OSTRZEZENIE dla hodowcow !!!

Przestrzegamy przed groźnymi dla naszych kociastych konsekwencjami zdrowotnymi ...

Moderatorzy: Meri, Teba

Awatar użytkownika
Gocha1p
Posty: 2894
Rejestracja: pn lis 22, 2010 13:13 pm
Lokalizacja: Myszków, Śląsk

Post autor: Gocha1p » pn mar 11, 2013 22:27 pm

mihaskaso pisze:Ostatnio dostałam propozycje od jednej z wymienianych wyżej Hodowli o kupno jednego z moich kotów....za 6 tys euro! Strasznie im zależy aby mieć nasze europejskie koty.....od razu się nie zgodzilam,ale hodowca napisał,że odezwie się jak będzie jego wymarzony miot......a więc czekam......nie pisał o jaki miot mu chodzi......
no to wystartował z ceną niezłą... chyba woli od razu uderzyć w wyższe progi co by mu nie odmówić :wink:
Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
mihaskaso
Posty: 329
Rejestracja: ndz paź 24, 2010 10:40 am
Lokalizacja: Hannover

Post autor: mihaskaso » wt mar 12, 2013 7:12 am

Wiesz to miała być cena za dorosłego kota......ja napisałam że nie sprzedam za żadne pieniądze.....to hodowca zaproponował mi 6 klocków........hehe a najsmieszniejsze jest to że już 2 raz się z tym spotykam.......

Awatar użytkownika
anemar
Posty: 2004
Rejestracja: śr sty 07, 2009 19:57 pm
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: anemar » wt mar 12, 2013 7:56 am

Bo oni malców nie chcą, w końcu mały kot to więcej kłopotu i większa kasa zanim będzie rozpłodowy. Z kasą startują coraz większą, bo widzą, że tylko na to wezmą, bo w Niemczech im odmawiają , Polacy pogonili, to jakoś trzeba te koty zdobyć

Awatar użytkownika
maja
Posty: 3812
Rejestracja: ndz lut 18, 2007 7:23 am
Lokalizacja: gdynia

Post autor: maja » wt mar 12, 2013 17:19 pm

shedoro pisze:Mysle ze nasze traktowanie np. krow jako zwierzeta ubojne...mogloby napotkac w innych kuturach na obrzydzenie i pogarde.
Nie nam oceniac ktora kultura jest lepsza, kto jakie zwierzeta szanuje i w jaki sposob.
Wazne jest aby ludzie mieli swiadomosc tych roznic kulturowych decydujac sie lub nie na oddanie kota to Azji.
W mniemaniu tej jednej hodowli jako przykladu...oni naprawde nie robia krzywdy swoim kotom. I wrecz smiem uwazac ze kociaki tam urodzone, nie sa biedne pokrzywdzone itd....bo one nie znaja innego zycia poprostu.
Problem jedynie w tym ze w wiekszosci europejskich hodowli, kociaki sa traktowane inaczej....maja czesto do dyspozycji caly dom, lozka domownikow, wchodza nam na glowe :D i oddanie takiego rozpuszczonego kociego dziecka do hodowli klatkowej...to dla niego ogromna krzywda.
Nie potepiajmy wiec tych hodowcow jako ludzi, tylko miejmy swiadomosc na czym polegaja te roznice.

a co maja powiedzieć dzikie zwierzeta w ZOO
tym to dopiero serce pęka
lew,słoń na maleńkich wybiegach.klatkach
ptaki ..
tylko nie mówcie że wiekszośc urodzone w klatkach zoo,innego zycia nie znają :?
Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
shedoro
Posty: 978
Rejestracja: ndz gru 07, 2008 23:20 pm
Lokalizacja: Niemcy
Kontakt:

Post autor: shedoro » wt mar 12, 2013 18:16 pm

Maja, tak mam nieodparte wrazenie ze bronisz takie hodowanie...lub tych ktorzy tam sprzedaja. Sorry jesli mnie odczucia myla...
Tysiące lat temu czczono koty jako bogów. One nigdy o tym nie zapomniały.

Awatar użytkownika
maja
Posty: 3812
Rejestracja: ndz lut 18, 2007 7:23 am
Lokalizacja: gdynia

Post autor: maja » wt mar 12, 2013 18:37 pm

nie bronię
pisałam o czyms innym w tej chwili
a nie o tamtej hodowli
nie mam w tym interesu :wink:
może odbiegłam od tematu
Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
Agłaja
Posty: 1387
Rejestracja: śr mar 22, 2006 21:48 pm
Lokalizacja: znad morza
Kontakt:

Post autor: Agłaja » śr mar 13, 2013 9:26 am

mnie tez jest szkoda zwierzat w zoo :roll: dla mnie zoo moglyby nie istniec..
Hodowla kotów MAINE COON Cień Pantery*PL

Obrazek

www.coon.bloog.pl

Awatar użytkownika
mihaskaso
Posty: 329
Rejestracja: ndz paź 24, 2010 10:40 am
Lokalizacja: Hannover

