
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Aga od Merci :-) » wt cze 24, 2014 14:49 pm

Wybór był... subiektywny, dokonałam go na podstawie urody kociaka i bardzo miłej rozmowy z hodowcą... Poza tym szylkretka przypomina moją kotkę z dzieciństwa... Poszłam na żywioł, bez rozeznania... :wink:

aw
Posty: 153
Rejestracja: czw wrz 26, 2013 15:42 pm

Post autor: aw » pn cze 30, 2014 16:11 pm

shedoro pisze:szczerze mowiac to... nikt Ci tutaj nie udzieli informacji na temat jakiejkolwiek hodowli, bo duze grono tutaj to hodowcy a wkregach hodowcow nie jest mile widziane "wychwalanie" lub "obgadywanie"innych :D
Wiec nie pytaj tylko skontaktuj sie z hodowca osobiscie i jego wypytuj o to co Cie interesuje. Napewno nie odmowi wizyty u siebie abys miala okazje poznac kociaka a hodowca mial okazje "przyjzec" sie osobie ktora kandyduje na wlasciciela jego kociaczka :-)
Trzymam kciuki :-)
Mi tam wychwalanie nie przeszkadza :-)

Tomasz
Posty: 2
Rejestracja: czw lip 10, 2014 13:39 pm

Post autor: Tomasz » czw lip 10, 2014 13:45 pm

aw pisze:
shedoro pisze:szczerze mowiac to... nikt Ci tutaj nie udzieli informacji na temat jakiejkolwiek hodowli, bo duze grono tutaj to hodowcy a wkregach hodowcow nie jest mile widziane "wychwalanie" lub "obgadywanie"innych :D
Wiec nie pytaj tylko skontaktuj sie z hodowca osobiscie i jego wypytuj o to co Cie interesuje. Napewno nie odmowi wizyty u siebie abys miala okazje poznac kociaka a hodowca mial okazje "przyjzec" sie osobie ktora kandyduje na wlasciciela jego kociaczka :-)
Trzymam kciuki :-)
Mi tam wychwalanie nie przeszkadza :-)

Witam, zalogowałem się po to aby wypowiedzieć się na temat hodowli medium color, kupiłem niestety tam ponad rok temu kota. Ta ów powiedzmy, że miła pani wcisnęła mi chorego kota, kot zupełnie nie chciał od początku jeść, ma cały czas problemy żołądkowe, zdechlak nic nie rośnie, nie nabiera wagi trzeba go karmić strzykawką, bo gdy go nie nakarmię może nie jeść parę dni! przez 3 miesiące upominałem się o rodowód! Sprzedawca kota zupełnie nie reaguje na maile ode mnie, nie ma z kim po prostu gadać, dobrze było wziąć kasę a później pa,.... aby ten wpis nie wyglądał na antyreklamę wystawioną przez konkurencję chętnie podam kontakt do siebie, mogę też opowiedzieć o całej sytuacji. Nie polecam tej hodowli!!!! koty niezadbane!

aw
Posty: 153
Rejestracja: czw wrz 26, 2013 15:42 pm

Post autor: aw » czw lip 10, 2014 14:19 pm

Tomasz pisze: Witam, zalogowałem się po to aby wypowiedzieć się na temat hodowli medium color, kupiłem niestety tam ponad rok temu kota. Ta ów powiedzmy, że miła pani wcisnęła mi chorego kota, kot zupełnie nie chciał od początku jeść, ma cały czas problemy żołądkowe, zdechlak nic nie rośnie, nie nabiera wagi trzeba go karmić strzykawką, bo gdy go nie nakarmię może nie jeść parę dni! przez 3 miesiące upominałem się o rodowód! Sprzedawca kota zupełnie nie reaguje na maile ode mnie, nie ma z kim po prostu gadać, dobrze było wziąć kasę a później pa,.... aby ten wpis nie wyglądał na antyreklamę wystawioną przez konkurencję chętnie podam kontakt do siebie, mogę też opowiedzieć o całej sytuacji. Nie polecam tej hodowli!!!! koty niezadbane!
Kolego zabiłeś mnie tym sformułowaniem "zdechlak nic nie rośnie" ;-) :-D Wiesz nie znam sytuacji, ale czasem może być tak że obejrzysz zdjęcia w internecie gdzie drobne panie mają na ramionach olbrzymie koty i juz myślisz że taki będzie Twój. Natomiast prawda jest taka że nikt Ci nie da gwarancji rozmiaru kota, czasem są większe a czasem mniejsze. Co więcej akurat ta rasa rośnie powoli i stopniowo. Rok to trochę za mało czasu żeby ocenić finalną wielkość kota. W tym wieku np. ragdolle będą większe od maine coonów. Raczej trzeba patrzyć na długość.

