Podłoga

Jak nie traci nerwów i włosów z głowy, że nasz nowy mebel nie sprawdza się podczas codziennego użytkowania przez koty

Moderatorzy: Meri, Teba

Awatar użytkownika
sunshain
Site Admin
Posty: 9001
Rejestracja: ndz gru 07, 2008 15:13 pm
Lokalizacja: ok. Bielska-Białej

Podłoga

Post autor: sunshain » sob lut 20, 2010 19:27 pm

Na podstawie Waszego doświadczenia opiszcie jakie podłogi się sprawdzają a jakie nie podczas codziennych gonitw kocich po mieszkaniu:
panele, deska, wykładzina itd
Obrazek

Awatar użytkownika
Kasia&Maxwell
Posty: 141
Rejestracja: czw paź 22, 2009 20:32 pm
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Kasia&Maxwell » sob lut 20, 2010 19:54 pm

Na pewno nie sprawdzają się drewniane dębowe schody w domu moich rodziców. Ponoszą za duże szkody i bardzo widać na nich z jakim impetem kot bierze na nich zakręty - także już na wiosnę mam zapowiedziane szlifowanie i renowację, bo Maxwell bardzo je zniszczył przez ostatni rok, a nawet nie mieszka tan na stałe :?
"Koty dodają energii, prowokują do śmiechu, wspaniale nadają się do przytulania, niemal zawsze są co najmniej śliczne, a czasami wręcz piękne"
Roger Caras

Balsam dla duszy miłośnika kotów - polecam :-)

Awatar użytkownika
anemar
Posty: 2004
Rejestracja: śr sty 07, 2009 19:57 pm
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: anemar » sob lut 20, 2010 20:23 pm

Parkiet dębowy pomalowany lakierem do sal gimnastycznych-każde hamowanie Borysia widoczne w postaci ośmiu pasów śladów pazurów :lol: . Teraz na wynajmie mam kafelki, zimne jak cholera ale kotowych pazurów nie widać. Panele u sąsiadki -przy kocich przebieżkach łomot jakby stado koni leciało. Z innymi nie mam doświadczenia :lol:

Awatar użytkownika
sunshain
Site Admin
Posty: 9001
Rejestracja: ndz gru 07, 2008 15:13 pm
Lokalizacja: ok. Bielska-Białej

Post autor: sunshain » sob lut 20, 2010 20:26 pm

mam panele laminowane - też nie polecam

może, nie widać wszystkiego ale ja tam zawsze coś znajdę :evil:

płytki super sprawa :wink:
Obrazek

Awatar użytkownika
Kasia&Maxwell
Posty: 141
Rejestracja: czw paź 22, 2009 20:32 pm
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Kasia&Maxwell » ndz lut 21, 2010 12:17 pm

Fakt, na podłogowej terakocie śladów po pazurach nie widać, a koty świetnie się na niej ślizgają :D Przypomina to gonitwy kotów z bajek - takie w miejscu :lol: A panele też nie najlepiej się sprawdzają, przynajmniej te co są u nas - już jestem przeczulona na ten charakterystyczny zgrzyt :roll: który towarzyszy "rysowaniu" po nich :?
"Koty dodają energii, prowokują do śmiechu, wspaniale nadają się do przytulania, niemal zawsze są co najmniej śliczne, a czasami wręcz piękne"
Roger Caras

Balsam dla duszy miłośnika kotów - polecam :-)

Awatar użytkownika
Kropka2310
Posty: 336
Rejestracja: ndz gru 28, 2008 18:39 pm
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Kropka2310 » ndz lut 21, 2010 16:10 pm

U nas decha cyklinowana i uczciwie lakierowana :) , na zakrętach (przedpokój długi) płytki terakota. Tabun róznokolorowy może wybierać: w lewo, prosto lub w prawo do łazienki (często otwartej) również z terakotą :lol: i chodniczkami. Do tego regularnie co 2 tygodnie cięcie pazurków u wszystkich futrzanek. Raczej strat nie ma...

Świtezianka
Moderator
Posty: 2524
Rejestracja: pt cze 06, 2008 13:38 pm
Lokalizacja: Łódź/Będzin
Kontakt:

Post autor: Świtezianka » ndz lut 21, 2010 18:11 pm

Ja mam parkiet z drewna egzotycznego, niby nic ma go nie ruszyć :? a jednak czasami widać ryski od hamowania...
Myślę, że najlepsze jednak są płytki w jasnym kolorze (żwirku tak nie widać).

