Jak przygotować się do przyjęcia kota w domu??

Wybór kociaka, przygotowanie domu, adaptacja

Moderator: Kocurowa

rudensja
Posty: 996
Rejestracja: wt lip 18, 2006 7:29 am
Lokalizacja: Katowice

Post autor: rudensja » pn sie 07, 2006 8:41 am

Mam prośbę do wszystkich doświadczonych właścicieli MCO i innych kotów. :D
Napiszmy tu również o rzeczach, które kupiliśmy a odradzilibyśmy ich kupno innym oraz o tych, które świetnie się sprawdzają. Wymieńmy się swoimi doświadczeniami.

A więc zacznę.
Odradzam kupno narożnej kuwety Trixie, bez ramki będziemy mieli połowę żwirku poza kuwetą a sama ramka jest niedopasowana (nie wyprofilowana) i nie przylega dobrze do zaokrąglonej i niższej części kuwety, więc często przez tą przerwę koteczek wysypuje żwirek. Pomijam, że czasem kopiąc przestraszy się ramki jak w nią machnie.
Poza tym nie nadaje się ona dla dorosłego maine coon’a więc niedługo nastąpi wymiana.


Polecam za to miskę na wodę z rantem zapobiegającym rozlewaniu wody. Jest może nieco więcej „zachodu” przy myciu, ale przynajmniej jak się bawi i macha łapą w wodzie to nie rozlewa dookoła.
Obrazek

maja

Post autor: maja » pn sie 07, 2006 8:45 am

co prawda nie zauważyłam u moich rujkujących kocic sfilcowania hormonalnego na brzuszkach :shock:
ale grzebień obrotowy jest naprawde niezły..i ten na kołtunki,miałam go przy persie -sprawdzał sie znakomicie :P

Kay
Posty: 562
Rejestracja: pt sty 27, 2006 13:29 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Kay » wt sie 08, 2006 9:05 am

Ja polecam miski podwójne, metalowe takie na drucie(druciany stelarz). Zajmóją mało miejsca, a gdy chcemy umyc miseczke z woda nie musimy wyrzucac suchego :wink: :wink: Wyjmuja sie osobno

Awatar użytkownika
rudykrolik
Posty: 1251
Rejestracja: pn cze 05, 2006 11:08 am
Lokalizacja: Kraków

Post autor: rudykrolik » wt sie 08, 2006 10:25 am

Miseczki na stojaku są świetne, bardzo stabilne i niezwykle łatwe do utrzymania w czystości.

Z kuwet polecam kuwetę warstwową z z budką.
Budka z kocią klapką jest świetnym rozwiązaniem, bo popierwsze zapobiega rozsypywaniu żwirku, a po drugie daje kotu niezbędną intymność.
Podłoga jest 3-warstwowa. Od góry jest sito, potem dwie normalne dna. sito pozwala "odcedzić" wszelkie zabrudzenia (metodą poszukiwaczy złota :lol: ). Czystej żwirek wsypujemy do czystej podkładki. Sitko i brudną podkładkę mozemy umyć. Całość bardzo łatwa w obsłudze i higieniczna.
Acha, dobrze jest jesli w daszku jest filtr węglowy, dzieki któremu kuweta jest całkowicie bezwonna nawet jeżeli czyściciel kuwety należy do leniwych ;)
szympansica Koko: "Mój kot dobry"
Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
neferet
Posty: 220
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 21:44 pm
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: neferet » wt sie 08, 2006 11:51 am

Kay pisze:Ja polecam miski podwójne, metalowe takie na drucie(druciany stelarz). Zajmóją mało miejsca, a gdy chcemy umyc miseczke z woda nie musimy wyrzucac suchego :wink: :wink: Wyjmuja sie osobno
Mialam takie miski sa bardzo estetycznie wykonane, poprostu sa ladne, tyle ze Tosi one nie pasowaly nie chciala w ogole z takiej miski pic wody, nie wiem czy ta woda przechodzila jej tym metalowym zapachem czy co, w kazdym razie szybko trzeba bylo wrocic do plastikowych misek, ktore niestety tak ladnie nie wygladaja, ale czego sie nie robi dla kota :D

Awatar użytkownika
fanaberia
Posty: 1250
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 19:56 pm

Post autor: fanaberia » wt sie 08, 2006 12:00 pm

Ja wodę podaję tylko w szkle i porcelanie. Niestety Bazyl gardzi tymi naczyniami. Wybiera zawsze jakis duży zbiornik: miskę, dzbanek, kubełek i stamtąd pije.
fanaberia

Martini
Posty: 58
Rejestracja: wt kwie 10, 2007 18:31 pm
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Martini » wt maja 01, 2007 12:11 pm

Niedługo zostanę szczęśliwą właścicielką maine coonki i chcę się dobrze przygotować na jej przybycie. Fajnie że powstał taki wątek, dzięki za rady.
Mam pytanie czy taki tansporter będzie dobry?

Obrazek

czy wystarczą wymiary 51x42x45??? czy lepiej kupć 50x60x50???

A co myślicie o takiej budce??

