Duże futerka Velvet

Każde futerko małe i duże niekoniecznie MCO ma już swoje miejsce na prezentację w galerii.

Moderator: Meri

VELVET
Moderator
Posty: 1002
Rejestracja: pt lis 10, 2006 11:15 am
Lokalizacja: Wałbrzych
Kontakt:

Duże futerka Velvet

Post autor: VELVET » wt lut 03, 2009 21:28 pm

to i ja sie pochwale futerkami aksamitnymi :)
Obrazek

Awatar użytkownika
sunshain
Site Admin
Posty: 9000
Rejestracja: ndz gru 07, 2008 15:13 pm
Lokalizacja: ok. Bielska-Białej

Post autor: sunshain » wt lut 03, 2009 21:30 pm

no proszę gniady i kasztanka :wink:
Obrazek

VELVET
Moderator
Posty: 1002
Rejestracja: pt lis 10, 2006 11:15 am
Lokalizacja: Wałbrzych
Kontakt:

Post autor: VELVET » wt lut 03, 2009 21:35 pm

oj nie ,bo nie gniady tylko skarogniady :D
Mój Czarny Książe i jego Księzniczka :D

Awatar użytkownika
sunshain
Site Admin
Posty: 9000
Rejestracja: ndz gru 07, 2008 15:13 pm
Lokalizacja: ok. Bielska-Białej

Post autor: sunshain » wt lut 03, 2009 21:39 pm

VELVET pisze:oj nie ,bo nie gniady tylko skarogniady :D
fakt :D ale wpadka :D
Obrazek

Świtezianka
Moderator
Posty: 2524
Rejestracja: pt cze 06, 2008 13:38 pm
Lokalizacja: Łódź/Będzin
Kontakt:

Post autor: Świtezianka » wt lut 03, 2009 21:40 pm

Ależ cudne!!!!!! Też kiedyś będę miała konie, dwa, tylko przeprowadze się na wieś. Zazdroszczę takich piekności 8) :D

Awatar użytkownika
Minojami
Posty: 3763
Rejestracja: sob wrz 16, 2006 14:17 pm
Lokalizacja: Worms
Kontakt:

Post autor: Minojami » śr lut 04, 2009 9:35 am

sliczne, juz je nie raz podziwialam...bardzo, bardzo lubie konie.
Obrazek

Tomko
Posty: 420
Rejestracja: wt lip 11, 2006 9:58 am
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tomko » śr lut 04, 2009 13:28 pm

Echhh marzenie... Niezawodny napęd 4x4 , wbudowany bezbłedny GPS na powrót do domu, samosterujący jak jak ten w śiodle jest znużony :D
Proszę dobrze wyklepać i wręczyć po słodkiej marchwi od wujka Tomka :D

Awatar użytkownika
violeta
Posty: 691
Rejestracja: śr sty 21, 2009 9:50 am
Lokalizacja: Marki
Kontakt:

Post autor: violeta » czw lut 05, 2009 10:19 am

Piękne koniki - niespełnione dotychczas marzenie moich synów. Również z przyjemnością poczestowałabym ich słodką marcheweczką :P

Awatar użytkownika
shedoro
Posty: 978
Rejestracja: ndz gru 07, 2008 23:20 pm
Lokalizacja: Niemcy
Kontakt:

Post autor: shedoro » czw lut 12, 2009 15:22 pm

violeta pisze:Piękne koniki - niespełnione dotychczas marzenie moich synów. Również z przyjemnością poczestowałabym ich słodką marcheweczką :P
i moich corek... :roll:
piekne te futerka w wersji xxl :D
odemnie tez po extra marcheweczce prosze wreczyc :wink:
Tysiące lat temu czczono koty jako bogów. One nigdy o tym nie zapomniały.

VELVET
Moderator
Posty: 1002
Rejestracja: pt lis 10, 2006 11:15 am
Lokalizacja: Wałbrzych
Kontakt:

Post autor: VELVET » ndz mar 01, 2009 8:33 am


Awatar użytkownika
maja
Posty: 3812
Rejestracja: ndz lut 18, 2007 7:23 am
Lokalizacja: gdynia

Post autor: maja » ndz mar 01, 2009 9:08 am

jaki piękny :shock: :P :love7:
Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
Minojami
Posty: 3763
Rejestracja: sob wrz 16, 2006 14:17 pm
Lokalizacja: Worms
Kontakt:

Post autor: Minojami » ndz mar 01, 2009 10:28 am

Bosze...on jest przepiekny! Jak ja ci zazdraszczam :oops:
Obrazek

VELVET
Moderator
Posty: 1002
Rejestracja: pt lis 10, 2006 11:15 am
Lokalizacja: Wałbrzych
Kontakt:

