Kupie rudego kociaka

Tylko z rodowodami

Moderatorzy: Świtezianka, Meri

karmen22
Posty: 249
Rejestracja: śr sty 14, 2009 19:28 pm
Lokalizacja: Lublin

Kupie rudego kociaka

Post autor: karmen22 » ndz sty 18, 2009 9:06 am

Witam, za jakieś 3- 4 miesiace planuje zakup kocurka Maine coon, koniecznie rudego (red), najlepiej o znaczeniu tabby, ale pręgowany tez może być, dlatego chciałam się juz teraz zoorientować, czy któraś z hodowli ma w planach miot, w którym mogłybyby pojawić się takie malce.
Jestem gotowa zapłacić ok. 800 zł (ew. więcej) za rodowodowego kociaka.
Chciałabym, aby kotek którego zakupie był 100% mainkunem, dlatego pytam hodowli, bo nie chciałabym zakupić kotka z podejrzanego źródła.
Mainkuny cenię za nieprzeciętny wygląd, inteligencje oraz cudowny charakter tych kotów, który już dawno mi zaimponował, kiedy to przez znajomych miałam styczność z tą rasą, toteż teraz kiedy mam warunki, zdecydowałam się właśnie na nią :wink:

Awatar użytkownika
sunshain
Site Admin
Posty: 9001
Rejestracja: ndz gru 07, 2008 15:13 pm
Lokalizacja: ok. Bielska-Białej

Re: Kupie rudego kociaka

Post autor: sunshain » ndz sty 18, 2009 9:14 am

karmen22 pisze:Jestem gotowa zapłacić ok. 800 zł (ew. więcej)
chyba opcja
(ew. więcej)
:wink:
Obrazek

VELVET
Moderator
Posty: 1002
Rejestracja: pt lis 10, 2006 11:15 am
Lokalizacja: Wałbrzych
Kontakt:

Post autor: VELVET » ndz sty 18, 2009 11:04 am

witaj
znaczenie tabby to rodzaj pregowania,i kazdy rudzielec nie zaleznie od tego czy jest solidem (red -jak piszesz)czy tez rudy pregowany,bedzie mial pregowanie.Najprosciej mowiac u rudych jest tak ze jak ma mleczny pysk to przypisuje sie takiego do pregusow a jak ma rudy to do solidow ,czyli bez pregowania,ale w rzeczywistosci pregowania maja wszystkie

niedlugo ruszy stronka z kolorami kotow i ich oznaczeniami i fotkami ,narazie sie robi,ale masz jeszcze toche czasu i jestem pewna ze niedlugo ruszy :lol:

Awatar użytkownika
Minojami
Posty: 3763
Rejestracja: sob wrz 16, 2006 14:17 pm
Lokalizacja: Worms
Kontakt:

Post autor: Minojami » ndz sty 18, 2009 11:39 am

Witaj, nie wiem czy za te cene dostaniesz kotka (nie znam cen w Polsce).W kazdym badz razie przy kupnie zweirzecia nie moze byc cena decydujaca. Chce przez to powiedziec, ze hodowca ktory sprzedaje swoje kociaki "tanio" gdzies zaoszczedzil..
Zycze powodzenia w poszukiwaniach i trzymam kciuki!
Obrazek

karmen22
Posty: 249
Rejestracja: śr sty 14, 2009 19:28 pm
Lokalizacja: Lublin

Post autor: karmen22 » ndz sty 18, 2009 17:00 pm

VELVET pisze:niedlugo ruszy stronka z kolorami kotow i ich oznaczeniami i fotkami ,narazie sie robi,ale masz jeszcze toche czasu i jestem pewna ze niedlugo ruszy :lol:
z przyjemnościa obejrzę :wink: Jeszcze troche gubię się w odmianach barwnych i znaczeniach, ale mając na myśli tabby myślałam o pięknych mozaikach na ciałach niektórych kotów (zdaje sie ze profesjonalnie tabby o nieokreślonym rysunku), nie myślałam, że to tak szerokie pojęcie :wink:

Mam jeszcze sporo czasu, póki co przygotowuję się do przyjazdu maluszka, staram sie dostosować dom do jego potrzeb oraz dowiedzieć sie jak najwiecej chociazby o pielęgnacji mainkuna. To forum jest kopalnia wiedzy, mam również nadzieje, ze hodowcy udzielą mi niezbednych rad i wskazówek, bym mogła zadbac o swoją przyszła pocieche jak najlepiej.
Narazie staram zoorientowac się w miotach, cenach i nastawić juz na jakąś hodowlę, by móc oczekiwać na swojego maluszka.

