Vet doradził aby:
- kotka miała min. 1 miot bo to dla jej zdrowia
- za młoda/y na kastrację/sterylkę a potem niechciana ciąża (dotyczy samic
- należy oddać kociaki w wieku np. 2 m-cy bo nie mogą już ssać cyca
- popieranie rozmnażania zwierząt nierodowodowych i uczestnictwo w "swataniu"
- vet leczył w ciemno a potem zrezygnował bo nie wie co dalej nie kierując do innego lekarza weterynarii/ specjalisty w danej dziedzinie
to, że popiszemy na forach poza (OK przynajmniej tyle) uświadomimy osobę wprowadzoną w błąd a może przy okazji dobrze byłoby złożyć powiadomienie do izby lekarsko-weterynaryjnej na takiego veta .... bo ile osób żyje w przekonaniu o słuszności jego słów
... może warto uświadomić ludziom, gdzie mają dochodzić swoich praw a dokładniej praw zwierząt do leczenia - właściwego leczenia
_________________