Post autor: VELVET » ndz mar 01, 2009 13:29 pm

Wiąże sie z nim ciekawa historia...
Gdy go pierwszy raz zobaczyłam miał nieco pnad 2 lata, urzekł mnie doszczętnie,baaardzo mi sie podobał,Spać po nocach nie mogłam ,tylko obmyślałam plan jak go "wyrwać" :roll: A przeszkód było kila miedzy innymi brak kasy na zakup i fakt ze jego hodowca nie chcial go sprzedać, bo był jego oczkiem w głowie. :roll:
Hodowcą jego jest Spółdzielnia Rolno Produkcyjna i żeby było śmiesznie nie wcale nie zajmująca sie hodowlą zwierzat ,tylko np produkcją owoców kondyzowanych między innymi dla Wedla.Prezes Spółki był totalnym miłośnikiem koni, więc trzymał w starej owczarni kilka klaczy,które rodziły żrebaki.Zanim się spojrzał zrobiło mu się z 4 , 12 koni,więc siłą rzeczy musiał się paru pozbyć, chociażby z braku miejsca.Zaproponował mi abym się tym zjęla, oraz zajezdziła parę koni(czyt;przyuczyła do pracy pod siodłem)oczywiście Princa też.
I choć uważąłam ze Prince jest jeszcze do pracy zbyt mlody,podjełaam sie tego, ponieważ był to jedyny sposób na to, aby przkabacić przezesa że lepiej go sprzedać,a najlepiej mnie :D

Plan się powiódł i za pożyczne pieniądze kupiłam konia, z przeznaczeniem na "dlaszy handel ":)
Kusił mnie zarobek,poza tym rozum podpowiadał ze tak trzeba,ponieważ byłam już szczęsliwą posiadaczką klaczy Jardyny,która miała zostać ze mną przez całe swoje życie.
I tak z z dwuletniego żrebaka nagle zrobił sie czteroletni ogier i jakoś wcale mi się nie paliło do tego handlu,a kupców było paru mimo że nigdzie chęci sprzedaży kona nie ogłaszałam.
Z jednego mojego wierzchowca,nagle zrobiły się dwa, a przy tym kłopotu jakbym całe stado miała :? o wydatkach niewspomnę :(
Dodam że mam dożywotni zakaz mojego TZ na zajmowanie się kupnem i sprzedażą koni :? Dlaczego???po pewnie w niedługim czasie mielibyśy niezłe stadko....
Całe życie pracowałam, z końmi,w ten sposób zarabiam na życie
Niby powinnam być przyzwyczajona do rozstań z moimi podopiecznymi,parę razy zmieniałam pracę, niektóre były sprzedawane........ot stajenna codzienność,ale własnie dlatego mogę sobie zafundować tę przyjemność, i nie martwić się że moje dwa konie trafą w ręce jakiegoś PALANTA.Jeżdząc po zawodach i rogionalnych i ogulnopolskich ,stwierdzam że takich PALANTÓW nie brakuje.Czasami zastanawiam się czy wogule lubią zwierzęta na których jeżdżą. :evil:


Teraz Pnince ma lat 7,5 :D Jardyna 11

Podobno ,jeżdziec na swojego wierzchowca trafia raz w życiu,W 100% jestem przekonana, ze właśnie trafiłam na takiego.To kapitalny koń.który ma serce do walki, i stąd prawie zawsze jeślni nie wygrywa to jest w "czubie" :lol:

Obecnie w związku z moim wypadkiem ,chodzi tylko na padoki i leniuchuje,a ja liczę dni kiedy znów bedę mogła wdrapać się na jego grzbiet :D

Awatar użytkownika
Arnica
Posty: 569
Rejestracja: pt gru 26, 2008 13:36 pm
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: Arnica » ndz mar 01, 2009 14:58 pm

Piękne koniki, widziałam na stonce u Ciebie:), ach najwyższa pora wybrać się gdzieś pojeździć, to jest jak narkotyk pójdziesz raz i nie możesz przestać i tak już pare lat, szkoda tylko ,że nic więcej z tego nie wynikło. Ale może kiedyś sprawię sobie pięknego Trakena :)

VELVET
Moderator
Posty: 1002
Rejestracja: pt lis 10, 2006 11:15 am
Lokalizacja: Wałbrzych
Kontakt:

Post autor: VELVET » ndz mar 01, 2009 15:23 pm

Jeżdziectwo to jeden z niewielu sporów, które można uprawiać na wysokim poziomie niezależnie od wieku,

jeden z olimpijskich jeżdzców zaczynał stawiać" pierwsze kroki" w wieku 27 lat, jak miał ponad 40 wygrał olimpiadę :lol:

Nie kazdy musi jezdzić sportowo, sama rekreacja,i obcowanie z końmi to już WIELKA frajda :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne zwierzęta - przedstawiamy nasze psy i nie tylko”