Niczym nie spowodowana agresja

np. "pilnie oddam w dobre ręce..."

Moderatorzy: Meri, Teba

ODPOWIEDZ
Jakub776
Posty: 1
Rejestracja: pt maja 06, 2016 12:19 pm

Niczym nie spowodowana agresja

Post autor: Jakub776 » pt maja 06, 2016 12:20 pm

Witam, jesteśmy w posiadaniu dwóch kotek. Pierwsza mieszkała z nami rok czasu, zanim wprowadziliśmy druga. Od tamtej pory żyją jak nierozłączki. Wszędzie razem, spały razem, myły się nawzajem, słowem mówiąc akceptowały się całkowicie. Obie są wysterylizowane i nigdy z nimi nie było problemu. Po przeprowadzeniu się na nowe mieszkanie rok temu też żaden prolem się nie pojawił. Mieszkały razem i nic się nie działo. Sytuacja zmusiła nas do ponownej przeprowadzki gdzie mieszkamy 3 tydzień. Nie dalej jak przedwczoraj kotkom coś odbiło. Jedna na drugą warczy, syczy a kończy się to zwarciem z pazurami i gryzieniem. Separujemy je do chwili aż same proszą się by je do siebie dopuścić. Poprzytulają się dosłowinie 5 minut i znowu to samo, Standardowe reakcje jak przy wprowadzeniu nowego kota. Jak by się nie poznawały. Ma ktoś jakiś pomysł co może im się dziać?

Syngrol
Posty: 4
Rejestracja: wt paź 04, 2016 8:13 am

Post autor: Syngrol » pn paź 24, 2016 7:40 am

Warto ich jakoś po woli przyswoić do siebie z powrotem myślę że się uda to kwestia czasu.

Awatar użytkownika
sunshain
Site Admin
Posty: 8998
Rejestracja: ndz gru 07, 2008 15:13 pm
Lokalizacja: ok. Bielska-Białej

Post autor: sunshain » pn paź 24, 2016 8:40 am

Polecam behawiorystę - tylko kociego (ten od psów nie nadaje się)

http://kocieforum.pl/viewtopic.php?t=2677
Obrazek

ratan
Posty: 3
Rejestracja: pn lut 20, 2017 10:37 am

Post autor: ratan » pn lut 20, 2017 10:42 am

Może po prostu kotki nie potrafią się przyzwyczaić do nowego otoczenia, myślę, że potrzebują czasu:)
Modne wzory i kolory mebli ratanowych.Zobacz.
http://ratanland.pl/

denon
Posty: 3
Rejestracja: pt mar 10, 2017 11:54 am

Post autor: denon » pt mar 10, 2017 11:57 am

Kiedyś mieliśmy podobną sytuacją jak się przeprowadzaliśmy. Kotki na nowym mieszkaniu były strasznie dziki, nie mogliśmy sobie z nimi dać rad. Na szczęście po upływie czasu wszystko wróciło do normy:)
Głośniki dali, dali zensor, dali spektor i wiele innych. Zobacz naszą ofertę!
http://www.salonydenon.pl/

bestpartner
Posty: 3
Rejestracja: sob mar 18, 2017 15:18 pm

Post autor: bestpartner » sob mar 18, 2017 15:20 pm

Przede wszystkim trzeba dać kotkowi trochę czasu aby oswoił się z nowym miejsce. Na początku może być troszkę rozdrażniony nowym otoczeniem.
Szeroka oferta produktów sklepu Bestpartner.
http://www.bestpartner.pl/katalog/38/21 ... 5+300W+12V

mniemano
Posty: 1
Rejestracja: czw mar 23, 2017 13:20 pm

Post autor: mniemano » czw mar 23, 2017 17:28 pm

kotki tez potrzebuja troche wolnosci jak czlowiek ..

Awatar użytkownika
paulusia176
Posty: 3
Rejestracja: pt wrz 22, 2017 8:36 am
Lokalizacja: Wielkopolska

Post autor: paulusia176 » pn paź 16, 2017 10:31 am

Koci behawiorysta jak najbardziej tak jak pisali wcześniej. Wiąże się się to jednak z niemałym kosztem. Zazwyczaj jest to od 100-200 zł za pierwszą wizytę i ok 50-100 za każdą następną (w pierwszym lepszym ogłoszeniu), a jak dobrze wiemy takie problemy mogą trochę potrwać. Właśnie dlatego może lepiej będzie zainwestować w dobrą książkę o kocich problemach i spróbować na początek rozwiązać problem samemu. Oczywiście jeśli problemy będą się utrzymywać to warto się skonsultować, jednak tylko w ostateczności.

Łukasz
Posty: 1
Rejestracja: wt lut 20, 2018 14:44 pm

Post autor: Łukasz » wt lut 20, 2018 14:46 pm

Mi też się wydaje że jakaś dobra książka o kotkach może Ci pomóc.
Polecamy Państwu nasze śmieszne koszulki. Szeroki wybór, niskie ceny.

warkas
Posty: 1
Rejestracja: ndz mar 11, 2018 13:07 pm

Post autor: warkas » ndz mar 11, 2018 15:27 pm

mnie sie wydaje ze nie powinno byc problemu

ODPOWIEDZ

Wróć do „Kocie SOS”