adopcja

Wybór kociaka, przygotowanie domu, adaptacja

Moderator: Kocurowa

bazar
Posty: 10
Rejestracja: sob sty 10, 2009 23:56 pm

adopcja

Post autor: bazar » ndz sty 11, 2009 0:17 am

Nie wiem gdzie ale napiszę tutaj ;]
Otóż jak w temacie będę adoptował kotka, ma on już ponad 10 miesięcy i z przyczyn niezależnych od kochających go właścicieli muszą oddać go w dobre ręce i tu wybór padł na mnie :)) ku mojej wielkiej radości :)
wiadomo, zaopatrzyłem się we wszystko co potrzebne mojemu milusińskiemu, zapoznałem się z jego zwyczajami żywieniowymi oraz tym co lubi czego nie lubi itd... nawet wyściółka kuwety będzie identiko ;]
a moje pytanie i zarazem obawa polega na tym iż nie wiem jak najlepiej przygotować moje przyszłe maleństwo na zmianę domu i co gorsza dla mojego milusińskiego na zmianę właściciela i towarzysza życia....
Macie dla mnie jakieś porady? jak pomóc kocurkowi w adaptacji? jak pomóc wszystkim domownikom w nowej sytuacji?
Bardzo liczę na waszą pomoc ;] a po kotka jadę w środę wieczorem i już w czwartek podziele się wrażeniami i zdjęciami mojego kotka :))))

POZDRAWIAM
bazar

Awatar użytkownika
sunshain
Site Admin
Posty: 9000
Rejestracja: ndz gru 07, 2008 15:13 pm
Lokalizacja: ok. Bielska-Białej

Post autor: sunshain » ndz sty 11, 2009 8:55 am

ja to ostatnio przerabiałam :wink:

przywiozłam Smoka do domu pozamykałam większą część mieszkania miała do dyspozycji kuchnię (jedzenie), łazienkę (kuweta) oraz przedpkój

dałam mu czas jak sam zechciała wyjść z transportówki potem posiedział, pomyślała i zaczoł zwiedzać z moją delikatną pomocą (kilka razy pokazałam mu gdzie kuweta i gdzie jedzenie) - zapamiętała (bo skorzystał :wink: ) i nawet zjadł

po jakmś czasie otworzyłam pokoje najpierw jeden potem drugi (itd) Smok najpierw zaszył się w swojej "samotni" na parapecie za największym kwiatkiem w sypialni potem przenióśł sie pod fotele do dziennego; nikt mu nic nie kazała tylko co jakiś czas wołaliśmy go

na noc przyszedł spać pod nasze łóżko, następnego dnia już siedział obok nas z małymi wyskokami do swojej "samotni" pod fotel :lol: to była pierwsza i ostatnia noc kiedy nawoływał "stare" stado

ale drugiej nocy już spał na zgłówku łóżka i pod łóżkiem i chyba coś nawet w łóżku a potem to już było bardzo dobrze zapomniał o "samotni" pokochał nasze łóżko i już tak zostało :D

w naszym przypaku aklimatyzacja i pogodzenie się z sytuacją trwał 2-3 dni - wszystko to zależy od kota na to nie ma reguły
Obrazek

bazar
Posty: 10
Rejestracja: sob sty 10, 2009 23:56 pm

Post autor: bazar » ndz sty 11, 2009 9:15 am

a jak przygarnialiście smoka to w jakim był wieku? to mnie interesuje najbardziej, bo nie chce żeby bardzo cierpiał ;]

Awatar użytkownika
sunshain
Site Admin
Posty: 9000
Rejestracja: ndz gru 07, 2008 15:13 pm
Lokalizacja: ok. Bielska-Białej

Post autor: sunshain » ndz sty 11, 2009 12:37 pm

urodził się 20. 09. 2004 rok czyli ponad 4 lata i ciut więcej niż 6 m-cy po kastracji wcześniej był w hodowli jako kocur kryjący
Obrazek

Awatar użytkownika
Minojami
Posty: 3763
Rejestracja: sob wrz 16, 2006 14:17 pm
Lokalizacja: Worms
Kontakt:

Post autor: Minojami » ndz sty 11, 2009 13:27 pm

temat taki juz jest w "Myslimy o9 nowym miaukunie" http://193.227.116.246/~wgajew/phpBB2/v ... m.php?f=21 po co nowe podtematy o tym samym temacie?
Obrazek

Awatar użytkownika
sunshain
Site Admin
Posty: 9000
Rejestracja: ndz gru 07, 2008 15:13 pm
Lokalizacja: ok. Bielska-Białej

Post autor: sunshain » ndz sty 11, 2009 13:49 pm

sorki już naprawiłam
Obrazek

Awatar użytkownika
ezynka
Posty: 269
Rejestracja: ndz gru 07, 2008 17:01 pm
Lokalizacja: Świecie
Kontakt:

Post autor: ezynka » ndz sty 11, 2009 14:42 pm

sunshain pisze:urodził się 20. 09. 2004 rok czyli ponad 4 lata i ciut więcej niż 6 m-cy po kastracji wcześniej był w hodowli jako kocur kryjący

Czy zdażylo sie Smokowi siknąć gdzieś gdzie nie powinien jako kastrat? Mój Parys czasami podnosi ogon i sika na ścianę. Oczywiście to nie śmierdzi, ale takie odruchy ma

Awatar użytkownika
sunshain
Site Admin
Posty: 9000
Rejestracja: ndz gru 07, 2008 15:13 pm
Lokalizacja: ok. Bielska-Białej

Post autor: sunshain » ndz sty 11, 2009 14:55 pm

jak na razie nie

goni do kuwety; jak jesteśmy w łazience to krzyczy pod drzwiami - wpuść mnie :D

ostatnio sprzatałam łazienkę to dałam kuwetę na WC - wdrapał się do kuwety i tam załatwił, kiedyś przy sprzątaniu wystawiłam kuwetę do przedpokoju to poszedł do kuwety

a tak na serio to chodzi Tobie pewnie o "znaczenie" - nie zdarzyło się to jeszcze
Obrazek

Awatar użytkownika
ezynka
Posty: 269
Rejestracja: ndz gru 07, 2008 17:01 pm
Lokalizacja: Świecie
Kontakt:

Post autor: ezynka » ndz sty 11, 2009 16:10 pm

Własnie tak, chodziło mi o znaczenie. Bo normalnie to Parys zawsze trafia do kuwety :D

Awatar użytkownika
sunshain
Site Admin
Posty: 9000
Rejestracja: ndz gru 07, 2008 15:13 pm
Lokalizacja: ok. Bielska-Białej

Post autor: sunshain » ndz sty 11, 2009 16:13 pm

to mam szczęście Smok nie znaczy :D
Obrazek

bazar
Posty: 10
Rejestracja: sob sty 10, 2009 23:56 pm

Post autor: bazar » pn sty 12, 2009 0:50 am

mam nadzieje że nasz Fredi też nie będzie znaczył ;] wogóle to przechodzę fazę zachwytu z powodu jego przybycia do naszego domu :)) i mam nadzieje że szybko się z Fredim dogadamy i polubimy na tym mi najbardziej zależy żeby nas pokochał ;]

Awatar użytkownika
ezynka
Posty: 269
Rejestracja: ndz gru 07, 2008 17:01 pm
Lokalizacja: Świecie
Kontakt:

Post autor: ezynka » pn sty 12, 2009 9:24 am

bazar pisze:mam nadzieje że nasz Fredi też nie będzie znaczył ;] wogóle to przechodzę fazę zachwytu z powodu jego przybycia do naszego domu :)) i mam nadzieje że szybko się z Fredim dogadamy i polubimy na tym mi najbardziej zależy żeby nas pokochał ;]
A na fotki możemy liczy? :)

Awatar użytkownika
sunshain
Site Admin
Posty: 9000
Rejestracja: ndz gru 07, 2008 15:13 pm
Lokalizacja: ok. Bielska-Białej

Post autor: sunshain » pn sty 12, 2009 9:49 am

bazar pisze:mam nadzieje że nasz Fredi też nie będzie znaczył ;] wogóle to przechodzę fazę zachwytu z powodu jego przybycia do naszego domu :)) i mam nadzieje że szybko się z Fredim dogadamy i polubimy na tym mi najbardziej zależy żeby nas pokochał ;]
będzie dobrze, ja i Smok trzymamy kciuki :wink:
Obrazek

Awatar użytkownika
Minojami
Posty: 3763
Rejestracja: sob wrz 16, 2006 14:17 pm
Lokalizacja: Worms
Kontakt:

Post autor: Minojami » pn sty 12, 2009 13:38 pm

bedzie dobrze bazar :-) Koty szybko sie przyzwyczajaja a jezeli w innym miejscu zyl w grupie i teraz bedzie mial dwie rece ktore tylko do jego futra glaskania sa...to sie nie opedzisz :D wstaw koniecznie foty i pochwal sie futrzastym!
Obrazek

bazar
Posty: 10
Rejestracja: sob sty 10, 2009 23:56 pm

Post autor: bazar » wt sty 13, 2009 22:18 pm

i niestety nie wszystko zawsze jest pieknie :( na razie adopcja przesunela sie do soboty :(( w piatek ktos ma jeszcze ogladac kociaka, szkoda ze znajomy narobil mi nadziei ale co tam - bede dobrej mysli ;]]
trzymajcie kciuki i jak tylko sie uda fotki wedruja do was :)
pozdrawiam

ODPOWIEDZ

Wróć do „Myślimy o nowym mainkunie”