Tapicerka

Jak nie traci nerwów i włosów z głowy, że nasz nowy mebel nie sprawdza się podczas codziennego użytkowania przez koty

Moderatorzy: Meri, Teba

Awatar użytkownika
sunshain
Site Admin
Posty: 9000
Rejestracja: ndz gru 07, 2008 15:13 pm
Lokalizacja: ok. Bielska-Białej

Tapicerka

Post autor: sunshain » sob lut 20, 2010 19:28 pm

Jaką polecacie aby było mniej szkód 8--)
Obrazek

Awatar użytkownika
sunshain
Site Admin
Posty: 9000
Rejestracja: ndz gru 07, 2008 15:13 pm
Lokalizacja: ok. Bielska-Białej

Post autor: sunshain » sob lut 20, 2010 19:39 pm

Przeprowadzając się z poprzedniego mieszkania do większego zakupiłam kolejny komplet mebli z takim samym obiciem - tapicerką (ponieważ ten co miałam sprawdzał się świetnie; też go przekwaterowałam razem ze sobą)

kupując meble nie brałam pod uwagę, że będzie kot :roll:

cóż jakoś się sprawdza materiał ma 2 warstwy: spodnia oraz na to poprzetykane grube nici; jak nawet kot zaciagnie (sporadycznie ale się zdarza) to mozna poprzeciagać i na ... jakimś odcinku się zgubi lub ukryć w szwie

Obrazek

teraz wybrałam bym alcantarę - jest sznsa przy następnej zmianie wystroju ... kiedyś tam :wink:

natomiast jedyny felerny zakup to skórzany fotel do biurka (tzw. komputerowy) oparcie podziurawione przez kocie pazury (zamaskowane aby jakoś było)
Obrazek

Awatar użytkownika
Kasia&Maxwell
Posty: 141
Rejestracja: czw paź 22, 2009 20:32 pm
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Kasia&Maxwell » sob lut 20, 2010 19:57 pm

Póki co nie umiem powiedzieć jaka tapicerka się najlepiej sprawdza, ale na pewno wiem, jaką odradzam - SKÓRĘ i wszystko temu podobne :roll:
"Koty dodają energii, prowokują do śmiechu, wspaniale nadają się do przytulania, niemal zawsze są co najmniej śliczne, a czasami wręcz piękne"
Roger Caras

Balsam dla duszy miłośnika kotów - polecam :-)

Awatar użytkownika
sunshain
Site Admin
Posty: 9000
Rejestracja: ndz gru 07, 2008 15:13 pm
Lokalizacja: ok. Bielska-Białej

Post autor: sunshain » sob lut 20, 2010 20:46 pm

Kasia&Maxwell pisze:....ale na pewno wiem, jaką odradzam - SKÓRĘ i wszystko temu podobne :roll:
też się o tym przekonałam (skóra nawet się sprawdza ale nie na oparciu zwłaszcza jak kot przelatuje z międzylądowaniem; zostaje po tym kolejna dziurka)
Obrazek

Awatar użytkownika
iza cylwik
Posty: 1475
Rejestracja: śr kwie 22, 2009 7:08 am
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: iza cylwik » ndz lut 21, 2010 12:21 pm

Kiedyś czytałam że jest jakiś materiał imitujący zamsz. Ponoć bardzo wytrzymały na kocie pazury. Jest niby droższy od skóry. Niektóre firmy tym tapicerują. Ale zabijcie-niepamiętam jak się nazywa

Awatar użytkownika
sunshain
Site Admin
Posty: 9000
Rejestracja: ndz gru 07, 2008 15:13 pm
Lokalizacja: ok. Bielska-Białej

Post autor: sunshain » ndz lut 21, 2010 12:50 pm

iza cylwik pisze:Kiedyś czytałam że jest jakiś materiał imitujący zamsz. Ponoć bardzo wytrzymały na kocie pazury. Jest niby droższy od skóry. Niektóre firmy tym tapicerują. Ale zabijcie-niepamiętam jak się nazywa
w moim poście pierwszym

alcantara
Obrazek

Awatar użytkownika
iza cylwik
Posty: 1475
Rejestracja: śr kwie 22, 2009 7:08 am
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: iza cylwik » ndz lut 21, 2010 20:54 pm

Możliwe że to taki materiał ale nie było to nigdzie na forum. Raczej strona z meblami

Awatar użytkownika
ewcia98
Posty: 740
Rejestracja: sob sie 15, 2009 9:21 am
Lokalizacja: woj.pomorskie k/Lęborka

Post autor: ewcia98 » pn lut 22, 2010 20:18 pm

Ja, w grudniu zeszłego roku, kupowałam sobie nowy, duuuży narożnik do pokoju. Marzyła mi się kiedyś "skóra" ale mając 2 koty nie było o tym mowy. W sklepie doradzili mi materiał "odporny" na kocie pazurki oraz na wszelkie plamy (ma bardzo ciasny splot). Z początku nie chciałam wierzyć, że jakikolwiek materiał mógłby być odporny na zaciąganie. Do tego wybrałam sobie bardzo jasny kolor :D
Teraz, po 2 miesiącach użytkowania, mogę potwierdzić słowa sprzedawcy w 100%. Wprawdzie materiał był dość drogi, ale warto zainwestować w solidny mebel. Nie tylko po szaleństwach kotów nie ma nawet najmniejszych śladów, to jeszcze nie czepia się do niego kocie futro :shock: Materiał jest pokryty teflonem czy czymś takim, co powoduje nie wsiąkanie plam w głąb, więc można je bardzo łatwo wyczyścić tylko samą wodą (nawet gdy zupełnie wyschną!). Gdy przecieram drapak lub kocie legowiska, na szczotce mam kłęby futra. Natomiast z całego narożnika zbieram zaledwie mały "pęczek".