Obrazek

Wymiary legowiska: Długość: 50 cm Szerokość: 50 cm Wysokość przód: 8 cm
Wysokość tył: 11 cm

Wymiary budy: Wysokość: 32 cm Szerokość: 50 cm

Bedę wdzięczna za rady :)

Awatar użytkownika
maja
Posty: 3812
Rejestracja: ndz lut 18, 2007 7:23 am
Lokalizacja: gdynia

Post autor: maja » wt maja 01, 2007 12:28 pm

ten u góry wiklinowy dobry jest w domu jako budka do chowania sie ..ale jako transporter to nie radziłabym..
u mnie z takiego koszyka oderrwało sie dno,jak targałam kocice z jednego pokoju do drugiego :lol: :wink:

ale to na dole podoba mi sie ..zwłaszcza ta góra ..
moim na pewno by przypadło do gustu,na razie obie walczą o były kosz na owoce na lodówce :wink:
Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
Minojami
Posty: 3763
Rejestracja: sob wrz 16, 2006 14:17 pm
Lokalizacja: Worms
Kontakt:

Post autor: Minojami » wt maja 01, 2007 13:14 pm

ja kupialam na przybycie Yvory cos takiego
http://cgi.ebay.de/Cat-Tower-mit-Stamm- ... dZViewItem
ladnie wyglada, w srodku dwie polki, do tego drapak i latwo mozna przenosic z miejsca na miejsce, Minovou z Jamilem tez chetnei na tym leza, a maly jest zachwycony, bo w srodku ma "kryjowka" z ktorej mozna innych napadac!

Martini
Posty: 58
Rejestracja: wt kwie 10, 2007 18:31 pm
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Martini » wt maja 01, 2007 13:20 pm

no łaśnie ja ogólnie jestem fanką wikliny, ale z tego co się orientuję to większość osób kupuje plastikowe transportery.

W takim razie czy ten może być????

Obrazek

wymiary:61 x 40 x 38 i ma umocowanie na pasy w samochodzie.

Awatar użytkownika
Calvados
Posty: 69
Rejestracja: wt paź 17, 2006 19:11 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Calvados » śr maja 02, 2007 9:10 am

słabej jakości plastik.
jeżeli już to polecam Marchioro
http://animalia.pl/produkt.php?id=2675

Griffe du Chat
Posty: 181
Rejestracja: czw mar 01, 2007 22:17 pm
Kontakt:

Post autor: Griffe du Chat » śr maja 02, 2007 9:58 am

Martini pisze:Niedługo zostanę szczęśliwą właścicielką maine coonki i chcę się dobrze przygotować na jej przybycie. Fajnie że powstał taki wątek, dzięki za rady.
Mam pytanie czy taki tansporter będzie dobry?

Obrazek

czy wystarczą wymiary 51x42x45??? czy lepiej kupć 50x60x50???

A co myślicie o takiej budce??

Obrazek

Wymiary legowiska: Długość: 50 cm Szerokość: 50 cm Wysokość przód: 8 cm
Wysokość tył: 11 cm

Wymiary budy: Wysokość: 32 cm Szerokość: 50 cm

Bedę wdzięczna za rady :)
Mam obie rzeczy, ta górna wypadła z użycia bardzo szybko i w tej chwili służy jako buda, którą wszystkie koty bardzo lubią, to dolne natomiast to u mnie jest po prostu hicior i zawsze jest do tego kolejka( pomimo że innych bud również nie brakuje, zawsze czy na dole czy na górze ktoś tą bude okupuje...

Awatar użytkownika
BarbAnn
Posty: 306
Rejestracja: śr lip 19, 2006 10:13 am
Lokalizacja: Kraków

Post autor: BarbAnn » śr maja 02, 2007 10:24 am

niezbednym jest zakup fotela wiklinowego-miejsce do spania
skrzyni wiklinowej-do trzymania suchej karmy i zwirku-miejsce do spania i ostrzenia pazurow
to wiklinowe nosidlo (zdjecie na gorze) sluzylo do noszenia gaby na poczatku-teraz w nim spi.
a nad tym dolnym sie zastanawialam
to chyba zakupie skoro polecacie

Martini
Posty: 58
Rejestracja: wt kwie 10, 2007 18:31 pm
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Martini » śr maja 02, 2007 12:22 pm

Calvados pisze:słabej jakości plastik.
jeżeli już to polecam Marchioro
http://animalia.pl/produkt.php?id=2675
Jak dla mnie to za drogie :shock: , myślę że transporterek, który wam pokazałam(Trixi) wytrzyma te kilka razy do roku wizyty u weta. Wolę kupić jakiś ładny drapak niż transporter za 500zł. Dla mnie to bardzo dużo pieniędzy a na początek taki transporterek to chyba wystarczy. Ale wciąż nie znam odpowiedzi czy maine kunka zmieści się w takim transporterku? Czy będzie się musiała bardzo kulić?
Czasami myślę że właściciele trochę przesadzają z tymi transporterami. One są przydatne ale tylko dla kotów wystawianych lub tych kociarzy którzy nie posiadają samochodu. Bo kotu jest wygodniej w szelkach i pasach na tylnym siedzeniu niż w klatce. Taki transporter służy tylko i wyłącznie przeniesieniu kota z weta do samochodu i z samochodu do domu. Lub po zabiegu chirurgicznym. Przynajmniej takie jest moje zdanie. Te same pytania zadałam na maiukunowie, ale teraz wiem że nie warto było. Panie są bardzo niemiłe i wręcz agresywnie nastawione wobec nowicjuszy. :evil: No ale dzieki za wypowiedzi. Mam nadzieję że ten transporter jakoś wytrzyma ciężar mojej kici.

Agile
Posty: 185
Rejestracja: sob lut 10, 2007 21:51 pm
Lokalizacja: Gniezno
Kontakt:

Post autor: Agile » śr maja 02, 2007 12:29 pm

Dla dziewczynki ten transporter w zupełnosci wystarczy
Sylwia

ODPOWIEDZ

Wróć do „Myślimy o nowym mainkunie”