OSTRZEZENIE dla hodowcow !!!

Przestrzegamy przed groźnymi dla naszych kociastych konsekwencjami zdrowotnymi ...

Moderatorzy: Meri, Teba

Awatar użytkownika
Minojami
Posty: 3763
Rejestracja: sob wrz 16, 2006 14:17 pm
Lokalizacja: Worms
Kontakt:

Post autor: Minojami » czw mar 14, 2013 7:55 am

A_Kostyra pisze:Ja rozumiem co miała na myśli Świtezianka.
Wiele osób ma koty rasowe które wychodzą i wracają i jest wszystko ok.

ale jeżeli wypuścisz kota płodnego nie blokowanego to może przynieść Ci do domu mnóstwo świństw, bo naturalne jest że będzie chciał się rozmnażać/kryć/i takie tam. Poza tym kocury płodne bronią swojego terytorium (walki i krew wchodzi w grę)

Co do kastratów to u mnie po ulicy zasuwają dwa piękne norwegi, oba już dość leciwe, więc nie przesadzajmy i nie dramatyzujmy, zwierzęta to nie doniczka z roślina która nie ma własnego rozumku. aaaaaaaaaa.........może mieszkam nie w centrum, ale i tak jest u mnie duży ruch samochodowy ;)
na te argumenty i brak wyobrazni slabo mi sie robi. Przykre tylko ze HODOWCA powinien o swoje kocie dbac, ludzi "uczyc" postepowania...
mam tylko nadzieje ze wlasciciele kotow maja wiecej wyobrazni niz niektorzy hodowcy i o kota beda dbac i nie narazac go na niebezpieczenstwa.
Obrazek

Awatar użytkownika
A_Kostyra
Posty: 815
Rejestracja: pt lut 03, 2006 12:22 pm
Kontakt:

Post autor: A_Kostyra » czw mar 14, 2013 18:05 pm

Minojami........... to proponuje zamknąć w klatkach jak było to pokazane na zdjęciach.... :twisted:
Obrazek
psedo rasowy + mandat = rodowodowy
900 zł + 500 zł = 1400zł

Awatar użytkownika
A_Kostyra
Posty: 815
Rejestracja: pt lut 03, 2006 12:22 pm
Kontakt:

Post autor: A_Kostyra » czw mar 14, 2013 18:08 pm

Minojami pisze:
A_Kostyra pisze:Ja rozumiem co miała na myśli Świtezianka.
Wiele osób ma koty rasowe które wychodzą i wracają i jest wszystko ok.

ale jeżeli wypuścisz kota płodnego nie blokowanego to może przynieść Ci do domu mnóstwo świństw, bo naturalne jest że będzie chciał się rozmnażać/kryć/i takie tam. Poza tym kocury płodne bronią swojego terytorium (walki i krew wchodzi w grę)

Co do kastratów to u mnie po ulicy zasuwają dwa piękne norwegi, oba już dość leciwe, więc nie przesadzajmy i nie dramatyzujmy, zwierzęta to nie doniczka z roślina która nie ma własnego rozumku. aaaaaaaaaa.........może mieszkam nie w centrum, ale i tak jest u mnie duży ruch samochodowy ;)
na te argumenty i brak wyobrazni slabo mi sie robi. Przykre tylko ze HODOWCA powinien o swoje kocie dbac, ludzi "uczyc" postepowania...
mam tylko nadzieje ze wlasciciele kotow maja wiecej wyobrazni niz niektorzy hodowcy i o kota beda dbac i nie narazac go na niebezpieczenstwa.
Mnie się słabo robi jak czytam i widzę że tylko jeden światopogląd jest słuszny.

HODOWLA to z założenia okropna sprawa

proponuje adoptować dachowce i zadbać o nie ;)
Obrazek
psedo rasowy + mandat = rodowodowy
900 zł + 500 zł = 1400zł

Awatar użytkownika
Meri
Posty: 3107
Rejestracja: pt sty 22, 2010 21:21 pm
Lokalizacja: Nowy Targ

