Koty powodują niepłodność

Moderatorzy: Meri, Kocurowa

Awatar użytkownika
sunshain
Site Admin
Posty: 9001
Rejestracja: ndz gru 07, 2008 15:13 pm
Lokalizacja: ok. Bielska-Białej

Koty powodują niepłodność

Post autor: sunshain » czw cze 18, 2009 22:21 pm

http://www.wizaz.pl/forum/showthread.ph ... st12829466

cyt:"słyszałam od wielu osób że podrapane przez kota dziecko w szczególności małe dziewczynki w przyszłości mogą by bezpłodne ile w tym jest prawdy?.Wiele osób mi mówiło że znają osobiście takie przypadki że kot podrapał mała dziewczynkę i ta w dorosłości była bezpłodna nawet dzisiaj nauczycielka mojej córki mowila mi żeby mała jak najmniej przebywała z kotem bo moze to sie zle skończy w przyszłosci .Co wy o tym sądzicie bo rózne myśli chodzą mi po głowie bzdury czy nie?"
--------------------------------


śmiać się czy płakać - nie wiem
Obrazek

Awatar użytkownika
phoebe
Posty: 213
Rejestracja: ndz mar 27, 2011 12:05 pm
Lokalizacja: Knurów

Post autor: phoebe » śr mar 30, 2011 11:20 am

Ja jak sobie zakupiłam moje kociaste to chyba od 3 osób ( z rodziny mojego narzeczonego - że tak niby dbają, żebyśmy się ładnie w przyszłości rozmnożyli.... :shock: ), że koty powodują niepłodność i NIE POWINNAM :)

Cóż pożyjemy zobaczymy, ja w takie pierdoły nie wierzę.
"Posiadanie jednego kota prowadzi do posiadania następnego" ERNEST HEMINGWAY

Awatar użytkownika
hugins
Posty: 71
Rejestracja: pt lis 12, 2010 22:18 pm
Lokalizacja: poznań
Kontakt:

Post autor: hugins » sob kwie 02, 2011 15:16 pm

może te obawy związane są z tokspoplazmozą? ja słyszałam wiele opinii, że jak się dziewczynka zarazi tokso to może m.in. mieć problemy z zajściem w ciąże w przyszłości.. :/

Awatar użytkownika
Aksamitka
Posty: 647
Rejestracja: pt sty 01, 2010 16:12 pm
Kontakt:

Re: Koty powodują niepłodność

Post autor: Aksamitka » sob kwie 02, 2011 15:49 pm

sunshain pisze:http://www.wizaz.pl/forum/showthread.ph ... st12829466

cyt:"słyszałam od wielu osób że podrapane przez kota dziecko w szczególności małe dziewczynki w przyszłości mogą by bezpłodne ile w tym jest prawdy?.Wiele osób mi mówiło że znają osobiście takie przypadki że kot podrapał mała dziewczynkę i ta w dorosłości była bezpłodna nawet dzisiaj nauczycielka mojej córki mowila mi żeby mała jak najmniej przebywała z kotem bo moze to sie zle skończy w przyszłosci .Co wy o tym sądzicie bo rózne myśli chodzą mi po głowie bzdury czy nie?"
--------------------------------


śmiać się czy płakać - nie wiem

oczywiście, ze bzdury, większe zagrożenie stanowi tym względzie ser pleśniowy i nie myte owoce niż koty(toksoplazmoza)
Ja mam 2 dzieci, nigdy nie miałam problemów z zajściem w ciąże a koty miałam i mnie drapały :) odkąd pamiętam :)
Nikt do tej pory nie określił momentu historii, w którym człowiek został przez kota udomowiony

Awatar użytkownika
Minojami
Posty: 3763
Rejestracja: sob wrz 16, 2006 14:17 pm
Lokalizacja: Worms
Kontakt:

Post autor: Minojami » sob kwie 02, 2011 17:01 pm

jesoooo, a my nie mamy dzieci, teraz wiem dlaczego!!!! :lol:
Obrazek

Awatar użytkownika
Aksamitka
Posty: 647
Rejestracja: pt sty 01, 2010 16:12 pm
Kontakt:

Post autor: Aksamitka » sob kwie 02, 2011 21:29 pm

Minojami pisze:jesoooo, a my nie mamy dzieci, teraz wiem dlaczego!!!! :lol:

hi hi hi
proszę mi tu na koty nie zwalać :D :twisted: :twisted: :twisted:
Ostatnio zmieniony wt kwie 12, 2011 13:36 pm przez Aksamitka, łącznie zmieniany 1 raz.
Nikt do tej pory nie określił momentu historii, w którym człowiek został przez kota udomowiony

Awatar użytkownika
ewcia98
Posty: 740
Rejestracja: sob sie 15, 2009 9:21 am
Lokalizacja: woj.pomorskie k/Lęborka

Post autor: ewcia98 » pn kwie 11, 2011 22:10 pm

Co też to ludziska nie wymyślą :shock:

Ja także od małego bawiłam się z kotami - każde wakacje u babci na wsi. I przez całe wakacje chodziłam z podrapanymi rękami (wynik cudownych chwil z kociakami).

