UWAGA NA HODOWLĘ KING OF WIND - KONSTANTYNÓW ŁÓDZKI

Tylko z rodowodami

Moderatorzy: Świtezianka, Meri

Awatar użytkownika
maja
Posty: 3812
Rejestracja: ndz lut 18, 2007 7:23 am
Lokalizacja: gdynia

Post autor: maja » pt mar 07, 2014 9:43 am

tak napisał kiedyś Frymus ,cytuję
"FIP jest zdarzeniem losowym u kotów zakazonych koronawirusem (a większość
jest) i tak to trzeba traktować"

a jest specem od FIP chyba
Obrazek Obrazek

vacances2020
Posty: 29
Rejestracja: ndz mar 02, 2014 0:06 am

Post autor: vacances2020 » pt mar 07, 2014 12:07 pm

http://www.agiliscattus.pl/zakazne-zapa ... j-fip.html
i jeszcze opinia weta;W zapobieganiu FIP zaleca się odsadzanie kociąt w wieku 5-6 tygodni od matek- nosicielek wirusa. Koty powinny przebywać w grupach nie większych niż 2-3 zwierzęta. Naczynia do podawania jedzenia powinny być często myte i odkażane oraz używane zawsze w tej samej grupie zwierząt. Koty powinny mieć dostęp do wielu kuwet, które powinny być często czyszczone (kilka razy dziennie). Zwierzęta-siewcy bezobjawowi powinny być izolowane.

Maja prosze Cie bardzo,juz nie mam siely walkowac tego tematu;sama zwrocilas mi uwage na nieprawidlowosci w ksiazeczce;codziennie odkrywam nowe fakty dotyczace mojego kota ,na przyklad ze byl wystawiony na allegro,a w stowarzyszeniu zostalam poinformowana ze na ojca mojego kota juz wczesniej byly skargi

marta-jolka
Posty: 548
Rejestracja: sob wrz 15, 2012 17:08 pm
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: marta-jolka » pt mar 07, 2014 12:36 pm

maja pisze:tak napisał kiedyś Frymus ,cytuję
"FIP jest zdarzeniem losowym u kotów zakazonych koronawirusem (a większość
jest) i tak to trzeba traktować"

a jest specem od FIP chyba
to samo wyczytałam....a możesz/ możecie mi jeszcze powiedzieć jak to jest ze stwierdzeniem tego paskudztwa? Na podstawie czego wet orzeka? Bo chyba nie na oko?

vacances2020 - nieprawidłowości w książęce i dupa a nie hodowca to jedno...a sam FIP drugie

vacances2020
Posty: 29
Rejestracja: ndz mar 02, 2014 0:06 am

Post autor: vacances2020 » pt mar 07, 2014 12:39 pm

marta-jolka pisze:
maja pisze:tak napisał kiedyś Frymus ,cytuję
"FIP jest zdarzeniem losowym u kotów zakazonych koronawirusem (a większość
jest) i tak to trzeba traktować"

a jest specem od FIP chyba
to samo wyczytałam....a możesz/ możecie mi jeszcze powiedzieć jak to jest ze stwierdzeniem tego paskudztwa? Na podstawie czego wet orzeka? Bo chyba nie na oko?

vacances2020 - nieprawidłowości w książęce i dupa a nie hodowca to jedno...a sam FIP drugie

dlatego przestrzegam PRZED HODOWLA

Awatar użytkownika
maja
Posty: 3812
Rejestracja: ndz lut 18, 2007 7:23 am
Lokalizacja: gdynia

Post autor: maja » pt mar 07, 2014 13:09 pm

marta-jolka pisze:
maja pisze:tak napisał kiedyś Frymus ,cytuję
"FIP jest zdarzeniem losowym u kotów zakazonych koronawirusem (a większość
jest) i tak to trzeba traktować"

a jest specem od FIP chyba
to samo wyczytałam....a możesz/ możecie mi jeszcze powiedzieć jak to jest ze stwierdzeniem tego paskudztwa? Na podstawie czego wet orzeka? Bo chyba nie na oko?

