Potrzebna rada

Wybór kociaka, przygotowanie domu, adaptacja

Moderator: Kocurowa

victoria
Posty: 475
Rejestracja: wt paź 23, 2007 20:26 pm

Post autor: victoria » pn mar 01, 2010 10:55 am

mysle ze najlepszym rozwiazaniem dla maine coona jest spory wybieg z bardzo wysokim ogrodzeniem zabezpieczajacym przed wyskoczeniem. na smyczy to sredio na jeza pasuje takie rozwiazanie dla kota moim zdaniem.

Awatar użytkownika
hefalump
Posty: 227
Rejestracja: wt mar 24, 2009 18:22 pm
Lokalizacja: smocza jama

Post autor: hefalump » pn mar 01, 2010 11:01 am

:( niestety nie ma możliwosci zrobienia na ogrodzie w krk duzej woliery wiec musi starczyc im smyczka i sznurek ale wydaje mi sie ze to i tak lepsze niz nic
"Ludzi można z grubsza podzielić na dwie kategorie:miłośników kotów,i osoby poszkodowane przez los "Oskar Wilde

victoria
Posty: 475
Rejestracja: wt paź 23, 2007 20:26 pm

Post autor: victoria » pn mar 01, 2010 11:06 am

pewnie, a moj kocur lata po ogrodku luzem bez sznurkow - glownie byczy sie na trawie latem. mam ogrodzenie ktorego nie przeskoczy. na sznurku to chyba by sie meczyl bo on raz w ogrodku raz w mieszkaniu, chyc chyc wszedzie lata.

Awatar użytkownika
hefalump
Posty: 227
Rejestracja: wt mar 24, 2009 18:22 pm
Lokalizacja: smocza jama

Post autor: hefalump » pn mar 01, 2010 11:16 am

:( no ja mam za płotem agresywnego wilczura wiec puszczanie kici odpada z miejsca
"Ludzi można z grubsza podzielić na dwie kategorie:miłośników kotów,i osoby poszkodowane przez los "Oskar Wilde

victoria
Posty: 475
Rejestracja: wt paź 23, 2007 20:26 pm

Post autor: victoria » pn mar 01, 2010 11:26 am

ale ten wilczur to chyba tylko za plotem siedzi? ja tez mam psa za plotem co beszczelnie szczeka na mojego kota od czasu do czasu, a kocur siedzi i patrzy sie na niego - pewnie mysli "po co szczekasz glupku: :)

Anna K
Posty: 259
Rejestracja: sob mar 13, 2010 19:40 pm
Lokalizacja: Posadowo
Kontakt:

Nowy kociak w domu, a reakcja "starego" kota

Post autor: Anna K » pn mar 15, 2010 20:50 pm

Witam,
od dłuższego czasu przygotowuję się do nabycia nowego kociaka. Mój problem polega na tym, że mam w domu już jednego kota (27 kwietnia będzie miał rok), jest to kocur. Boję się zarówno jego reakcji na nowego domownika (marzę o kotce), jak i reakcji maluszka na nowy dom i "starego" kota. Podpowiedzcie proszę jak należy przygotować się do takiego spotkania, żeby nie zawieść mojego kota i aby nie czuł się odrzucony i aby nowy maluszek nie doznał szoku zmiany miejsca zamieszkania.

Awatar użytkownika
iza cylwik
Posty: 1475
Rejestracja: śr kwie 22, 2009 7:08 am
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: iza cylwik » pn mar 15, 2010 21:26 pm

Myślę że nie ma jednej recepty na dokocenie. Ja miałam dwa razy nowego domownika i za każdym razem moja Bela (pierwsza w domu) podchodziła inaczej do intruza a on do niej.
Po raz pierwszy była to dorosła kocica znajomych, która przyjechała gościnnie na wakacje. Przez pierwsze 3 dni gość siedział w sypialni z całym dobytkiem (kuweta i jedzenie). Bela zaglądała co chwilę i warczała na nią. Po 3 dniach powoli wchodziła do sypialni powąchać kto zacz. Pozwoliła taakże gościowi wyjść z sypialni. Po kilku dniach były już koleżankami ale bez miłości.
W przypadku COrala, który przyjechał jako kociak i miał zostać na zawsze, było trochę inaczej. On zupełnie nie bał się domownika i nic sobie nie robił z jej warczenia. Zaczą się bać dopiero jak dostał parę razy z łapy. Dopiero jak uznał kto tu rządzi, sytuacja trochę się poprawiła.'
Czyli, jak widzisz, u mnie 2 razy wyglądało to zupełnie inaczej. No i ma znaczenie czy kocur Twój jest kastratem czy nie?
Powodzenia i odwagi

Snowcats
Posty: 691
Rejestracja: ndz gru 21, 2008 19:58 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Snowcats » pn mar 15, 2010 22:00 pm

tak tak Iza
musisz tylko zmienic w atawarku ... ze tu BELI(BELA) jest pierwsza a nie Coral a po minach nie widac

Awatar użytkownika
violeta
Posty: 691
Rejestracja: śr sty 21, 2009 9:50 am
Lokalizacja: Marki
Kontakt:

Post autor: violeta » wt mar 16, 2010 7:53 am

Snowcats pisze:tak tak Iza
musisz tylko zmienic w atawarku ... ze tu BELI(BELA) jest pierwsza a nie Coral a po minach nie widac
...no właśnie :D

Awatar użytkownika
iza cylwik
Posty: 1475
Rejestracja: śr kwie 22, 2009 7:08 am
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: iza cylwik » wt mar 16, 2010 10:32 am

O przepraszam z tym awatarkiem. Postaram się zmienić. A pozory mylą. Bela w domu rządzi

Awatar użytkownika
ewcia98
Posty: 740
Rejestracja: sob sie 15, 2009 9:21 am
Lokalizacja: woj.pomorskie k/Lęborka

Post autor: ewcia98 » wt mar 16, 2010 11:16 am

tak tak Iza
musisz tylko zmienic w atawarku ... ze tu BELI(BELA) jest pierwsza a nie Coral a po minach nie widac
Upss, u mnie to samo :D tyle że w podpisie :oops:
Obrazek

Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Myślimy o nowym mainkunie”