A co mówi weterynarz na to że kot mało je? Czy dajesz mu jakieś przysmaki etc? Co mu dajesz do miski?

Tomasz
Posty: 2
Rejestracja: czw lip 10, 2014 13:39 pm

Post autor: Tomasz » pt lip 11, 2014 20:21 pm

aw pisze:
Tomasz pisze: Witam, zalogowałem się po to aby wypowiedzieć się na temat hodowli medium color, kupiłem niestety tam ponad rok temu kota. Ta ów powiedzmy, że miła pani wcisnęła mi chorego kota, kot zupełnie nie chciał od początku jeść, ma cały czas problemy żołądkowe, zdechlak nic nie rośnie, nie nabiera wagi trzeba go karmić strzykawką, bo gdy go nie nakarmię może nie jeść parę dni! przez 3 miesiące upominałem się o rodowód! Sprzedawca kota zupełnie nie reaguje na maile ode mnie, nie ma z kim po prostu gadać, dobrze było wziąć kasę a później pa,.... aby ten wpis nie wyglądał na antyreklamę wystawioną przez konkurencję chętnie podam kontakt do siebie, mogę też opowiedzieć o całej sytuacji. Nie polecam tej hodowli!!!! koty niezadbane!
Kolego zabiłeś mnie tym sformułowaniem "zdechlak nic nie rośnie" ;-) :-D Wiesz nie znam sytuacji, ale czasem może być tak że obejrzysz zdjęcia w internecie gdzie drobne panie mają na ramionach olbrzymie koty i juz myślisz że taki będzie Twój. Natomiast prawda jest taka że nikt Ci nie da gwarancji rozmiaru kota, czasem są większe a czasem mniejsze. Co więcej akurat ta rasa rośnie powoli i stopniowo. Rok to trochę za mało czasu żeby ocenić finalną wielkość kota. W tym wieku np. ragdolle będą większe od maine coonów. Raczej trzeba patrzyć na długość.

A co mówi weterynarz na to że kot mało je? Czy dajesz mu jakieś przysmaki etc? Co mu dajesz do miski?

Witam, byłe u kilki weterynarzy, w sumie rozkładają ręce, robiłem sporo badań, często zapada na problemy z układem trawiennym, rozwolnienie z bele powodu. Dawałem już wszelkiego rodzaju karmy, to do czego w ogóle podchodzi to royal canin maine coon - sucha, i też skubie po troszkę. mokrej w ogóle nie chce ruszać, obojętnie jaka by nie była. Tylko kupiłem kota od razu nie jadł, parę dni jadł, później po prostu przestał i tyle. gdyby nie karmienie strzykawką dawno by zniknął z powierzchni ziemi. Dostaje dziennie 3 strzykawki po 100gram rozduszonej karmy. Jest po prostu masakra, próbowałem dawać surowe mięso, ryby, fileta,..... itp. podchodzi powącha i idzie dalej, może Ty masz jakieś pomysły,..? gdy wyjechaliśmy na weekend a kot został w domu, to przez dwa dni zupełnie nie tknął jedzenia!

Awatar użytkownika
shedoro
Posty: 978
Rejestracja: ndz gru 07, 2008 23:20 pm
Lokalizacja: Niemcy
Kontakt:

Post autor: shedoro » pt lip 11, 2014 23:07 pm

Przebadac pod katem pierwotniakow w ukladzie pokarmowym, wykluczyc wszelakie choroby. Jesli kotu ogolnie nic faktycznie nie dolega....to zaczynajac "kuracje" przez weekend, zabrac suche karmy, i cztery razy dziennie stawiac surowe (na poczatek zmielone) mieso.
Zaden normalny zdrowy zwierz dobrowolnie nie zaglodzi sie na smierc majac jedzenie pod nosem. Ale..nie wolno ustapic ...nie ma ze boli, jak kot nie zje jeden dzien miesa....nie zmieknac, najwyzej poburczy mu w brzuchu! Na drugi dzien to samo, pozostac twardym.

Podtawowym instynktem kazdej istoty to utrzymac sie przy zyciu...wiec jesc nawet jak nie smakuje
Tysiące lat temu czczono koty jako bogów. One nigdy o tym nie zapomniały.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Myślimy o nowym mainkunie”