Dziękuję za ciepłe przyjęcie :)

Awatar użytkownika
Kocurowa
Moderator
Posty: 2001
Rejestracja: pt cze 22, 2007 15:45 pm
Kontakt:

Post autor: Kocurowa » ndz sty 18, 2009 20:43 pm

myślę, że powinnaś porozmawiać sobie z hodowcami na wystawach kotów rasowych, zobaczyćróżne typy, odmiany barwne, popytać o wszystko a jak się uda odwiedzić kilka hodowli zanim się na jakiegoś kociaka zdecydujesz. Nie lubię tego mówić, czy pisać, aletrzeba się uzbroić w "sitkowanie" wiadomości, które się uzyskuje od niektórych hodowców, na "sitku" Twojej wiedzy powinny się zatrzymywać te prawdziwe informacje, a reszta niech się przesypie, ponieważ zapewne usłyszych wiele "ciekawostek" niekoniecznie prawdziwych, niektórzy chcąc zareklamować swoje kocięta opowiadają baaardzo ciekawe rzeczy.... Tak więc im więcej się dowiesz i nasłuchasz, tym łatwiej będzie Ci z tych opowieści wyłowić te istotne i prawdziwe fakty o coonkach i hodowlach.
To co się człowiek nasłucha czasem to szczęka potrafi opaść i się poobijać o podłogę ;)

a najczęściej słyszę jakie to zawrotne wagi osiągają miałkuny ;)
Uwielbiam jak podchodzi do mnie ktoś i rozmawia, pyta... a po pewnym czasie zdziwiony mówi taaak ? a tam wcześniej pani mówiła, że jej kocury ważą 18 kg.... to dlaczego Pani waży tylko 9 ??? :shock: aaa bo jest jeszcze młody... no tak... w sumie jak rosną do 3 roku życia to on jeszcze ma czas.... ;) cóż....

Także powodzenia w poszukiwaniach i cierpliwości w uporządkowaniu sobie wiedzy na temat coonków, czytaj i jeszcze raz czytaj :)

Świtezianka
Moderator
Posty: 2524
Rejestracja: pt cze 06, 2008 13:38 pm
Lokalizacja: Łódź/Będzin
Kontakt:

Post autor: Świtezianka » pn sty 19, 2009 14:51 pm

Podejrzewam, że ma to być kocurek na kolanka badź wystawowy więc cena na pewno nie bedzie taka niska :wink:
Maine coony z rodowodem z dobrej hodowli przeważnie można kupić od 1500-2000 zł :wink:
Także widzisz, trzeba liczyć sie z większym wydatkiem 8)

karmen22
Posty: 249
Rejestracja: śr sty 14, 2009 19:28 pm
Lokalizacja: Lublin

Post autor: karmen22 » pn sty 19, 2009 15:48 pm

Tak wiem, dopiero wchodzę w świat rasowych kotów, wystaw, stąd tez moje mylne pojecie o cenie takiego kociaka. W wielu ogłoszeniach widziałam kociaki nawet po 600 zł, ale nie kupiłabym kociaka z takiego niepenego źródła. Szukam kociaka tylko z dobrej hodowli.
Jestem gotowa zapłacic tyle za zdrowego kociaka, po dorodnych rodzicach oraz odpowiedniej socjalizacji, bo wiem ze spełni moje oczekiwania i wyrośnie na takiego kociaka o jakim zawsze marzyłam, rasowego Mainkuna i bedzie wspaniałym towarzyszem :wink:
A jak sie patrzy na to z tej perspektywy cena wcale nie wydaje sie być taka wysoka 8)

Awatar użytkownika
sunshain
Site Admin
Posty: 9001
Rejestracja: ndz gru 07, 2008 15:13 pm
Lokalizacja: ok. Bielska-Białej

Post autor: sunshain » pn sty 19, 2009 15:56 pm

Kocurowa pisze: To co się człowiek nasłucha czasem to szczęka potrafi opaść i się poobijać o podłogę ;)
jedna młoda hodowczyni przerabia to teraz potencjalni nabywcy są zastraszani przez innych "życzliwych" hodowców mimo, iz ona informuję jaką rasą jest maine coon i jakie potencjalne choroby są związane z ta rasą

ale z pewnością kociaki tych "życzliwych" hodowców to cód i miód 8)
Obrazek

Awatar użytkownika
Kocurowa
Moderator
Posty: 2001
Rejestracja: pt cze 22, 2007 15:45 pm
Kontakt:

Post autor: Kocurowa » pn sty 19, 2009 22:03 pm

karmen22 pisze:Tak wiem, dopiero wchodzę w świat rasowych kotów, wystaw, stąd tez moje mylne pojecie o cenie takiego kociaka. W wielu ogłoszeniach widziałam kociaki nawet po 600 zł, ale nie kupiłabym kociaka z takiego niepenego źródła. Szukam kociaka tylko z dobrej hodowli.
Jestem gotowa zapłacic tyle za zdrowego kociaka, po dorodnych rodzicach oraz odpowiedniej socjalizacji, bo wiem ze spełni moje oczekiwania i wyrośnie na takiego kociaka o jakim zawsze marzyłam, rasowego Mainkuna i bedzie wspaniałym towarzyszem :wink:
A jak sie patrzy na to z tej perspektywy cena wcale nie wydaje sie być taka wysoka 8)
Kiedyś ktoś mi powiedział, że skoro już mówimy o kasie za kociaka, to może spojrzę na to tak, że zdrowy i silny kot to inwestycja długoterminowa, jeśli rozłożymy jego cenę na tyle lat ile on z nami będzie, czyli może nawet parenaście....tyle ile nam da szczęścia i radości... to miesięczna opłata za niego będzie tak minimalna, że nawet się liczyć nie opłaca ;)
natomiast jeśli mamy wziąć kota z pseudohodowli, dokładać do niego co chwila na leczenie, dorzucać kilogramy zszarganych nerwów i litry wylanych łez, po czym rozłożyć te 500-600 pln na te kilka miesięcy, które z nami pobędzie.... to wychodzi potworna cena, bo uczuć i łez nie da się przeliczyć na pieniądze.....

