KW Tangle-Fix preparat do usuwania kołtunów u psów i kotów

np. "pilnie oddam w dobre ręce..."

Moderatorzy: Meri, Teba

ODPOWIEDZ
alexandra29
Posty: 62
Rejestracja: sob gru 21, 2013 22:16 pm
Lokalizacja: Sopot

KW Tangle-Fix preparat do usuwania kołtunów u psów i kotów

Post autor: alexandra29 » czw wrz 18, 2014 12:23 pm

Witam!!!!

Moj Juniorek bardzo sie pokołtunił,a wyczesac ani obciąć nie ma szans,gdyż nienawidzi szczotek,grzebieni i nozyczek....gryzie, drapie i bardzo sie stresuje a tego chcę mu oszczędzić...
Czy ktoś slyszał o tym środku na koltuny,a moze jakis inny sprawdzony sposób....?
ktos mi kiedys mowił,zeby podać kotu Aviomarin,ze po tym leku kot sie wyspokaja i można coś zdziałac...
Będę wdzięczna za każdą radę.....
Pozdrawiam!!!!!! :)
Obrazek

koziołek matołek
Posty: 15
Rejestracja: sob maja 11, 2013 10:09 am

Post autor: koziołek matołek » pt wrz 19, 2014 19:19 pm

:? skoro ma kołtuny tzn,że nigdy go nie czesałaś.Też bym szalała :twisted: gdyby ktoś ciągnął i usiłował rozczesać moje kołtuny :lol: .Teraz musisz :wink: mu je wyciąć.Mój kocurek mco też nie lubi zabiegów pielęgnacyjnych.Wszystkie zabiegi mu robię,gdy jest wybiegany,najedzony i już senny :P .W ramach pieszczot :wink: pozwala na wszelkie zabiegi..szczotkowanie,czesanie,obcinanie pazurków.Pomalutku,cierpliwie :wink: wszystko przy nim zrobisz :wink: . :lol: Jak ja zamień się w partyzanta... :wink: na śpiąco raz kołtunek...raz pazurki u jednej łapki..potem u drugiej...po czasie przy zabiegach będzie leżał brzucholem do góry.. :P
...mogę się mylić...

alexandra29
Posty: 62
Rejestracja: sob gru 21, 2013 22:16 pm
Lokalizacja: Sopot

Post autor: alexandra29 » sob wrz 20, 2014 15:57 pm

czesałam,ale portki i pod paszkami,to ostry temat dla Juniora... :) Tam własnie ma te nieszczesne kołtuny..
Postanowilam isc z nim do kociego fryzjera :rr: Mam umowioną wizytę na poniedziałek i tam zrobią mu porządek z futerkiem,ale dziękuję za radę...już probowałam tak robić,ale Junior jest czujny jak ważka i niestety nic z tego... :crybaby:
Obrazek

Awatar użytkownika
ewcia98
Posty: 740
Rejestracja: sob sie 15, 2009 9:21 am
Lokalizacja: woj.pomorskie k/Lęborka

Post autor: ewcia98 » wt wrz 30, 2014 21:37 pm

Olu... i jak tam po wizycie u fryzjera?

Mój Tolek też jest bardzo "kołtuniastym kotem". Nie uwierzycie, ale bardzo często zauważam kołtuna po jednym dniu od ostatniego czesania :shock:
Niestety pod paszkami i między tylnymi łapami to obszar najbardziej kołtuniący się a zarazem najbardziej wrażliwy.
Z moim kocurem nie jeżdżę na wystawy :D więc nie muszę się martwić wyciętą sierścią. Wycinanie kołtuna to także niełatwa sprawa. Pomaga mi przy tym córka ... a jak już kołtun umiejscowiony jest bardzo blisko skóry to nie ryzykuję nożyczkami tylko po prostu biorę maszynkę elektryczną i po kłopocie. Akurat w tych miejscach gołe placki są bardzo mało widoczne. Najprościej to nie dopuszczać do kołtunów...ale niestety nie zawsze jest to możliwe. Jeden kot ma bardzo podatne na nie futro inny nie.
Obrazek

Obrazek

marta-jolka
Posty: 548
Rejestracja: sob wrz 15, 2012 17:08 pm
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: marta-jolka » pt paź 03, 2014 17:52 pm

koziołek matołek pisze::? skoro ma kołtuny tzn,że nigdy go nie czesałaś.Też bym szalała :twisted: gdyby ktoś ciągnął i usiłował rozczesać moje kołtuny :lol:
powalająca teoria

alexandra29
Posty: 62
Rejestracja: sob gru 21, 2013 22:16 pm
Lokalizacja: Sopot

Post autor: alexandra29 » pt paź 03, 2014 18:47 pm

...No ludzie mają różne dziwne teorie.... :)

Ewciu,po fryzjerze Junior wygląda jak Kosmita....Prześmiesznie :)
Ogolili go jak owcę i sierści też było jak z owcy...hihihihihi!!!!!
Zachowywał się dość dobrze,bo myslalam,ze bedzie dużo gorzej.Nie zestresował sie aż tak bardzo.
Jest teraz taki malutki....ale widzę ze czuje sie bardzo dobrze,bo te kołtuny naprawdę mu dokuczały a teraz jest ok.
Jak go przyniosłam od fryzjera,to Marcyś był zdezorientowany...schował się na chwilkę,bo zapach niby ten sam,a Junior jakiś inny ...hihihihi!!!!!!
Obrazek

Awatar użytkownika
ewcia98
Posty: 740
Rejestracja: sob sie 15, 2009 9:21 am
Lokalizacja: woj.pomorskie k/Lęborka

Post autor: ewcia98 » ndz paź 05, 2014 21:41 pm

He he he...widziałam fotki...naprawdę śmiesznie wygląda :D

Olu...teraz musisz mu kupić ubranko...idzie zima a on nie ma futerka :laughing6:
Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
semyazza
Posty: 515
Rejestracja: czw kwie 05, 2012 15:11 pm
Lokalizacja: Opole

Post autor: semyazza » pn paź 06, 2014 15:08 pm

Ja tam bym chętnie zdjęcia zobaczyła :D

alexandra29
Posty: 62
Rejestracja: sob gru 21, 2013 22:16 pm
Lokalizacja: Sopot

Post autor: alexandra29 » pn paź 06, 2014 15:53 pm

Proszę bardzo...można się pośmiać..
:D :D :D

Dla porównania Junior przed fryzjerem i...po jako Kosmita...ihihihihihi :rr:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Obrazek

wolfunia
Posty: 45
Rejestracja: śr paź 05, 2011 19:49 pm

Post autor: wolfunia » wt paź 07, 2014 12:56 pm

Nie, no wygląda rewelacyjnie! Nasz Filip też co lato był strzyżony, bo nienawidził czesania. Robił się wtedy taki chudziutki i miałam wrażenie, że nawet mu to odpowiadało, bo jakiś weselszy i bardziej ruchliwy się robił :o Mam nadzieję, że Olaf polubi czesanie, chociaż jak narazie nic na to nie wskazuje...

bica100
Posty: 1
Rejestracja: pt lut 27, 2015 9:41 am

Post autor: bica100 » pt lut 27, 2015 9:41 am


ODPOWIEDZ

Wróć do „Kocie SOS”