vacances2020 - nieprawidłowości w książęce i dupa a nie hodowca to jedno...a sam FIP drugie
przede wszystkim krew
stosunek albumin do globulin jest najwazniejszy chyba w diagnozie
badanie płynu jeśli jest,objawy
Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
Gocha1p
Posty: 2894
Rejestracja: pn lis 22, 2010 13:13 pm
Lokalizacja: Myszków, Śląsk

Post autor: Gocha1p » pt mar 07, 2014 14:11 pm

przede wszystkim FIP może zdiagnozować tylko sekcja zwłok kota. Ale myślę, że pobranie samego wysięku płucnego i zbadanie go mogło by już dać jakieś przypuszczenia choć wiadomo, że płyn w płucach mogą dawać też inne choroby a podobne do FIP.
Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Gocha1p
Posty: 2894
Rejestracja: pn lis 22, 2010 13:13 pm
Lokalizacja: Myszków, Śląsk

Post autor: Gocha1p » pt mar 07, 2014 15:09 pm

vacances2020 pisze:
Gocha1p pisze:tak jak pisałam na początku, FIP to podstępna choroba i każdy kociak może na nią zachorować nawet jako dorosły kot. I hodowca nie ma na to wpływu bo nie od niego to zależy choć oczywiście możemy dokładać wszelkich starań w odpowiednim odchowaniu i opiece nad miotami. Ale nigdy nie będzie pewności, że przy spadku odporności kota/kocięcia z powodu stresu, jakiejś drobnej wirusówki czy czegoś innego nie zmutuje właśnie w postać FIP :cry: może najpierw też warto by było poczytać co to jest FIP i co go wywołuje... a potem twierdzić, że inne koty są chore w hodowli bo to wcale nie musi być prawdą. Ale oczywiście też inną sprawą jest tu podejście hodowczyni do zaistniałych sytuacji uważam, że jej odpowiedzi na te historie są karygodne jednak powinno się dojść razem do jakiegoś wspólnego wniosku i rozwiązania dobrego dla wszystkich. W końcu trzeba wziąć odpowiedzialność za swoje kocięta i nie można traktować ich jak rzeczy urodziły się, sprzedałam i więcej mnie nie interesuje ich los...ja sobie nie wyobrażam aby odwrócić się od problemów kociąt z mojej hodowli.

no i moglam kupic od Ciebie ,bo jestem z bielska a nie wiem co za cholera mnie zawlokla do tej mafii spod lodzi,hodowla z POLECENIA
w Bielsku mieszkają dwa kociaczki ode mnie i mają wspaniałe domki :love5: może akurat znasz tych ludzi to młode osoby :lol:
Obrazek

Obrazek

vacances2020
Posty: 29
Rejestracja: ndz mar 02, 2014 0:06 am

Post autor: vacances2020 » pt mar 07, 2014 17:39 pm

Gosia po pierwsze moj kot mial zapalenie otrzewnej i wysiek mial do brzucha ,po drugie ja mieszkam w maroku,i nie znam wogole zadnego wlasciciela maine coona w polsce i to jest wlasnie ten najwiekszy problem,ale patrzylam na Twoja strone masz przesliczne koteczki,niech sie trzymaja zdrowo

Awatar użytkownika
maja
Posty: 3812
Rejestracja: ndz lut 18, 2007 7:23 am
Lokalizacja: gdynia

Post autor: maja » pt mar 07, 2014 20:14 pm

Gocha1p pisze:przede wszystkim FIP może zdiagnozować tylko sekcja zwłok kota. Ale myślę, że pobranie samego wysięku płucnego i zbadanie go mogło by już dać jakieś przypuszczenia choć wiadomo, że płyn w płucach mogą dawać też inne choroby a podobne do FIP.
no niekoniecznie juz tylko sekcja
Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
Gocha1p
Posty: 2894
Rejestracja: pn lis 22, 2010 13:13 pm
Lokalizacja: Myszków, Śląsk