Awatar użytkownika
anemar
Posty: 2004
Rejestracja: śr sty 07, 2009 19:57 pm
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: anemar » pn lut 22, 2010 15:59 pm

Świtezianka pisze:Myślę, że najlepsze jednak są płytki w jasnym kolorze (żwirku tak nie widać).
Ale obrzydliwie chrzęści pod nogami, ja bym się jednak skłaniała ku podłogom z desek (parkietu) a że rysa się trafi- no cóż przecież dom jest dla nas a nie na odwrót. Wszystko sie przecież zużywa :wink:

Awatar użytkownika
ewcia98
Posty: 740
Rejestracja: sob sie 15, 2009 9:21 am
Lokalizacja: woj.pomorskie k/Lęborka

Post autor: ewcia98 » pn lut 22, 2010 20:37 pm

Ja mam panele i nie widać na nich nawet najmniejszej ryski. Chyba są dość odporne. Panele mają różne stopnie odporności na ścieranie.
Natomiast w sypialni i w pokojach dzieci leży wykładzina dywanowa i to już całkiem inna "bajka". Wprawdzie kłaczki łatwo dają się sprzątnąć odkurzaczem, ale trzeba często to robić, aby nie mieć "puchatej" wykładziny :D
Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
fluffycoons
Posty: 824
Rejestracja: ndz lip 27, 2008 7:48 am
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: fluffycoons » śr lut 24, 2010 11:47 am

U nas jet gres, MCO ze swoimi "antyABSami" jeżdżą po parę metrów ;-).
Ale w lato mogą się ochłodzić, a w zimę wygrzać na podgrzanym kawałku :P
Za to do sprzątania rewelacyjna :P
--
Fluffycoons*PL
Hodowla Kotów rasy Maine Coon
fluffycoons.pl

Obrazek

Awatar użytkownika
kirie
Posty: 269
Rejestracja: ndz lip 26, 2009 15:33 pm
Lokalizacja: Niemcy

Post autor: kirie » śr lut 24, 2010 12:33 pm

U nas panele w sypialni, plytki w korytarzu i linoleum w pokoju (mieszkanie mamy TZta, troche starego typu, my nic nie zmieniamy, bo nie bedziemy tam zbyt dlugo przebywac). Dywan mam maly kolo lozka (i to tylko dlatego, ze uzywam go jak jedziemy na wystawy na dno klatki, a nie mam gdzie go magazynowac). Klaczki lataja wszedzie, koty sie slizgaja (czasami boje sie zeby sobie krzywdy nie zrobily jak im sie lapy w bok rozjezdzaja na zakretach), a linoleum elektryzuje siersc jak sie kot polozy na podlodze i pobawi ale przy mojej lekkiej alergii latwiej sie odkurza i myje taka podloge (nie ma sie za bardzo gdzie kurz gromadzic). Na rysy w ogole nie patrze, nie moje :wink: to i mnie nie rusza :twisted:

Awatar użytkownika
Maybach
Posty: 695
Rejestracja: czw wrz 24, 2009 17:13 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Maybach » sob lut 27, 2010 0:32 am

W tej chwili mam panele ale nie widać rys po gonitwach kocich. Natomiast przez dziesięć lat miałam gres(matowy, chropowaty) i nie miały problemu, nie ślizgały się. I miałam ogrzewanie podłogowe a więc podłogi były ciepłe, nieraz zbyt ciepłe

Awatar użytkownika
mar-jolka
Posty: 25
Rejestracja: czw gru 02, 2010 21:49 pm
Lokalizacja: slask
Kontakt:

Post autor: mar-jolka » ndz sty 16, 2011 15:16 pm

musze juz odnawiac schody .. przy 5 psach i dwoch kotach niestety sa zdarte miejscami do deski. Drzewo to jesion. Czy moze znacie jakis taki super hiper twardy lakier ktory by wytrzymal dluzej? Teraz troche chyba za dlugo nie malowalam i dlatego miejscami jest zdarte do golego:( Ale i lakier chyba miekki. To byl jakis domalux chyba do parkietow. Chyba wodorozcienczalny.
Mariola z Ama Canem czyli 5 PONow i dwa koty MCO
www.amacanem.zawiercie.pl

MajaM
Posty: 4
Rejestracja: pt mar 04, 2011 9:41 am

Post autor: MajaM » pt mar 04, 2011 10:20 am

Ja polecam kafelki i panele o szorstkiej strukturze, nie widac na nich żadnych kocich śladów i koniecznie odcień dobrać do koloru futerka kotów żeby kłaczki az tak nie rzucały sie w oczy.

Gwendolyn
Posty: 1
Rejestracja: pn mar 14, 2011 14:51 pm

Post autor: Gwendolyn » pn mar 14, 2011 14:58 pm

"Ja mam parkiet z drewna egzotycznego, niby nic ma go nie ruszyć Confused a jednak czasami widać ryski od hamowania.."

Tak? A z jakiego konkretnie drewna ten parkiet? Zdziwiło mnie to. Ja mam też parkiet z drewna egzotycznego (lapacho z Pacific Line) i dwa koty i nic takiego się nie dzieje. Ale to też może zależeć od temperamentu kota, moje są dość spokojne. Ale mojego parkietu naprawdę nic nie rusza, z tego wnioskuję, że po prostu jest dobry, porządny i solidny. Ja sądzę, że posiadanie kotów to nie powód, żeby rezygnować z estetycznych preferencji i żeby dom wyglądał mniej elegancko, po prostu trzeba bardziej dbać o parkiet i częściej czyścić, koty wypuszczać częściej na dwór.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Przystosowanie domu ”