A dzieci mam troje!!! :D
Ostatnio zmieniony wt kwie 12, 2011 21:32 pm przez ewcia98, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
anemar
Posty: 2004
Rejestracja: śr sty 07, 2009 19:57 pm
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: anemar » wt kwie 12, 2011 7:18 am

Ale jak weźmiemy to z drugiej strony to koty mogą być metodą antykoncepcyjną. Ja dzieci nie mam bo nie chce a od dziecka byłam drapana, czyli zafundowałam sobie świetną darmową metodę antykoncepcyjną. :lol: :lol: :lol:

Awatar użytkownika
Basia z Narnii
Posty: 1283
Rejestracja: pt paź 08, 2010 18:52 pm
Lokalizacja: łęczyce
Kontakt:

Post autor: Basia z Narnii » śr maja 25, 2011 15:11 pm

Większej głupoty nie słyszałam. Miałam podobne dzieciństwo jak Ewcia, mnóstwo kociaków i wiecznie podrapane ręce, a koty ratowane z ulicy - chore, powypadkowe itp.A dzieci mam.
Ale pani, od której wynajmowałam mieszkanie(i karmiłam jej kota), mówiła mi kiedyś, że jak się tak dba o koty , to będzie się miało ładną pogodę na wesele. LAŁO JAK Z CEBRA!
Ostatnio zmieniony śr maja 25, 2011 19:20 pm przez Basia z Narnii, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
anemar
Posty: 2004
Rejestracja: śr sty 07, 2009 19:57 pm
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: anemar » śr maja 25, 2011 16:50 pm

Jeden pan zwiedzający na wystawie w Starogardzie powiedział mi w sekrecie, że jak się ma rudego kota w domu to pieniądze się domu trzymają. Podoba mi się to :P

Awatar użytkownika
maja
Posty: 3812
Rejestracja: ndz lut 18, 2007 7:23 am
Lokalizacja: gdynia

Post autor: maja » śr maja 25, 2011 17:36 pm

a to ci dopiero Obrazek
gdzie ta kasa

Awatar użytkownika
Aksamitka
Posty: 647
Rejestracja: pt sty 01, 2010 16:12 pm
Kontakt:

Post autor: Aksamitka » śr maja 25, 2011 18:08 pm

anemar pisze:Jeden pan zwiedzający na wystawie w Starogardzie powiedział mi w sekrecie, że jak się ma rudego kota w domu to pieniądze się domu trzymają. Podoba mi się to :P

mi też sie podoba :) ale jakoś nie działa przynajmniej u mnie :(
Nikt do tej pory nie określił momentu historii, w którym człowiek został przez kota udomowiony

Awatar użytkownika
Basia z Narnii
Posty: 1283
Rejestracja: pt paź 08, 2010 18:52 pm
Lokalizacja: łęczyce
Kontakt:

Post autor: Basia z Narnii » śr maja 25, 2011 19:18 pm

No to teraz pogadam sobie z moim Rudym, gdzie ta forsa?

Kiana
Posty: 2
Rejestracja: pn lis 05, 2012 14:13 pm

Re: Koty powodują niepłodność

Post autor: Kiana » pn lis 05, 2012 14:32 pm

sunshain pisze:http://www.wizaz.pl/forum/showthread.ph ... st12829466

cyt:"słyszałam od wielu osób że podrapane przez kota dziecko w szczególności małe dziewczynki w przyszłości mogą by bezpłodne ile w tym jest prawdy?.Wiele osób mi mówiło że znają osobiście takie przypadki że kot podrapał mała dziewczynkę i ta w dorosłości była bezpłodna nawet dzisiaj nauczycielka mojej córki mowila mi żeby mała jak najmniej przebywała z kotem bo moze to sie zle skończy w przyszłosci .Co wy o tym sądzicie bo rózne myśli chodzą mi po głowie bzdury czy nie?"
Przepraszam bardzo, ale w jaki magiczny sposób kot ma powodować bezpłodność? Czy może mi ktoś to wytłumaczyć, bo zupełnie nie ogarniam takiej koncepcji... Chyba, że ktoś wierzy, że koty to przedstawiciele sił zła...

Awatar użytkownika
witamisia
Posty: 781
Rejestracja: wt wrz 18, 2012 19:55 pm

Post autor: witamisia » pn lis 05, 2012 16:57 pm

rudy kot u mnie nie działa, może dlatego , że podwórkowy? ja też w dzieciństwie byłam podrapana i kot jako środek antykoncepcyjny napewno nie działa, a pogode na wesele miałam cudowna, mimo, ze październik :P

ODPOWIEDZ

Wróć do „Obalamy mity o hodowli, pielęgnacji, żywieniu i tzw. pseudoporady”