Post autor: Gocha1p » pt mar 07, 2014 22:11 pm

A co jeszcze Wiolu :?: bo mnie weci mówili, że FIP może potwierdzić w 100 % tylko sekcja kota aby mieć tak na prawdę pewność, że to to.
Obrazek

Obrazek

vacances2020
Posty: 29
Rejestracja: ndz mar 02, 2014 0:06 am

Post autor: vacances2020 » pt mar 07, 2014 23:16 pm

mi mowil wet ze sa trzy powody wysieku;serce ,watroba albo fip(no i jak fip to i serce i watroba)podobno tylko tego suchego fipa sie nie da tak po prostu...bo przy wysiekowym to raczej w 99 procentach wiadomo.powiem wam jeszcze cos strasznego przeczytalam ze przy tym fipie siki sa zarowiaste TO PRAWDA chociaz nie wszedzie o tym jest napisane,ale Tofis mial takie zarowiaste siki

aries88
Posty: 9
Rejestracja: pn sty 27, 2014 21:01 pm
Lokalizacja: Łódź

Post autor: aries88 » sob mar 08, 2014 9:41 am

Cieszę się, że temat poruszony przeze mnie nie zniknął w gąszczu innych kwestii. Uważam, że to ważne, żeby przestrzegać przed nieuczciwością hodowców ale i chwalić tych, którzy są wspaniałymi, kochającymi zwierzęta ludźmi.

Wydaje mi się, że niestety do końca nikt z nas nie wie czym jest FIP. Również weterynarze przyznają, że ta choroba nie jest do końca zbadana. Faktem jest, że jest to efekt mutacji koronawirusa ale zgodnie ze statystykami występuje on stosunkowo rzadko. Tak więc reasumując wątek "rosyjskiej ruletki" jak to nazwała Pani pseudo-hodowca Nowek prawdopodobieństwo wystąpienia tej samej choroby u 2 kociąt z tego samego miotu w dwóch oddalonych od siebie domach i różnych warunkach jest znikomy. Potwierdzają się tutaj informacje uzyskane przez vacances że nosicielem choroby może być ojciec kociąt http://www.kingofwind.pl/rod/rodowod_andrew.jpg (informacja uzyskana w stowarzyszeniu do którego należy hodowla). Podobno wpływały już wcześniej skargi na tą parę hodowlaną, która nadal płodzi radośnie chore kociaki. Musicie wiedzieć, że kiedy odbierałam swoją koteczkę jej rodzice przebywali nadal w jednym śmierdzącym pokoju. Byłoby to potwierdzenie tezy, że chorobę tą mogą przenosić na młode ich rodzice - nosiciele.

FIP jednak schodzi na dalszy plan kiedy zaczynamy drążyć temat samej hodowli KING OF WIND. Oszustwa wychodzą na jaw jedno po drugim. Do tego obojętność granicząca z chamstwem samego hodowcy. Mam nadzieję, że przynajmniej to jest już dla wszystkich kwestią bezsporną.

pozdrawiam was ciepło - Kasia
Pozdrawiam

vacances2020
Posty: 29
Rejestracja: ndz mar 02, 2014 0:06 am

Post autor: vacances2020 » wt mar 11, 2014 13:45 pm

Obrazek

Awatar użytkownika
Gocha1p
Posty: 2894
Rejestracja: pn lis 22, 2010 13:13 pm
Lokalizacja: Myszków, Śląsk

Post autor: Gocha1p » wt mar 11, 2014 14:17 pm

vacances2020 pisze:Obrazek
najgorsze w tym wszystkim jest to, że to legalna hodowla .... :roll:
Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
maja
Posty: 3812
Rejestracja: ndz lut 18, 2007 7:23 am
Lokalizacja: gdynia

Post autor: maja » wt mar 11, 2014 15:13 pm

ale co najgorsze
Obrazek Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Kupię, sprzedam mainkuna”