imiona naszych futer - geneza

Propozycje kocich imion

Moderatorzy: Meri, Teba

Awatar użytkownika
anemar
Posty: 2004
Rejestracja: śr sty 07, 2009 19:57 pm
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: anemar » śr mar 04, 2009 18:08 pm

Moje domowe stworki to Borys, który miał być Dragonem (od pięknego norwega , którego widzieliśmy na wystawie)ale nam sie z mężem imiona pomyliły. Teraz bywa Borysławem, Bambaryłą Burym, Prototypem, Starym, Garfildem, Onufrym a mąż znajomej mówi na niego Trzystówki ( bo jak go kupiliśmy to przez trzy dni siedział pod brodzikiem i mówiłam, że mam najlepiej schowane 3 stówki w Poznaniu)
Urshula Anne bo miot był na u. Moja siostra Ula jak sie dowiedziała, że kupuje kota o imieniu Urshula to najpierw się nadęła a później dała przekonać, że to błękitna krew taka księżniczka itp. A została szumnie nazwana Leoni przez naszą przyjaciółkę, która miała wybrać imię, ale jakoś to do niej nijak nie pasuje częściej bywa Leoniczkiem, Leośką, Kizią Mizią, Rudą Maupą, a jak już przegnie na całego to Rudą Francą, albo Wstrętną Dziewuchą- to imiona od męża, chociaż zaraz stwierdza, że trochę to ją lubi. Bo terza mamy podział kotów w domu Borys jest męża a Ruda moja (chociaż kiedyś Bury też był mój, zwłaszca jak coś zmalował)

Awatar użytkownika
Niebieska
Moderator
Posty: 430
Rejestracja: pt lut 13, 2009 22:32 pm
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Niebieska » śr mar 04, 2009 18:54 pm

Fili od filadelfi. My wzieliśmy ją jak juz była dużą kicią i już tak zostało. Zresztą uważam, że fili bardzo do niej pasuje. Czasami staje się Rudą (nie wiem dlaczego tak jakoś wyszło). Aster bo nie mogliśmy nic wymyślec i miałobyc jak w rodowodzie. Rodowodu jeszcze nie było, hodowczyni powiedziała, że dała mu Aster. Jak wkońcu rodowody przyszły okazało się, że się pomyliła. Aster to jego brat, a on ma Aksel. Jednak my i on przyzwyczailiśmy się do wczesniejszego imienia, a czasami jest poprostu Grubym.

Awatar użytkownika
Kropka2310
Posty: 336
Rejestracja: ndz gru 28, 2008 18:39 pm
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Kropka2310 » śr mar 04, 2009 19:11 pm

Certa w hodowli. Śmieszne, "rybne" imię, zresztą oryginalne (może dlatego od maleńkości wciąga rybki i mokre rybne na potęgę). Zaczęliśmy kombinować z "naszym" imieniem i na początku wyszła Temida (zbieżne z moim, powiedzmy zawodem :wink: ). W końcu przechrzciłam ją na Temirę, a teraz jest Temi i...już. Za 1,5 tygodnia śmigam po drugiego rodowodowego gagatka: w hodowli Dior. I zostanie Dior, bo fajne imię i chyba niespotykane :wink: Zresztą życie może zmienić oba, bo to młode kotuchy są. Tak było z Kropką. Teraz jest Miruś :?
Do ub.roku była z nami jeszcze Bestia, buraska mrucząca najgłośniej na świecie. Z czasem z Bystyjki zrobił się Misiu (kiedyś miała problem z oczkiem, a że akurat leciał "Miś" Barei, więc "temu Misiu oczko").
Ostatnio zmieniony śr mar 04, 2009 19:18 pm przez Kropka2310, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
sunshain
Site Admin
Posty: 9001
Rejestracja: ndz gru 07, 2008 15:13 pm
Lokalizacja: ok. Bielska-Białej

Post autor: sunshain » śr mar 04, 2009 19:17 pm

Dragon Wolf jak nazwa w rodowodzie wskazuje czyli po polskiemu Smok - 8) (najbardziej zawiłe wyjaśnienie z wszystkich napisanych wcześniej) :D
Obrazek

Awatar użytkownika
shedoro
Posty: 978
Rejestracja: ndz gru 07, 2008 23:20 pm
Lokalizacja: Niemcy
Kontakt:

Post autor: shedoro » pt mar 06, 2009 9:48 am

Borys ma w dowodzie Dorv...co tutaj brzmi jak dorf (czyli wiocha :D )
Odrazu bylo jasne ze dostanie domowe imie odmienne od oficjalnego:
Maz widzac kiedys wielgasnego Mco-na na zywo stwierdzil ze te koty to takie krzepkie ruskie Borysy :lol:
No i moje malenkie kociatko wtedy jeszcze zostalo ochrzczone Borys :)
A wolamy go Bori, Bobutek a czasem Ksieciunio.
Basia zwie sie Ginger..ale ze taka ruda jak wiewiora to jakos nam sie z wiewioreczka Basia skojazyla..i tak zostalo, teraz wolamy ja Babunia Basia i Bania :D
Emi czyli Emily jako jedyna ma prawie swoje imie, najczesciej jest wolana Emi, Mimi i Milka.
Nasza corcia Anastasia...przezywana jest Staska, Stasia i Koza...bo jest taka czpiotka skoczna jak koziolek.
A Mis Bazyl, czyli Amwendo...no coz, maz stwierdzil ze do Borysa musi byc Bazyl, no i tak zostalo, wolamy go Misiek, Bazi, Bazylio, a najszybciej reaguje na Bazi-Bazi, biegnie wtedy nawet z zamknietymi oczami rozmigdalony do nas sie piescic na takie wolanie :D
Tysiące lat temu czczono koty jako bogów. One nigdy o tym nie zapomniały.