Post autor: Meri » czw mar 14, 2013 18:09 pm

Halo, halo! :D

Myślę, że nie ma powodu do kłótni... ja rozumiem zdanie obu stron. Świteź zgadzam się, że kot szczęśliwy to kot wolny na pewno tak jest, jak ja byłam mała też były dachowce i wędrowały gdzie chciały i było dobrze, ale i pamiętam moją rozpacz jak któryś nie wracał, dlatego nigdy nie zdecyduję się na wypuszczenie mojego Haru, bo mieszkam w samym lesie, kłusowników i pułapek nie brakuje podobnie jak psów... Ale doskonale to rozumiem, pamiętam jak te koty chodziły po drzewach, opalały się przy kamieniach, próbowały wchodzić do oczka z rybami, ale ja za bardzo się boję, na pewno to egoistyczne z mojej strony, podobnie jak BARF, bo gdyby mój Haru mógł wybierac pewnie wybrałby, albo mięso bez suplementów, albo suchą karmę. :lol:
Obrazek

Awatar użytkownika
Minojami
Posty: 3763
Rejestracja: sob wrz 16, 2006 14:17 pm
Lokalizacja: Worms
Kontakt:

Post autor: Minojami » czw mar 14, 2013 18:12 pm

mialam sie juz nie odzywac bo naprawde szkoda slow.

pogratulowac inteligencji, oj pogratulowac :roll:

kto i gdzie pisze ze hodowla to okropna sprawa? owszem widzialam wiele okropnych.
Moja jest super i jestem z niej dumna, przede wszytkim z warunkow w jakich moje koty zyja, takich warunkow zyczylabym wszystkim :-)

szanuje cudze zdanie ale jezeli ktos POPIERA swiadomie meczenie zwierzen lub jego SWIATOPOGLAD doprowadza wczesniej czy pozniej do smierci w meczarniach to brawa bic nie bede.

zegnam
Obrazek

Awatar użytkownika
A_Kostyra
Posty: 815
Rejestracja: pt lut 03, 2006 12:22 pm
Kontakt:

Post autor: A_Kostyra » czw mar 14, 2013 18:26 pm

pogratulowac inteligencji, oj pogratulowac

ojjjjjjjjjj dziękuje 140 jest na karku
i do tego 3 fakultety w jednym czasie udało mi się robić, więc na pewno mi jej nie brakuje - świadczą też o tym liczne stypendia i granty podczas studiów doktoranckich ;)
Obrazek
psedo rasowy + mandat = rodowodowy
900 zł + 500 zł = 1400zł

Awatar użytkownika
Mesonauta
Posty: 191
Rejestracja: sob gru 29, 2012 22:37 pm
Lokalizacja: Słubice

Post autor: Mesonauta » czw mar 14, 2013 19:43 pm

A rozmowa nadal o tych azjatyckich "hodowlach" jest ? :shock:
Ja jestem przeciwny trzymaniu zwierząt(koty i psy głównie) w klatkach i boli mnie gdy ktoś mi w pracy mówi, że musi swojego mopsa zamykać w kojcu-klatce gdy wychodzi do pracy na 10h bo dom demoluje jak jest wolny :roll:
Nie kumam tez trzymania wielu kotów(nie koniecznie rasowych) na małej powierzchni-np 8 dachowców w małym mieszkaniu w wieżowcu-po co to komu ? :roll: trzeba ludzi edukować-proponować inny światopogląd- tak jak my to w pracy robimy :lol:
Mam jedynie nadzieję, że żadne z Waszych kociaków nie trafiło do klatkowej hodowli :)
pozdrawiam :wink:
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
anemar
Posty: 2004
Rejestracja: śr sty 07, 2009 19:57 pm
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: anemar » pt mar 15, 2013 7:02 am

Dajcie spokój dziewczyny z tymi przepychankami, zaczęło się od ostrzeżenia przed paskudnymi hodowlami klatkowymi a kończy uszczypliwościami. Po co? Przecież wszyscy tu mamy kota na punkcie kota i chcemy jak najlepiej dla futer. Nie trzeba się tak na siebie wkurzać. Nich zostanie tak, że możemy na tym forum pytać o wątpliwości, pomagać sobie, nie bać się zwrócić o pomoc. Ja dziękuje za to, że udzielono mi pomocy jak zapytałam o tą hodowle i jestem za to wdzięczna. Więc niech tak zostanie, że pomagamy sobie a nie kąsamy się nawzajem

Awatar użytkownika
Basia z Narnii
Posty: 1283
Rejestracja: pt paź 08, 2010 18:52 pm
Lokalizacja: łęczyce
Kontakt:

Post autor: Basia z Narnii » pt mar 15, 2013 16:56 pm

Nie wyobrażam sobie swoich rozpuszczonych kotów w klatce, im nawet zamknięte drzwi na schody przeszkadzają, bo za drzwiami jest więcej. Stół w salonie służy jak wiadomo do spania, do tego stopnia, że jak w sobote miałam gości to było kocie oburzenie, że na stole nie ma kocyka i legowiska tylko obrus i talerze.. Dla nas tak jest normalnie Wink
Mam wrażenie, że to opis z mojego mieszkania. :D
Obrazek

Awatar użytkownika
mihaskaso
Posty: 329
Rejestracja: ndz paź 24, 2010 10:40 am
Lokalizacja: Hannover

Post autor: mihaskaso » sob mar 16, 2013 23:58 pm

Co tu się dzieje?......jakaś mała zadymka,a mnie tu nie ma......hehehe......

