hodowla ANSZAR ze Szczecina

Dlaczego nie warto ryzykować zakupu zwierząt z podejrzanych źródeł oraz miejsca sprzedaży takich zwierząt.

Moderator: Kocurowa

penmar
Posty: 13
Rejestracja: pn kwie 23, 2012 12:59 pm
Lokalizacja: Police

Post autor: penmar » czw wrz 12, 2013 11:35 am

Witam,

Dawno tu nie zaglądałem bo nie miałem czasu praca wyjazdy itp.

Tak zgadza się ja kupiłem od nich takiego kotka, który przeżył u nas nie całe 2 tygodnie.
Wydaliśmy kupę szmalu żeby go uratować niestety nie udało się.

Odpisałem na e-mail, który dostałem od zainteresowanej Pani.

Napisze tylko o naszym drugim też jest od niej, ten żyje jak na razie jest ok.

W moim poście ktoś pisał mi że kotek jest chory bo ma brudny nosek a ja myślałem
że brudzi go jak je. Niestety kot ma to do dziś, jak mu się pojawia to mu czyszczę.

Nasz kot nie mruczy ale wydaje dzwięki takie jak by miał chrypę, jak śpi to chrapie i tak ma
od początku, lekarze jak był szczepiony itp. nic na ten temat jak i o nosie nie powiedzieli że ma jakaś wade lub chorobe.

JINX ma teraz 1,5 roku i waży 9,3 kilo :) córka robi z nim co chce nic jej nie robi, tylko jej pozwala się tak traktować :)

W wolnej chwili wrzucę fotki kociaka i córki dla porównania :D

Awatar użytkownika
sunshain
Site Admin
Posty: 9000
Rejestracja: ndz gru 07, 2008 15:13 pm
Lokalizacja: ok. Bielska-Białej

Post autor: sunshain » czw wrz 12, 2013 15:00 pm

penmar pisze:Witam,

Dawno tu nie zaglądałem bo nie miałem czasu praca wyjazdy itp.

Tak zgadza się ja kupiłem od nich takiego kotka, który przeżył u nas nie całe 2 tygodnie.
Wydaliśmy kupę szmalu żeby go uratować niestety nie udało się.

Odpisałem na e-mail, który dostałem od zainteresowanej Pani.

Napisze tylko o naszym drugim też jest od niej, ten żyje jak na razie jest ok.

W moim poście ktoś pisał mi że kotek jest chory bo ma brudny nosek a ja myślałem
że brudzi go jak je. Niestety kot ma to do dziś, jak mu się pojawia to mu czyszczę.

Nasz kot nie mruczy ale wydaje dzwięki takie jak by miał chrypę, jak śpi to chrapie i tak ma
od początku, lekarze jak był szczepiony itp. nic na ten temat jak i o nosie nie powiedzieli że ma jakaś wade lub chorobe.

JINX ma teraz 1,5 roku i waży 9,3 kilo :) córka robi z nim co chce nic jej nie robi, tylko jej pozwala się tak traktować :)

W wolnej chwili wrzucę fotki kociaka i córki dla porównania :D
brudny nos .... może kalcy

ja bym dała coś na odporność albo pewien lek z za wschodniej granicy cykloferon (za wiedzą i zgodą weta) - trochę mnie dziwi, że weci ot tak przechodzą nad tym jakby nic się nie działo
:wink:
Obrazek

Awatar użytkownika
Agłaja
Posty: 1387
Rejestracja: śr mar 22, 2006 21:48 pm
Lokalizacja: znad morza
Kontakt:

Post autor: Agłaja » czw wrz 12, 2013 19:41 pm

Papulcia1988 pisze:Przypadkiem trafiłam na stronę http://swkipr.pl/
i postawiłam oczy w słup:
"Zaproszenie:
Zarząd Klubu ANAREX oraz Wójt Gminy Żarnowiec zaprasza na I wystawę psów rasowych
Żarnowiec dnia 28 lipca 2013r...."
Powinni zamknąć te pseudozwiązki a nie tylko ludziom w głowach mieszają (przecież ich pupil jest rasowy i ma nawet "rodowód", a że z pseudozwiązku.....).
tez to widzialam.

jeszcze troche, a kocie ''wystawy'' tez zaczna organizowac :roll:
Hodowla kotów MAINE COON Cień Pantery*PL

Obrazek

www.coon.bloog.pl

Awatar użytkownika
sunshain
Site Admin
Posty: 9000
Rejestracja: ndz gru 07, 2008 15:13 pm
Lokalizacja: ok. Bielska-Białej