Awatar użytkownika
fanaberia
Posty: 1250
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 19:56 pm

Post autor: fanaberia » pn sty 19, 2009 22:21 pm

Kocurowa pisze:
Kiedyś ktoś mi powiedział, że skoro już mówimy o kasie za kociaka, to może spojrzę na to tak, że zdrowy i silny kot to inwestycja długoterminowa, jeśli rozłożymy jego cenę na tyle lat ile on z nami będzie, czyli może nawet parenaście....tyle ile nam da szczęścia i radości... to miesięczna opłata za niego będzie tak minimalna, że nawet się liczyć nie opłaca ;)
natomiast jeśli mamy wziąć kota z pseudohodowli, dokładać do niego co chwila na leczenie, dorzucać kilogramy zszarganych nerwów i litry wylanych łez, po czym rozłożyć te 500-600 pln na te kilka miesięcy, które z nami pobędzie.... to wychodzi potworna cena, bo uczuć i łez nie da się przeliczyć na pieniądze.....
Ależ droga Kocurowo, ten ktoś robił nowicjuszom wodę z mózgu! Kasa za kota w żadnym wypadku nie jest gwarancją tego, że kot będzie zdrowy i silny.
Naprawdę nie słyszałaś o kotach z renomowanych hodowli, które kosztowały fortunę i odeszły na FIP-a lub HCM zanim ukończyły 2 rok życia albo cierpiały na dysplazję?
Nie wystarczy kupić drogo kota. Trzeba jeszcze mieć szczęście by był zdrowy.

A Ty karmen 22 nie zrażaj się szybko. Czasem można kupić kota z rodowodem poniżej 1 tys zł., bo np skończył pół roku i hodowca woli sprzedać go taniej niż trzymać jeszcze dłuzej. Albo sa koty roczne i starsze, które ktoś odsprzedaje, bo mu się znudziły:(.
Przejrzyj "ale gratkę" albo eurocity i może trafisz na swój skarb. :)
fanaberia

Awatar użytkownika
Minojami
Posty: 3763
Rejestracja: sob wrz 16, 2006 14:17 pm
Lokalizacja: Worms
Kontakt:

Post autor: Minojami » pn sty 19, 2009 22:32 pm

Fan, pewnie cena nie jest gwarancja zdrowia :? i nie bylo tu mowy o "tanszych" starszych kociakach ktore "nie zeszly" lub nei rozwinely sie po mysli hodowcy do hodowli. A o "typowych" kociakach gdzie ceny roznia sie "w dol"....
Obrazek

agivox
Moderator
Posty: 267
Rejestracja: ndz gru 07, 2008 17:05 pm

Post autor: agivox » wt sty 20, 2009 17:17 pm

Uważam że przy zakupie kota najważniejszy jest kontakt z hodowcami, ja kupując pierwszą moją kotkę byłam w kilku hodowlach, dużo dzwoniłam, wielkie ukłony dla tych hodowców którzy dzielą się wiedzą nawet wtedy gdy widać że osoba nie jest w 100% jeszcze gotowa do zakupu kota, ja pewnie bym miała już trzy kotki gdyby nie pewne zdarzenie losowe i przez co na ponad rok odłożyłam swoje marzenia. życzę powodzenia :)
Agi
Obrazek[/quote]

Awatar użytkownika
sunshain
Site Admin
Posty: 9001
Rejestracja: ndz gru 07, 2008 15:13 pm
Lokalizacja: ok. Bielska-Białej

Post autor: sunshain » wt sty 20, 2009 17:22 pm

a ja mam Smoka dzięki agivox która skontaktowała mnie z hodowczynią itd ... poszło
Obrazek

karmen22
Posty: 249
Rejestracja: śr sty 14, 2009 19:28 pm
Lokalizacja: Lublin

Post autor: karmen22 » pn sty 26, 2009 18:09 pm

Zdaje się, że znalazłam już swoje cudo, swojego coonka:) Na razie nie chce zapeszać, ale już wkrótce przedstawię swojego przyszłego Skarbka.
Przyznaje, że zakochałam się bez pamięci, wystarczyło jedno zdjęcie, jedno spojrzenie i już wiedziałam, że to będzie On :D
Moje maleństwo znajdzie się w moim domu znacznie szybciej niż planowałam, co baaardzo mnie cieszy i co ciekawe wcale nie jest to rudziaszek jak planowałam :roll: :wink:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Kupię, sprzedam mainkuna”