Awatar użytkownika
mihaskaso
Posty: 329
Rejestracja: ndz paź 24, 2010 10:40 am
Lokalizacja: Hannover

Post autor: mihaskaso » ndz mar 17, 2013 0:13 am

Więc jestem......ja uważam że każdy postępuje zgodnie z własnym sumieniem......!!!

Awatar użytkownika
maja
Posty: 3812
Rejestracja: ndz lut 18, 2007 7:23 am
Lokalizacja: gdynia

Post autor: maja » ndz mar 17, 2013 8:58 am

Basia z Narnii pisze:
Nie wyobrażam sobie swoich rozpuszczonych kotów w klatce, im nawet zamknięte drzwi na schody przeszkadzają, bo za drzwiami jest więcej. Stół w salonie służy jak wiadomo do spania, do tego stopnia, że jak w sobote miałam gości to było kocie oburzenie, że na stole nie ma kocyka i legowiska tylko obrus i talerze.. Dla nas tak jest normalnie Wink
Mam wrażenie, że to opis z mojego mieszkania. :D
koty kładą się tam gdzie akurat maja wybór
nie mają gdzie to na stół
nie ma sie co licytowac ile kto ma obrusów dla kotów
mimo ze moje tez mają tylko do dyspozycji moje łóżka,stoły i blaty wolałabym żeby miały
tez motylki,trawki i gałązki

nie,nie jestem zwolennikiem trzymania kotów w klatkach wolierach
ani wypuszczania samopas :roll:
Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
anemar
Posty: 2004
Rejestracja: śr sty 07, 2009 19:57 pm
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: anemar » ndz mar 17, 2013 9:55 am

maja pisze:
Basia z Narnii pisze:
Nie wyobrażam sobie swoich rozpuszczonych kotów w klatce, im nawet zamknięte drzwi na schody przeszkadzają, bo za drzwiami jest więcej. Stół w salonie służy jak wiadomo do spania, do tego stopnia, że jak w sobote miałam gości to było kocie oburzenie, że na stole nie ma kocyka i legowiska tylko obrus i talerze.. Dla nas tak jest normalnie Wink
Mam wrażenie, że to opis z mojego mieszkania. :D
koty kładą się tam gdzie akurat maja wybór
nie mają gdzie to na stół
nie ma sie co licytowac ile kto ma obrusów dla kotów
mimo ze moje tez mają tylko do dyspozycji moje łóżka,stoły i blaty wolałabym żeby miały
tez motylki,trawki i gałązki

nie,nie jestem zwolennikiem trzymania kotów w klatkach wolierach
ani wypuszczania samopas :roll:
Biedne te moje koty, nie mają gdzie leżeć -tylko stół :cry:

Awatar użytkownika
maja
Posty: 3812
Rejestracja: ndz lut 18, 2007 7:23 am
Lokalizacja: gdynia

Post autor: maja » ndz mar 17, 2013 10:40 am

pewnie że lepszy stół niz samotne noce zaginionego
Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
anemar
Posty: 2004
Rejestracja: śr sty 07, 2009 19:57 pm
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: anemar » ndz mar 17, 2013 21:28 pm

maja pisze:pewnie że lepszy stół niz samotne noce zaginionego
????? a bliżej coś? Nie wiem czy pijesz do mnie czy tak Ci to zgrabnie tylko wychodzi. Nie wiem o co Ci chodzi, ale najpierw sugerujesz że koty u mnie nie mają gdzie się położyć, więc kładą się na stole a teraz to już zupełnie nie wiem o co Ci chodzi, czyżby mi jakiś kot zaginął a ja nic o tym nie wiem.
Zupełnie możliwe, bo przez takie insynuacje to potem plotka hula.
Ostatnio zmieniony ndz mar 17, 2013 22:35 pm przez anemar, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ

Wróć do „UWAŻAJ !”