Opinie o hodowlach

Moderatorzy: Meri, Kocurowa

aw
Posty: 153
Rejestracja: czw wrz 26, 2013 15:42 pm

Post autor: aw » śr paź 16, 2013 10:00 am

Agłaja pisze:ja bym tez pogonila taka osobe :wink: zreszta kilku osobom odmowilam kociaka, a jedna jechala
az ze Szczecina do Opola. ale niestety, jej synek mial straszne adhd....
a na wystawach, patrzac jak niektorzy swoje kociaki zachwalaja jak swieze buleczki byle sprzedac, az mi sie niedobrze robi :roll:
Odkurzę trochę temat, ciekawy jestem jak zareagowała ta osoba? :-)

Awatar użytkownika
Agłaja
Posty: 1387
Rejestracja: śr mar 22, 2006 21:48 pm
Lokalizacja: znad morza
Kontakt:

Post autor: Agłaja » śr paź 16, 2013 21:19 pm

no coz byla bardzo zla, o tym ze kotka nie dostanie powiedzialam jej pozniej przez telefon. / bo to byla wizyta zapoznawcza/ szkoda mi jej bo jechala z daleka i jeszcze czekoladki przywiozla pamietam Rafaello :wink: ale bardziej byloby mi szkoda kota z jej synkiem. i zeby nie bylo ze nie toleruje ADHD
to jeden moj kocurek jest u dziewczynki z ADHD ale to zupelnie inne dziecko :) :wink:
Hodowla kotów MAINE COON Cień Pantery*PL

Obrazek

www.coon.bloog.pl

marta-jolka
Posty: 548
Rejestracja: sob wrz 15, 2012 17:08 pm
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: marta-jolka » śr paź 16, 2013 21:46 pm

Własnie wszystko zależy od dziecka i rodziców...zresztą teraz wszystko podciągane jest pod ADHD lub autyzm...taka furtka bezpieczeństwa - nic się nie da zrobić...ale to trochę nie w temacie :)

Co do hodowli i odmawiania/ dawania byle komu...zanim znalazłam Mambe wynalazłam 3 kociaki z różnych krańców Polski. Do wszystkich napisałam maila, w którym się przedstawiłam, napisałam o Rudej, gdzie mieszkam..o zabezpieczeniach, karmieniu itp...z jednej hodowli dostałam maila mieszkam ..... można przyjechać po kociaka...nauczona doświadczeniem zrezygnowałam - przykre to bardzo, bo z tego co się zorientowałam to hodowla z renomą :(

aw
Posty: 153
Rejestracja: czw wrz 26, 2013 15:42 pm

Post autor: aw » pn gru 02, 2013 11:06 am

Agłaja pisze:no coz byla bardzo zla, o tym ze kotka nie dostanie powiedzialam jej pozniej przez telefon. / bo to byla wizyta zapoznawcza/ szkoda mi jej bo jechala z daleka i jeszcze czekoladki przywiozla pamietam Rafaello :wink: ale bardziej byloby mi szkoda kota z jej synkiem. i zeby nie bylo ze nie toleruje ADHD
to jeden moj kocurek jest u dziewczynki z ADHD ale to zupelnie inne dziecko :) :wink:
Myślałem że powiedziałaś to jej face to face, ale i tak podziwiam Twoją asertywność :-) Mogła przyjechać bez dzieciaka, nawet byś nie wiedziała jaki jest :-). Ja myślę że w takiej sytuacji zaproponowałbym inną rasę niz MCO. Hmm.. może taką mniej uległą.

Awatar użytkownika
Agłaja
Posty: 1387
Rejestracja: śr mar 22, 2006 21:48 pm
Lokalizacja: znad morza
Kontakt:

Post autor: Agłaja » pn gru 02, 2013 21:47 pm

no wlasnie, dobrze ze przyjechala z dzieckiem :)

staram sie znajdowac jak najlepsze domy dla kociat, np.kilku osobom odmowilam, bo chcialy zeby kot byl wychodzacy-luzem, nie na szelkach.
Hodowla kotów MAINE COON Cień Pantery*PL

Obrazek

www.coon.bloog.pl

rea
Posty: 46
Rejestracja: pt lis 27, 2009 11:43 am

Post autor: rea » pn sty 13, 2014 15:00 pm

aw pisze:Myślałem że powiedziałaś to jej face to face, ale i tak podziwiam Twoją asertywność :-) Mogła przyjechać bez dzieciaka, nawet byś nie wiedziała jaki jest :-). Ja myślę że w takiej sytuacji zaproponowałbym inną rasę niz MCO. Hmm.. może taką mniej uległą.
Wybaczcie, że tak odświerzam wątek, ale dlaczego do dziecka z ADHD (czy mocnym ADHD?) bardziej wskazana jest rasa mniej uległa?