Obrazek


Obrazek


Obrazek

Niestety nie pamietam jak nazywa się ten materiał (pamietam tylko kolor: Capri201) :(
Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Maybach
Posty: 695
Rejestracja: czw wrz 24, 2009 17:13 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Maybach » sob lut 27, 2010 0:23 am

Ewciu moja córka też ma taką kanapę jak Twoja i jest pokryta teflonem, jest bardzo zadowolona ponieważ mało zostaje ,,kłaków ,, po szalejących kotach a na innej kanapie ma angorkę. Ja natomiast mam kanapę i narożnik skórzane i nie mam dziur od kocich pazurków, owszem mam kilka rysek ale kanapy mam w wieku 10 lat i nawet po nich szalały podczas naszej nieobecności yorczki które są niszczycielami z natury i jakoś uszczerbku nie widać.

Awatar użytkownika
Amodune
Posty: 111
Rejestracja: ndz maja 31, 2009 7:31 am
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Amodune » sob lut 27, 2010 8:21 am

Obrazek


Obrazek


Obrazek


Czyli to jest coś innego niz ta alcantara? Muszę powiedzieć, że narożnik wygląda super, też się w przyszłości będę za czymś takim rozglądać. Na razie mam czarną skórzaną kanapę i jedyna zaleta, że łatwo z niej sierść zebrać.. tak to jest cała porysowana (na szczęście skóra sztuczna, więc aż tak nie żal :wink: )

Awatar użytkownika
ewcia98
Posty: 740
Rejestracja: sob sie 15, 2009 9:21 am
Lokalizacja: woj.pomorskie k/Lęborka

Post autor: ewcia98 » sob lut 27, 2010 12:56 pm

Maybach myślałam, że skóra jest mniej odporna na kocie pazurki :)
Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Teba
Moderator
Posty: 646
Rejestracja: wt lut 20, 2007 20:00 pm
Lokalizacja: Borowa Góra
Kontakt:

Post autor: Teba » ndz lut 27, 2011 23:07 pm

Ja mam kanapę pokrytą antarą plus - śladów po pazurach nie ma, ale doczyszczenie plam i brudu po psach to katastrofa :evil:
Obrazek

MajaM
Posty: 4
Rejestracja: pt mar 04, 2011 9:41 am

Post autor: MajaM » pt mar 04, 2011 10:24 am

Ogladalismy w sklepie komplet z materiału podobnego do zamszu(ekspedientka nie znała nazwy), ponoć łatwo sie czyści i nie widac kocich pazurków. Jedyny minus że jak sie usiądzie, to meszek na materiale uklada sie w kształt pupy, wystarczy jednak przejecha reka i jest OK. Cena też jest OK.

boguska
Posty: 24
Rejestracja: pn paź 22, 2012 16:00 pm

Post autor: boguska » czw paź 25, 2012 12:33 pm

Materiały jakie mogłabym polecić, to alcantara. Oryginalna jest piekielnie droga, znacznie droższa niż skóry naturalne. Szczęśliwie są odpowiedniki. Można znaleźć coś z kolekcji Italvellutti. Ich tkaniny ma większość firm sprzedających meble tapicerowane. Odpowiedniki alcantary to Tiffany Suede i jeszcze na 100% jeden, ale nie pamiętam niestety nazwy.
W sprzedaży jest jeszcze tara, moja faworytka. Nie dość, że jakościowo bardzo, że tak powiem gęsty materiał, to w dodatku jest laminowany. Nie chłonie plam. Kiedy coś się na nią wyleje, ciecz skrapla się. Generalnie rewelacja. Wiem, że w swojej ofercie mają ją stolarze z Kalwarii Zebrzydowskiej. U innych się nie spotkałam, choć pewnie da się ją dostać :)

Minusem tych materiałów jest "cieniowanie". W zależności jak ułoży się włos, może być jaśniejsza lub ciemniejsza.
Mnie się to za nic w świecie nie podoba :(

A teraz z doświadczeń własnych, a nie tylko branżowych.
Mam sofę w bardzo podobnym, materiale. Kupiłam na promocji zanim pojawił się kot.
Sprawdza się fantastycznie. Bardzo bałam się jak skończy sofa kiedy kot pojawi się w domu. Okazuje się, że materiał sprawdza się doskonale, mimo, że sofa jest ulubionym miejscem zabaw kotecka.

Awatar użytkownika
witamisia
Posty: 781
Rejestracja: wt wrz 18, 2012 19:55 pm

Post autor: witamisia » czw paź 25, 2012 14:26 pm

Ja mam skórę i nie narzekam, jeszcze nic się nie stało, kot w ogóle nie interesuje się skórą, nie drapie, Komplet miałam wczesniej , kupując go nawet mi przez mysl nie przeszło, że będę miała kota.Na początku obawiałam się jak będzie wyglądał komplet jak go Alex dopadnie, ale kota mam kilka miesiecy i dotychczas nic nie zrobił, a wręcz nie interesuje sie siedzeniem na tapczanie, no chyba , że jest kocyk. Kiedyś słyszałam, że zwierzęta nie lubia siedzieć na skórze,czy to prawda to na 100% nie wiem :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Przystosowanie domu ”