Wtwerynarz Rzeszów lub okolice poszukiwany

Szukamy veta, rekomendujemy lub ostrzegamy

Moderatorzy: Meri, VELVET

ODPOWIEDZ
python28
Posty: 17
Rejestracja: pt wrz 03, 2010 22:48 pm

Wtwerynarz Rzeszów lub okolice poszukiwany

Post autor: python28 » ndz sty 23, 2011 19:52 pm

Poszukuję dobrego lekarza z Rzeszowa lub okolic który zna rasę MCO ma ktoś jakiś namiar?

python28
Posty: 17
Rejestracja: pt wrz 03, 2010 22:48 pm

Post autor: python28 » pn sty 24, 2011 21:17 pm

co to nie ma weterynarza dobrego na w okolicach Rzeszowa? Czy po prostu nie ma nikogo z tych okolic na tym forum.

Snowcats
Posty: 691
Rejestracja: ndz gru 21, 2008 19:58 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Snowcats » pn sty 24, 2011 23:40 pm

Sorry ja Ci mogę powiedzieć --- co Ciocia na to ze zrobiła sobie dzieci z kociąt które winny być wyciete

dla zdrowotności?

niestety Ciocia jest pseudohodowcą dla mnie


i dla takich jak ONA wycinam swoje koty!!!!

Awatar użytkownika
sunshain
Site Admin
Posty: 9000
Rejestracja: ndz gru 07, 2008 15:13 pm
Lokalizacja: ok. Bielska-Białej

Post autor: sunshain » wt sty 25, 2011 7:24 am

ja nie znam nikogo z tamtych stron
Obrazek

python28
Posty: 17
Rejestracja: pt wrz 03, 2010 22:48 pm

Post autor: python28 » śr sty 26, 2011 22:18 pm

A skąd masz pewność że winny być wycięte? Znając moją ciotkę i podejście do tych kwestii na pewno powiedziała że o wycięciu nie ma mowy, to co ty myślisz o niej i to czy jest pseudo czy nie pseudo raczej mnie nie interesuje, jej koty są już dorosłe i to pierwszy taki przypadek że miała małe koty, i przez to zostałem zmuszony żeby zaopiekować się jednym z nich i inni członkowie mojej rodziny.

Snowcats
Posty: 691
Rejestracja: ndz gru 21, 2008 19:58 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Snowcats » śr sty 26, 2011 22:50 pm

czyli Ciocia powinna wyciąć resztę by nie mieć więcej kociaków skoro Ty i Reszta Twojej rodziny zostaliście zmuszeni do wzięcia kociaka


A Ciocia gdyby była hodowcą to powinna im wyrobić rodowody za 20-30zł nawet nie musi miec przydomku dla 1-go miotu ale musi być zarejestrowana
a skoro miała koty i nie miała wyciete
i sobie "radziła" to zaproś Ciocię na forum
jesteś na form gdzie są hodowcy MCO i nie tylko, miłosnicy, mający przepiękne koty domowe

gdzie się plasujesz - co zrobisz ze swoim kotem domowym w typie MCO

Awatar użytkownika
sunshain
Site Admin
Posty: 9000
Rejestracja: ndz gru 07, 2008 15:13 pm
Lokalizacja: ok. Bielska-Białej

Post autor: sunshain » czw sty 27, 2011 8:16 am

wg. mnie ciotka powinna ciachnąć koty

jest nieodpowiedzialna
Obrazek

python28
Posty: 17
Rejestracja: pt wrz 03, 2010 22:48 pm

Post autor: python28 » czw sty 27, 2011 16:55 pm

A według mnie to nie moja sprawa co sobie ktoś ze swoimi kotami robi w własnym domu, chyba że zastosujemy strategię PIS-u i będziemy wszystkich śledzić i inwigilować bo komuś się nie podoba to że nie chcę swoich własnych kotów pokaleczyć. To tak jak zmuszać kogoś do aborcji bo będzie miał za dużo dzieci abo nie będzie go stać na utrzymanie dziecka, nie uważacie że troszkę za daleko wybiegacie ze swoimi prywatnymi preferencjami?

Awatar użytkownika
Basia z Narnii
Posty: 1283
Rejestracja: pt paź 08, 2010 18:52 pm
Lokalizacja: łęczyce
Kontakt:

Post autor: Basia z Narnii » czw sty 27, 2011 20:16 pm

Z tym Pis - em to już przesadziłeś. Fajnie, ze masz kota, szukasz veta, bo chcesz o niego zadbać, ale kompletnie nie rozumiesz idei hodowania kotów RASOWYCH i nie chcesz jej zrozumieć. Chodzi tylko o to, by maine coon był maine coonem w 100%, a nie nie wiadomo czym. Za to hodowcy biorą odpowiedzialność. A ci, którzy nie biorą, szukają raczej źródła dochodu. Dlatego wybacz, ale mam więcej szacunku dla tych, którzy przygarniają bezdomnego Mruczka, niż dla tych, którzy udają, że hodują koty rasowe. Po przejściach z takimi ,,hodowcami" ludzie myślą, ze wszyscy są tacy sami i cierpią także ci, którzy do hodowli podchodzą profesjonalnie i uczciwie. Twój kot powinien być wykastrowany.

python28
Posty: 17
Rejestracja: pt wrz 03, 2010 22:48 pm

Post autor: python28 » czw sty 27, 2011 20:51 pm

I mój kot będzie wykastrowany, a co do ciotki i jej kotów tak jak napisałem wcześniej w którymś z wątków te kotki nie były zamierzoną sprawą tylko wypadkiem ciotka zabezpiecza kotkę zastrzykami i coś nie wypaliło i są małe kotki,jej koty z domu nie wychodzą więc raczej trudno powiedzieć żeby były problemy z tym że nie będą w 100% maine coon skoro nie mają kontaktu z innymi kotami a same są rasowe, jest to pierwszy raz jak je ma a koty ma już kilka lat, to jest ostatni wątek na tym forum jak tłumaczę się za kogoś, nie interesuje mnie co robi ktoś ze swoimi kotami w swoim własnym domu (pod warunkiem że nie robi im krzywdy) TO NIE MOJA SPRAWA powtarzam jeszcze raz.

Awatar użytkownika
sunshain
Site Admin
Posty: 9000
Rejestracja: ndz gru 07, 2008 15:13 pm
Lokalizacja: ok. Bielska-Białej

Post autor: sunshain » pt sty 28, 2011 7:41 am

pamietaj jedno, że każdy kto bierze zwierzę pod swój dom jest za nie odpowiedzialny
Obrazek

artur656
Posty: 5
Rejestracja: czw wrz 21, 2017 7:07 am

Post autor: artur656 » czw wrz 21, 2017 7:08 am

i jak znalazło się

mleczny-stan
Posty: 1
Rejestracja: pt lis 03, 2017 17:02 pm

Post autor: mleczny-stan » pt lis 03, 2017 17:37 pm

ciezko moim zdaniem teraz d dobrego weterynarza

ODPOWIEDZ

Wróć do „Vet dla mainkuna”