Post autor: mihaskaso » śr mar 13, 2013 12:42 pm

Zoo samo w sobie nie jest takie złe......Cyrku ja nie nawidze......nigdy nie byłam i nie pójdę!

marta-jolka
Posty: 548
Rejestracja: sob wrz 15, 2012 17:08 pm
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: marta-jolka » śr mar 13, 2013 14:00 pm

Polskie zoo to barbarzyństwo...cyrk zresztą też

Meg
Posty: 67
Rejestracja: czw lut 28, 2013 21:48 pm
Lokalizacja: Śląsk, Katowice

Post autor: Meg » śr mar 13, 2013 14:09 pm

Zoo powinno być tylko uratowanych zwierząt i pod profesjonalną opieką, a nie to co teraz robią .. -.-'
Obrazek

Świtezianka
Moderator
Posty: 2524
Rejestracja: pt cze 06, 2008 13:38 pm
Lokalizacja: Łódź/Będzin
Kontakt:

Post autor: Świtezianka » śr mar 13, 2013 16:50 pm

a ja uważam, że żadno mieszkanie, nawet najwieksze nie nadaje sie na prowadzenie hodowli.
Pewnie podcinam gałąź na której sama siedzę, ale ubolewam nad tym bardzo, że nie mam dla moich kotów 300m domu z mozliwością wyjścia na ogród.
Dlatego moim kastratom staram się zazwyczaj znaleść dom z ogrodem, najlepiej na wsi, żeby mógł chodzić swoimi drogami po dworze. Wiem, że to niebezpieczne, ale chyba taka swoboda jest w mniemaniu kota najlepsza. Ciepłe łóżeczko pani, pełna micha i ogród o każdej porze roku.
A ile rozrywki w ogrodzie, ptaszki, rybki w oczku, jakieś motylki :!: A jak się wybawi i znudzi to wróci na mizianki do pańci :wink:

Awatar użytkownika
A_Kostyra
Posty: 815
Rejestracja: pt lut 03, 2006 12:22 pm
Kontakt:

Post autor: A_Kostyra » śr mar 13, 2013 17:56 pm

no właśnie im więcej tym lepiej i nie trzymać kotów w jednym pokoju na kupie
Obrazek
psedo rasowy + mandat = rodowodowy
900 zł + 500 zł = 1400zł

Awatar użytkownika
Meri
Posty: 3107
Rejestracja: pt sty 22, 2010 21:21 pm
Lokalizacja: Nowy Targ

Post autor: Meri » śr mar 13, 2013 18:08 pm

Świtezianka pisze:a ja uważam, że żadno mieszkanie, nawet najwieksze nie nadaje sie na prowadzenie hodowli.
Pewnie podcinam gałąź na której sama siedzę, ale ubolewam nad tym bardzo, że nie mam dla moich kotów 300m domu z mozliwością wyjścia na ogród.
Dlatego moim kastratom staram się zazwyczaj znaleść dom z ogrodem, najlepiej na wsi, żeby mógł chodzić swoimi drogami po dworze. Wiem, że to niebezpieczne, ale chyba taka swoboda jest w mniemaniu kota najlepsza. Ciepłe łóżeczko pani, pełna micha i ogród o każdej porze roku.
A ile rozrywki w ogrodzie, ptaszki, rybki w oczku, jakieś motylki :!: A jak się wybawi i znudzi to wróci na mizianki do pańci :wink:
Zgodzę się! Najszczęśliwszy kot to wolny kot, ale idąc tym tokiem myślenia to hodowla kotów gdzie mamy i kocury i kotki nigdy nie będzie dla kota wolnością niezależnie od warunków, bo zawsze będzie gdzieś "zakaz". Mimo iż mieszkam daleko za miastem to ja jednak za bardzo boję się wypuścić Haru samego i wolę z nim na smyczy chodzić, chociaż nie jest to, to samo...
Obrazek

Świtezianka
Moderator
Posty: 2524
Rejestracja: pt cze 06, 2008 13:38 pm
Lokalizacja: Łódź/Będzin
Kontakt:

Post autor: Świtezianka » śr mar 13, 2013 18:17 pm

Jezeli kot jest czynny w hodowli, to raczej odpada "wolnośc".
ale na emeryturze, czemu nie :wink: Jezeli oczywiście własciciel ma też takie przekonanie, że tylko ta kot bedzie szczęśliwy

Awatar użytkownika
A_Kostyra
Posty: 815
Rejestracja: pt lut 03, 2006 12:22 pm
Kontakt:

Post autor: A_Kostyra » śr mar 13, 2013 19:41 pm

tylko wyobrazić sobie jak idzie taki jeden wielki na miasto i kryje wszystkie kotki ;)
Obrazek
psedo rasowy + mandat = rodowodowy
900 zł + 500 zł = 1400zł

ODPOWIEDZ

Wróć do „UWAŻAJ !”