Awatar użytkownika
Maybach
Posty: 695
Rejestracja: czw wrz 24, 2009 17:13 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Maybach » wt paź 13, 2009 16:54 pm

Weszłam do działu ,,imiona,, i wzruszyłam się czytając opowieść mojej przyjaciółki .Tak było Kocurowa wybierała imiona swoim chłopcom i zawsze bywa u mnie przy porodach to już stały etat akuszerski. Jedynie Curcio był bez niej jak przychodził na ten świat ale znał ją od maleńkości. Miała kupić koteczkę i to za jakiś rok z okładem ale bywając u mnie zakochała się w małym Curciu Moje koty ale nie wszystkie też mają inne imiona niż w rodowodach np. najstarszy Heston to w domu Rysiek. Gdy przyjechał (mieszkałam pod W-wą) to od pierwszych dni siadywał na oknie , przyszedł do mnie sąsiad i zapytał ,, a sąsiadka to w domu trzyma rysia z lasu czy co,, i tak to został Ryśkiem, faktycznie on ma pędzle długości 3cm i bardzo gęste nie każdy mco ma takie .Natomiast Zosia ( rodowodowo Arizona)to z faktu zamieszkania -podwarszawska maleńka miejscowość to musi być Zocha wiejska potężna kocia kobieta( babcia Kocurowej Orfika) . W2008 roku moja koteczka urodziła czwórkę kociąt i też imie jednej dziewczynki (miot na T) w rodowodzie Tina Victoria , została na moją prośbę Victorią gdyż imie to oznacza zwycięstwo a ona przez pierwsze dwa tygodnie była okropnym niejadkiem i martwiłam się o jej rozwój i czy będzie rosła. Obecnie Victoria jest piękną kotką, bardzo dużą i wspaniałego usposobienia. Będąc u mnie z wizytą okazała się wielkości mojej Daf która jest dużą potężną kocicą ( 9 kg )

Awatar użytkownika
Kocurowa
Moderator
Posty: 2001
Rejestracja: pt cze 22, 2007 15:45 pm
Kontakt:

Post autor: Kocurowa » wt paź 13, 2009 19:31 pm

poza tym, za Twoim przyzwoleniem mogłam też nadawać imiona nie tylko chłopakom, których brałam, ale też innym Twoim kociakom, a najbardziej lubiłam je nadawać takim swoim ulubieńcom miotowym.

W sumie prawie w każdym miocie był jakiś mój faworyt lub faworytka, a że lubię imiona, które składają się z kilku członów takie też im nadawałam.

w sumie to nie wiem czemu lubię takie imiona jak np. Ginger Black Girl Maybach - dla Maybachowej czarnulki, czy też kociak w którym byłam baaaardzo zakochana
LAZARUS LORD OF Maybach*PL
tak więc i swoim chłopakom nadałam kilkuczłonowe imiona, jakieś takie mam wypaczenie na tym punkcie :D
umaszczenia MCO - www.mco.zafriko.pl
malowane jaja ;) www.malowane.zafriko.pl

Awatar użytkownika
Maybach
Posty: 695
Rejestracja: czw wrz 24, 2009 17:13 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Maybach » wt paź 13, 2009 19:43 pm

Tak to prawda co mówisz, ja też polubiłam imiona kilku członowe wiadomo- lata przyjażni robią swoje. Szykuj się jak wszystko będzie szczęśliwie to będziesz miała pole do popisu. Lubię Twoje pomysły , wiem że lubisz Gingier przecież to siostra Twojego Grubego. Ale całkiem inny charakter.

surfer
Posty: 3
Rejestracja: śr sie 27, 2014 12:23 pm

Post autor: surfer » śr sie 27, 2014 12:28 pm

Moja kotka jest wołana "Misiu" lub "Misia" (i w sumie wszelkie jej odmiany). a wzięło się to stąd, że jak była mała to lubiła siadać na tylnych łapkach i jeść na pół-stojąco, przez co wyglądała jak taki mały niedźwiadek :P
Moja ulubiona szkoła kitesurfingu

Awatar użytkownika
Funia90
Posty: 188
Rejestracja: czw mar 29, 2012 19:43 pm
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Funia90 » wt lis 04, 2014 13:18 pm

U nas dachówa Moki jest Moczką, Zwłooczką, Moki-szikoki, Caliana to Kalcia lub Kala, a Jaskier jest Jasiek lub Jan :D
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

akes3
Posty: 1
Rejestracja: pn kwie 03, 2017 11:27 am

Post autor: akes3 » pn kwie 03, 2017 11:32 am

Mój kot nazywa się Leoś a wzięło się to od tego, że moja siostra spojrzała na plakat Leo Messi i tak Leo zostało, a że Leo to takie chłodne więc każdy mówi Leoś.

sknera
Posty: 1
Rejestracja: śr maja 24, 2017 14:47 pm
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: sknera » czw maja 25, 2017 15:06 pm

kurde, to może jakiś ukryty dział zrobimy "tajemnice rodzinne" Laughing

ODPOWIEDZ

Wróć do „Imiona”