RejestracjaSzukajFAQUżytkownicyGrupyZaloguj
Koty
Odpowiedz do tematu Strona 43 z 45
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 42, 43, 44, 45  Następny
Gizmond&Enya mają nowego kolegę ;)
Autor Wiadomość
Odpowiedz z cytatem
Post  
No zamknęliśmy mu drzwi przed nosem i tak już jakoś zostało Laughing

Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Odpowiedz z cytatem
Post  
Dzisiaj zaczął się trzeci dzień pobytu Juliana w naszym domu. Ku naszemu zaskoczeniu wcale nie jest tak źle. Gizmo buczy tylko trochę na Julka jak ten podejdzie za blisko. Ale Julian jest bardzo dobrze wychowanym kotem i wie, że nie jest u siebie i musi jakoś to przeżyć. Więc kulturalnie pozwala się obfukać i obsyczeć i nie robi to na nim większego wrażenia Laughing Położy się tylko i czeka aż księciuniowi przejdzie Laughing












Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Odpowiedz z cytatem
Post  
Super że tak dobrze się dogadują !! Laughing


_________________

Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Odpowiedz z cytatem
Post  
Z Julianem już coraz lepiej. Prawie nie kicha, apetyt mu dopisuje, wyjada wszystko ze swojej miski i z wszystkich pozostałych. Bez problemu korzysta z kuwety, oczywiście nie ze swojej tylko z Gizma bo jego jest większa i ładniejsza Very Happy Pozwala zrobić z sobą wszystko, czyszczenie uszu, przemywanie oczu, czesanie, obcinanie pazurków nic nie jest problemem. Nic nie niszczy, w 100% korzysta z drapaka. Dzisiaj od rana znowu chodzi z szeroko otwartym tym oczkiem i chyba mniej mu ono przeszkadza. Oczywiście i tak pójdziemy z tym do weterynarza. Z Gizmem i Enyą dogaduje się całkiem nieźle. Enya go wcale nie interesuje za to Gizmo...Julek bardzo by chciał mieć takiego dużego kudłatego kolegę, ale Gizmo nie jest jeszcze gotowy na to, żeby aż tak się spoufalać Very Happy Póki co Julian biega po mieszkaniu za Gizmem i czasami zostanie kulturalnie ofukany jak za blisko podejdzie. Odkryliśmy jednek mroczną naturę Juliana. Jest małym uciekinierem Very Happy Czeka tylko na okazję, żeby wyjść na klatkę schodową a stamtąd już prosto na dwór. Oprócz tego biega, skacze i morduje zastraszającą ilość piórek w zabawie Very Happy Uwielbia szeleszczące tunele i z radością usiłuje zmiażdżyć wszystkie swoim nieco grubszym już rudym ciałkiem Very Happy Ogólnie wygląda na to, że jest całkiem zadowolony ze zmiany otoczenia. Przychodzi do nas na głaskanie, uwielbia jak się go drapie po nosie i głośno domaga się pieszczot. Strasznie dużo gada, prawie jak my Wink Szczerze mówiąc wygląda na całkiem szczęśliwego kota.






Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Odpowiedz z cytatem
Post  
Super się chłopakowi trafiło Very Happy teraz tylko niech zdrowieje do końca i zakumpluje się Gizmo skoro tak bardzo go potrzebuje. Laughing


_________________
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Odpowiedz z cytatem
Post  
W przyszłym tygodniu idziemy na kontrolę do weta żeby sprawdził jak się miewa oczko Ryjka. Będziemy wtedy wiedzieli czy będzie musiał być operowany czy nie. Jeśli wet stwierdzi że nie trzeba zabiegu to Ryjek zostanie zaszczepiony i pomału będzie dochodził do siebie u nas w domu.

Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Odpowiedz z cytatem
Post  
No to trzymamy kciuki za oczko Ryjka Smile


_________________


Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Odpowiedz z cytatem
Post  
jakie plaskate cudo Smile gratuluje i kciuki za zdrowie

Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Odpowiedz z cytatem
Post  
Dziękujemy za wszystkie komplementy Very Happy Z Ryjkiem coraz lepiej. Z dnia na dzień jego stan się poprawia. Codziennie walczymy o to, żeby było lepiej Very Happy
Dokocenie o dziwo przebiegło wyjątkowo bezproblemowo. Chłopaki buczeli na siebie przez pierwsze dwa dni,a w zasadzie to Gizmo buczał na Ryjka. Enya postanowiła że będzie uparcie ignorować nowego i może on sobie w końcu pójdzie Laughing Niestety musimy ją zmartwić...Julek zostaje Laughing Teraz po zaledwie tygodniu czasu możemy śmiało stwierdzić, że w domu zagościła prawdziwa sielanka. Słychać tylko tupot puchatych stóp po podłodze. Gizmo ma w końcu kolegę do zabawy. Razem z Ryjkiem z zapamiętaniem gonią się po mieszkaniu. Chłopaki ewidentnie się polubili. Enya patrzy tylko na nich z góry i nie ma ochoty w tym uczestniczyć Laughing

Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Odpowiedz z cytatem
Post  
Śliczny jest wasz Julek. Jaka jest jego historia, jak do was trafił ?

Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Odpowiedz z cytatem
Post  
Historia jak setki innych. Julek komuś się znudził. Ewidentnie był kiedyś kotem domowym. Miał swój własny kąt i własnego człowieka. Aż któregoś dnia przestał być potrzebny i wylądował na ulicy. Spędził na niej kilka miesięcy, dokarmiany przez ludzi. Problem w tym, że nikt nie zwrócił uwagi na stan w jakim był. Julek był wychudzony, sierść wychodziła garściami a pchły urządziły sobie na nim raj na ziemii. Dodatkowo oczy Julka były w tak strasznym stanie że już ich nawet nie otwierał. W takim stanie trafił w końcu do weterynarza a stamtąd do schroniska. Zaraz później dostałam smsa od koleżanki z informacją o egzotyku w schronisku. Następnego dnia poleciałam go zobaczyć no i przepadłam. Zakochałam się w tej rudej kociej biedzie Very Happy Poważna rozmowa z TŻ i szybka decyzja. I tak oto Julek trafił do nas. Teraz walczymy o jego oczko. Julek przybiera na wadze. Pozbylismy sie pcheł i kociego kataru. Julek wydaje się przyzwyczajać do tego że znów jest dla kogoś ważny Very Happy

Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Odpowiedz z cytatem
Post  


Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Odpowiedz z cytatem
Post  
semyazza napisał:
Cudownie ze Julek" znalazl "tak cudowny dom. Smile


_________________
Sandy
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Odpowiedz z cytatem
Post  
Cudny domek mu sie trafił! Ma chłopak szczęście Smile
Wspaniały rudzielec love5


_________________


Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Odpowiedz z cytatem
Post  
Szczęście w nieszczęściu Cool Kociaki dogadują się świetnie. Jedzą razem. Gizmo z Ryjkiem szaleją po całym mieszkaniu urządzając sobie dzikie gonitwy Laughing Już całkowicie się zaakceptowali. Ryjek jak zawsze ma wszystko gdzieś Laughing
Aktualnie mamy w mieszkaniu większy remont. Gizmo z Enyą na wszelki wypadek chowają się pod sofę i tam spędzają dzień ale za to Ryjek... Ten to się niczego nie boi. Wszędzie musi zajrzeć, wszystko zobaczyć i powąchać. Pędzle i wałki do farb są super do zabawy. Panele mu nie straszne, kartony zawsze są fajne nawet jak są pełne rzeczy. Wiertarka i wyrzynarka też są spoko. Trochę hałasują ale przecież Ryjek też może na nie nawarczeć. A co? Może będą się chciały pobawić Laughing Odkurzacz jest jego najlepszym przyjacielem, tak się dziwnie przesuwa i można za nim pobiegać Laughing Eh z tymi kotami Very Happy

Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:
Odpowiedz do tematu Strona 43 z 45
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 42, 43, 44, 45  Następny
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach