TRANSPORTER Marchioro 3

Bazar dla forumowiczów. Szukam chętnych do większego zamówienia.
Zakaz sprzedaży lub wystawiania zwierząt tutaj.

Moderatorzy: VELVET, Kocurowa

Awatar użytkownika
anemar
Posty: 2004
Rejestracja: śr sty 07, 2009 19:57 pm
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

TRANSPORTER Marchioro 3

Post autor: anemar » czw paź 18, 2012 7:37 am

Używany, w dobrym stanie transporter Marchioro Tortuga 3 wymiary 63.5x43x42.5cm . Dokładam kólka pasek i materacyk na dno.. Chciałabym za to wszystko 140 zł

Awatar użytkownika
witamisia
Posty: 781
Rejestracja: wt wrz 18, 2012 19:55 pm

Post autor: witamisia » śr lis 28, 2012 20:43 pm

ogłoszenie jeszcze aktualne? jezeli tak, moze masz jakies fotki?

Awatar użytkownika
anemar
Posty: 2004
Rejestracja: śr sty 07, 2009 19:57 pm
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: anemar » śr lis 28, 2012 20:54 pm

Wyślij mi adres e-mail to ci przesle fotki, to jest ten model
http://animalcare.pl/marchioro-tortuga- ... -2502.html
tyle, ze dół ma w takim szaro-granatowym kolorze.

Awatar użytkownika
witamisia
Posty: 781
Rejestracja: wt wrz 18, 2012 19:55 pm

Post autor: witamisia » śr lis 28, 2012 20:58 pm

obawiam sie, ze moze byc za mały na Alexa myslałam o 70cm, ale zaraz ci przeslę namiar na maila :)

Awatar użytkownika
sunshain
Site Admin
Posty: 9000
Rejestracja: ndz gru 07, 2008 15:13 pm
Lokalizacja: ok. Bielska-Białej

Post autor: sunshain » śr lis 28, 2012 21:22 pm

witamisia pisze:obawiam sie, ze moze byc za mały na Alexa myslałam o 70cm, ale zaraz ci przeslę namiar na maila :)
na MCO 64 cm x 43 cm x 43 cm jest OK
Obrazek

Awatar użytkownika
witamisia
Posty: 781
Rejestracja: wt wrz 18, 2012 19:55 pm

Post autor: witamisia » śr lis 28, 2012 21:28 pm

Alex teraz leży na stole i zmierzyłam , 70 jak nic musi być, on ma dopiero 10 miesięcy, wiec biore pod uwagę, ze może jeszcze urośnie :?

Awatar użytkownika
sunshain
Site Admin
Posty: 9000
Rejestracja: ndz gru 07, 2008 15:13 pm
Lokalizacja: ok. Bielska-Białej

Post autor: sunshain » śr lis 28, 2012 21:31 pm

witamisia pisze:Alex teraz leży na stole i zmierzyłam , 70 jak nic musi być, on ma dopiero 10 miesięcy, wiec biore pod uwagę, ze może jeszcze urośnie :?
to kup klatkę do bagażnika

jak dla mnie i dla wielu innych właścicieli MCO transporter w/w na trasy nie za długie jest w sam raz
Obrazek

Awatar użytkownika
witamisia
Posty: 781
Rejestracja: wt wrz 18, 2012 19:55 pm

Post autor: witamisia » śr lis 28, 2012 21:34 pm

powiem o co mi chodzi, Alex jeździ w samochodzie w szelkach specjalnych bo on nie cierpi transporterów, ale niedługo kastracja i musze go jakos do wetki zatransportować i ona musi go gdzies po wszystkim ulokować, bo raczej nie ma u siebie boxów do przetrzymywania pacjentów, nie wiem , zapytam :)

Awatar użytkownika
anemar
Posty: 2004
Rejestracja: śr sty 07, 2009 19:57 pm
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: anemar » śr lis 28, 2012 21:51 pm