Może to głupie pytanie ale ja mało wtajemniczona jeszcze jestem :)

Ps. Agłaja - jeżeli to możliwe to mogłabyś mi dać przykład jakiegoś zachowania które to dziecko robiło? Przepraszam, ale jako że sama mam dziecko to bardzo mnie interesuje jakie zachowania dzieci są przeciwskazaniem wg hodowcy do przygarniecia kociaka :)

aw
Posty: 153
Rejestracja: czw wrz 26, 2013 15:42 pm

Post autor: aw » wt sty 14, 2014 13:14 pm

rea pisze: Wybaczcie, że tak odświerzam wątek, ale dlaczego do dziecka z ADHD (czy mocnym ADHD?) bardziej wskazana jest rasa mniej uległa?

Może to głupie pytanie ale ja mało wtajemniczona jeszcze jestem :)

Ps. Agłaja - jeżeli to możliwe to mogłabyś mi dać przykład jakiegoś zachowania które to dziecko robiło? Przepraszam, ale jako że sama mam dziecko to bardzo mnie interesuje jakie zachowania dzieci są przeciwskazaniem wg hodowcy do przygarniecia kociaka :)
No wiesz chodziło mi o to że np. taki spokojny Ragdoll może zacząć się bronić zbyt późno i stanie mu się krzywda :-).

rea
Posty: 46
Rejestracja: pt lis 27, 2009 11:43 am

Post autor: rea » śr sty 15, 2014 7:42 am

aw pisze:No wiesz chodziło mi o to że np. taki spokojny Ragdoll może zacząć się bronić zbyt późno i stanie mu się krzywda :-).
Nie no... z tego co wiem adhd to jest nadaktywnosc i niemożność skupienia się na jednej rzeczy. Ale robienie krzywdy zwierzakowi bym raczej zrzuciła na złe wychowanie / brak odpowiednich reakcji rodziców ;)

Chyba, że coś mi umknęło...

Awatar użytkownika
Mesonauta
Posty: 191
Rejestracja: sob gru 29, 2012 22:37 pm
Lokalizacja: Słubice

Post autor: Mesonauta » śr sty 15, 2014 9:23 am

Teraz wszystko zrzuca się na ADHD kiedyś tego nie było- sam pamiętam że dostałem z otwartej w dupsko dwa razy i nauka na całe życie, dziś to znęcanie się nad dzieckiem by było :wink: :wink: :wink:
Skoro dzieciaczek nie nauczony poszanowania dla żyjątek zwłaszcza tych mniejszych to ewidentna wina rodzica, mam kilkoro klientów w sklepie których dzieci nie mogą mieć zwierzątek(alergia czy coś) a gdy do nas przychodzą zachowują się spokojnie bo wiedzą że zwierzakom hałas przeszkadza, są wobec nich delikatne mimo iż same swoich zwierząt nigdy nie posiadali !! Wszystko leży w wychowaniu odpowiednim dziecka :) popieram nie dawanie kociąt do domów gdzie dzieci nie są tego nauczone by obchodzić się z wzajemnym poszanowaniem wobec zwierząt w końcu chodzi też o bezpieczeństwo kociaka :)
Obrazek
Obrazek

monkauno
Posty: 2
Rejestracja: śr sty 22, 2014 20:05 pm

Post autor: monkauno » śr sty 22, 2014 20:09 pm

a co myslice o kotach z Medium Color znacie ta hodowle :P

sara
Posty: 27
Rejestracja: pt maja 13, 2011 15:11 pm

Post autor: sara » czw sty 23, 2014 10:07 am

Obrazek

Obrazek
To moje szczęście z Medium -FRANTIC W tej chwili ma trzy lata i dwa miesiące ,jest zdrowy nigdy nie chorował ,ma piękne nie kłopotliwe futro.Jest kontaktowy ale nie "miziak". Bardzo towarzyski.
Kontakt z Panią Anią jest sympatyczny i stały.

Awatar użytkownika
kapsel
Posty: 144
Rejestracja: sob sty 21, 2012 9:50 am
Lokalizacja: NO/Bergen

Post autor: kapsel » czw sty 23, 2014 10:40 am

Ja tez mam kota hodowli mediumcolor :D
ObrazekObrazek

alexandra29
Posty: 62
Rejestracja: sob gru 21, 2013 22:16 pm
Lokalizacja: Sopot

Post autor: alexandra29 » czw sty 23, 2014 15:16 pm

:o Moj Marcelek też jest z Medium color. Mam go dopiero miesiąc,to cudowny,zdrowy chłopczyk. :lol:
Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Obalamy mity o hodowli, pielęgnacji, żywieniu i tzw. pseudoporady”