Post autor: sunshain » czw wrz 12, 2013 20:17 pm

Obrazek


pewnie wójt Żarnowca pełen dumy :twisted:
Obrazek

Awatar użytkownika
Gocha1p
Posty: 2894
Rejestracja: pn lis 22, 2010 13:13 pm
Lokalizacja: Myszków, Śląsk

Post autor: Gocha1p » czw wrz 12, 2013 20:32 pm

niestety u mnie w mieście też organizują te pseudo wystawy ale w takiej małej galerii :roll: jak oglądaliśmy psy i ich przygotowanie do tejże wystawy to nóż się otwierał, podejrzewam że na wystawę FCI na dzień dobry by zostali wyrzuceni....
Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Agłaja
Posty: 1387
Rejestracja: śr mar 22, 2006 21:48 pm
Lokalizacja: znad morza
Kontakt:

Post autor: Agłaja » czw wrz 12, 2013 20:33 pm

sedziow pewnie wybrali ze swojego grona, hihi :lol:
Hodowla kotów MAINE COON Cień Pantery*PL

Obrazek

www.coon.bloog.pl

Awatar użytkownika
sunshain
Site Admin
Posty: 9000
Rejestracja: ndz gru 07, 2008 15:13 pm
Lokalizacja: ok. Bielska-Białej

Post autor: sunshain » czw wrz 12, 2013 20:35 pm

Proponowałabym aby wreszcie PRAWDZIWE kluby i federacje coś z tym zrobiły ... bo to już nie jest śmieszne
Obrazek

Awatar użytkownika
Papulcia1988
Posty: 295
Rejestracja: sob cze 16, 2012 11:18 am
Lokalizacja: Pabianice
Kontakt:

Post autor: Papulcia1988 » czw wrz 12, 2013 22:24 pm

sunshain pisze:Proponowałabym aby wreszcie PRAWDZIWE kluby i federacje coś z tym zrobiły ... bo to już nie jest śmieszne
No dokładnie też tak uważam! Normalnie jaja sobie robią!!! :evil: Nie rozumiem, że nie mogą sobie z tym poradzić? Zaostrzając prawo do wydawania rodowodów tylko stowarzyszeniom zrzeszonym w FPL? A oszustów surowo karać grzywnymi! Na pewno są jakieś sposoby żeby pozbyć się pseudo...
Teraz tłumaczę niektórym znajomym, że "yorczek", którego sobie kupili to...zwykły kundelek a rodowodem mogą sobie d...podetrzeć :shock: To straszne jak niska jest świadomość ludzi :cry:
Obrazek

Awatar użytkownika
Agłaja
Posty: 1387
Rejestracja: śr mar 22, 2006 21:48 pm
Lokalizacja: znad morza
Kontakt:

Post autor: Agłaja » pt wrz 13, 2013 9:59 am

bez zmiany ustawy nic sie nie zmieni.

moja siostra rozmawiala ze znajoma ktora chce rozmnozyc yorczke bez rodowodu. siostra mowi ze to nielegalne itd. a znajoma mowi'' ale zawsze mozna sprzedac smycz za 600 zl, pies gratis'' :roll:
Hodowla kotów MAINE COON Cień Pantery*PL

Obrazek

www.coon.bloog.pl

Awatar użytkownika
Papulcia1988
Posty: 295
Rejestracja: sob cze 16, 2012 11:18 am
Lokalizacja: Pabianice
Kontakt:

Post autor: Papulcia1988 » pt wrz 13, 2013 10:04 am

Ehh no właśnie już też słyszałam o tego typu ogłoszeniach.....lub mówią że pieniądze są za wyprawkę, odchowanie itp. itd. a pies gratis..... Głupota ludzka nie zna granic :evil:
Obrazek

Awatar użytkownika
Gocha1p
Posty: 2894
Rejestracja: pn lis 22, 2010 13:13 pm
Lokalizacja: Myszków, Śląsk

Post autor: Gocha1p » pt wrz 13, 2013 10:15 am

niestety ale dopóki nie zmieni się mentalność ludzi,że rodowód służy tylko po to aby jeździć na wystawy to nadal będą rozmnażać kundelki czy to psy, koty czy inne zwierzęta :cry:
Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
sunshain
Site Admin
Posty: 9000
Rejestracja: ndz gru 07, 2008 15:13 pm
Lokalizacja: ok. Bielska-Białej