Po kastracji kocur dochodzi do siebie u weta, do domu to już wieżiesz kota nie skórę. Zawsze można poprosić o narkozę odwracalną. Co do transportera 70 to jest trixie t-camp skłądany albo większa wersja tego co ja kupiłam oststnio. http://www.mpsitalia.it/ITA/prod_tras_s ... 4-5-6.html
Tyle, ze weź jeszcze pod uwagę fakt, że to ty musisz ten transporter tachać a taki wielki jest nieporeczny, trzeba go wepchnąć do samochodu-pytanie jaki masz czy kombi bo do zwykłej osobówki to ten 70cm to nie lada wyzwanie, zeby wepchnąc a potem wyjąć. Duży jest fajny i ja chciałąm kupić scudo 5 ale stwierdziłąm, że przecież nie wszędzie się z nim zmieszcze-np schody ruchome bywają za wąskie, niektóre drzwi trzeba kombinować. Fajny na długie przejazdy, ale na transport do weta za duży

Awatar użytkownika
witamisia
Posty: 781
Rejestracja: wt wrz 18, 2012 19:55 pm

Post autor: witamisia » śr lis 28, 2012 21:56 pm

moja wetka, z tego co wiem , to daje kota ledwo co wybudzonego i tego się najbardziej boję, więc chyba zawiozę go w mojej zwykłej torbie na ramię , to torba legowisko. Co to jest narkoza odwracalna? Kot po zabiegu jest u niej wybudzany i zabierany, czy to jest własnie taka narkoza? Zabieg trwa z około 1/2 godziny

Awatar użytkownika
anemar
Posty: 2004
Rejestracja: śr sty 07, 2009 19:57 pm
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: anemar » śr lis 28, 2012 22:06 pm

Jeden z moich wetów stosuje takie coś, podaje narkozę a potem po zabiegu daje zastrzyk i kot jest wybudzony po kilku minutach i zachowuje sie jakby nigdy nic, nie wszyscy to stosują, jest droższa niż normalna, ale jednego z kociaków tak potraktowałam i po przywiezieniu od weta poszedł siusiu a potem do jedzenia

Awatar użytkownika
witamisia
Posty: 781
Rejestracja: wt wrz 18, 2012 19:55 pm

Post autor: witamisia » śr lis 28, 2012 22:10 pm

wiem ,że to nie temat w tym poście :oops: ale czy kot potem jest troche ospały, bo tak sie zachowuja koty po tym wybudzeniu przez moja wet,ona tez daje zastrzyk po zabiegu z tego co wiem ale dopytam ja dokładnie o ta narkoze :?

Awatar użytkownika
anemar
Posty: 2004
Rejestracja: śr sty 07, 2009 19:57 pm
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: anemar » śr lis 28, 2012 22:20 pm

Mały Calen (Dymek) po zabiegu zupełnie nie był ospały, ale on zawsze miał adhd :D . Popytaj swoją wetkę a przede wszystkim nie panikuj, kastracja kocurka to nie jest tragedia, na drugi dzień zapomina, ze miał jajka.

Awatar użytkownika
maja
Posty: 3812
Rejestracja: ndz lut 18, 2007 7:23 am
Lokalizacja: gdynia

Post autor: maja » czw lis 29, 2012 7:18 am

nie kastruja we wziewnej?

poza tym to ze kot wyprostowany ma iles tam centymetrow ,nie znaczy ze nie zmieści sie do takiego transportera,tam przyjmuje inna pozycję
i tylko do przewiezienia po zabiegu ,może byc jakokolwiek jesli jak mówisz będzie jeszcze "dętka"
Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
sunshain
Site Admin
Posty: 9000
Rejestracja: ndz gru 07, 2008 15:13 pm
Lokalizacja: ok. Bielska-Białej

Post autor: sunshain » czw lis 29, 2012 7:30 am

anemar pisze:Jeden z moich wetów stosuje takie coś, podaje narkozę a potem po zabiegu daje zastrzyk i kot jest wybudzony po kilku minutach i zachowuje sie jakby nigdy nic, nie wszyscy to stosują, jest droższa niż normalna, ale jednego z kociaków tak potraktowałam i po przywiezieniu od weta poszedł siusiu a potem do jedzenia
tzw. wybudzenie

nie wybudza się kota jeżeli czeka go długa podróż co najmniej kilku godzinna
Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Sprzedam lub zamienię”