Post autor: sunshain » pt wrz 13, 2013 12:10 pm

Zadzwoniłam do Gminy Żarnowiec i porozmawiałam z Panią Sekretarz i wyjaśniłam co firmowali swoim "nazwiskiem" i co powinni sprawdzać; natomiast Burmistrz Sędziszewa nie widzi nic złego i z chęcią pozwoli na kolejną tego typu imprezę.
Obrazek

penmar
Posty: 13
Rejestracja: pn kwie 23, 2012 12:59 pm
Lokalizacja: Police

Post autor: penmar » wt wrz 17, 2013 13:25 pm

No to widze rozpetala sie niezla wojna, wlasnie dostalem e-mail od Pani Agaty.
Wychodzi na to że oskarżam w moich wypowiedziach Panią Agatę za śmierć naszego pierwszego kociaka. Hmmmm jakoś sobie tego nie przypominam, napisałem tylko jak było z naszym.
Oznajmiła mi że będę świadkiem w sądzie ( nie mam zamiaru się tam pojawić ).

Dla mnie sprawa jest zamknięta.

Niech się zainteresowane osoby dogadują czy sądzą, mnie to nie interesuje.

Awatar użytkownika
Gocha1p
Posty: 2894
Rejestracja: pn lis 22, 2010 13:13 pm
Lokalizacja: Myszków, Śląsk

Post autor: Gocha1p » wt wrz 17, 2013 13:39 pm

tym sądem to czasem tylko straszą :wink:
Obrazek

Obrazek

Anszar
Posty: 2
Rejestracja: wt wrz 17, 2013 16:32 pm

Post autor: Anszar » wt wrz 17, 2013 18:35 pm

Do wiadomości forowiczów.
Oświadczam, że osoba która podaje się raz za studentkę Uniwersytetu Szczecińskiego Annę Głowacką, kolejno za zara34 oraz moli i pewnie nigdy nie bedzie miała odwagi cywilnej przedstawić się swoim prawdziwym imieniem i nazwiskiem (Izabella Marianna Zielińska )zakupiła ode mnie kota, po dwóch tygodniach oznajmiła mi, że kot ma wadę genetyczną w prawej przedniej łapie( jaka to wada?). Zażądała na podstawie własnej informacji telefonicznej zwrotu kosztów leczenia.Nie wyraziła zgody na dostarczenie "chorego" kota do mnie bym przynajmniej miała blade pojęcie o czym do mnie mówi i mogła to zweryfikować z innym weterynarzem. Kolejno wysłała pismo reklamacyjne z żądaniem zwrotu kosztów leczenia, zadośćuczynienia i ceny kota, tylko, że nadal nie miałam swojego kotka. Jak można reklamować coś, czego nie chce się dostarczyć do miejsca zakupu ?
Do tego dołączyła kartę informacyjną z lecznicy, z której nijak nie wynikało, że kot ma wadę genetyczną.Otrzymała odpowiedź zwrotną pozytywną na swoją reklamację w terminie 2 tygodni ( nie życzę sobie, bo u takiej osoby przebywało moje kocię chore czy zdrowe ). Celowo nie odebrała listu poleconego. Po upływie czasu jaki miała na odbiór listu wysłała kolejne pismo z roszczeniem rzędu 7 tysięcy zł zadośćuczynienia. Szukała popleczników w walce o wyłudzenie pieniędzy, co jak widać naiwni podchwycili. Kto z Państwa chciałby zachować chorego kota, gdy ma możliwość zwrotu pieniędzy ? To pytanie retoryczne. Pani Musiel chyba bardzo starała się zostać jej adwokatem. Nawet nasłała na mnie hodowcę ze Śląska, nota bene przesympatyczną osobą ( ale to u Was rzadkość, chyba że sprzedajecie kotka ) Potem wkręciła p.Marcina by jej pomógł. Ciekawe kto będzie kolejnym narzędziem w walce o łatwą kasę. Do Państwa informacji. Nie jesteście Państwo tacy anonimowi jak Wam się to wydaje. Każdy paszkwil czy próba obrażania kogokolwiek jest do zweryfikowania,uzyskanie IP nie stanowi obecnie żadnego problemu. Sprawa Zielińskiej będzie miała finał w sadzie, jeśli Państwo macie dużo czasu i pieniędzy na podróze chętnie powołam Państwa na świadków, skoro tacy jesteście zaangażowani w pomoc wydrwigroszowi. I tyle mam do powiedzenia na ten temat.

Zablokowany

Wróć do „Pseudohodowcy”