KOT Z RODOWODEM OD PSEUDOHODOWCY??

Dlaczego nie warto ryzykować zakupu zwierząt z podejrzanych źródeł oraz miejsca sprzedaży takich zwierząt.

Moderator: Kocurowa

Awatar użytkownika
maja
Posty: 3812
Rejestracja: ndz lut 18, 2007 7:23 am
Lokalizacja: gdynia

Post autor: maja » sob kwie 30, 2011 15:39 pm

no własnie
znajomi maja brytki
badaja też je,i maja chorego kota na kardio
ale jakos tylko jak mowa o hcm,to kazdy myśli mco
Obrazek Obrazek

Świtezianka
Moderator
Posty: 2524
Rejestracja: pt cze 06, 2008 13:38 pm
Lokalizacja: Łódź/Będzin
Kontakt:

Post autor: Świtezianka » sob kwie 30, 2011 17:10 pm

Ja też nie chcialam się wypowiadać w tym temacie, rozmowa w tym wątku jest niesmaczna i nie powinna mieć miejsca na forum publicznym.... :shock:

Ja nie widze problemu w rozmnażaniu heterozygoty z homozygotą n/n, jeżeli hodowca jest świadomy swojej pracy i tego łączenia to jest to ok i właśnie dla niego są te testy, żeby wiedział jak kojarzyć pary.
nie widzę natomiast żadnego usprawiedliwienia dla kojarzenia dwóch heterozygot. W myśl zasady "nieznajomość prawa/zasad nie zwalnia cię z przestrzegania go", powinno się jednak mieć świadomość tego jakie kocięta mogą się narodzić i które sprzedać ewentualnie do hodowli czy to n/n czy n/hcm, ale świadomie.
Nie widzę żadnego usprawiedliwienia dla hodowcy, który sprzedaje hcm/hcm nawet na kolanka a co dopiero do hodowli. Kociaka, który w naszej hodowli urodziłby się jako hcm/hcm powinniśmy sobie zostwić, wykastrować go i opiekować się nim. Takie koty w większości przypadków nie żyją długo, więc to my powinniśmy z nim jeździć co pół roku na echo czasem kilkadziesiąt km, płacić za to po 150 zł, kupować drogie leki i suplementy, codziennie podawać i nie stresować. Jak kot umrze, to sami to ciężko przeżyć a nie obarczać nie dość że kosztani niemałymi to jeszcze obciążeniem psychicznym przyszłych, nieświadomych właścicieli. To jest nieetyczne. Po takich przykrych doświadczeniach pewnie odechciałoby nam się drugi raz powoływać na świat homozygoty pozytywne.
To jest moja opinia, każdy niech sobie hoduje jak chce, ale i sam odpowiada za swoje czyny.
Nauka, nam hodowcom wychodzi naprzeciw, powinniśmy ciągle się szkolić, czytać, dopytywać, zgłębiać tematy, a nie ignorować postępy nauki. Pracujemy na żywej istocie a nie na znaczkach pocztowych :!:

Awatar użytkownika
tita
Posty: 621
Rejestracja: ndz sty 30, 2011 19:26 pm
Lokalizacja: Zgorzelec
Kontakt:

Post autor: tita » sob kwie 30, 2011 18:48 pm

W 100%-ach zgadzam się ze Świtezianką.
Nelcano*PL

Obrazek

Awatar użytkownika
Basia z Narnii
Posty: 1283
Rejestracja: pt paź 08, 2010 18:52 pm
Lokalizacja: łęczyce
Kontakt:

Post autor: Basia z Narnii » sob kwie 30, 2011 21:37 pm

I więcej nic do tego dodawać nie trzeba.

olamakota
Posty: 25
Rejestracja: wt kwie 19, 2011 21:02 pm

Post autor: olamakota » sob kwie 30, 2011 21:57 pm

Dziękuję Świtezianko, napisałaś to w taki sposób w jaki mi się nie udało, a do czego zmierzałam.

Awatar użytkownika
Agłaja
Posty: 1387
Rejestracja: śr mar 22, 2006 21:48 pm
Lokalizacja: znad morza
Kontakt:

Post autor: Agłaja » czw maja 12, 2011 9:47 am

no coz, ja tylko mam nadzieje ze hodowczyni wyciagnie wnioski z tej sprawy - przebada swoje koty, i wiecej nie pokryje tej pary kotow.
Hodowla kotów MAINE COON Cień Pantery*PL

Obrazek

www.coon.bloog.pl

Awatar użytkownika
sunshain
Site Admin
Posty: 9001
Rejestracja: ndz gru 07, 2008 15:13 pm
Lokalizacja: ok. Bielska-Białej

Post autor: sunshain » ndz maja 22, 2011 14:30 pm

sunshain pisze:.....a pamiętasz temat na miau.pl i persy zaniesione do uśpienia do weta .... też należały do obecnego ucznia upsss uczennicy sędziowskiej kat. I (raczej nie powinno się ich usypiać 8--) bo powód był banalny) a wielu innych spraw możesz się dowiedzieć od hodowców kat. I
bycie sędzią o niczym nie świdczy - patrz przykłady niesie życie....
na ciąg dalszy nie trzeba było długo czekać http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=10&t=128021

----------------
trzeba uważać kiedy robi się zdjęcie "bo aparat fotograficzny robi za najlepsze USG świata" 8--)
----------------
i jak zawsze krąg popierających udaje, że "deszcz pada a nie plują w twarz"
Obrazek

Świtezianka
Moderator
Posty: 2524
Rejestracja: pt cze 06, 2008 13:38 pm
Lokalizacja: Łódź/Będzin
Kontakt:

Post autor: Świtezianka » ndz maja 22, 2011 18:29 pm

Niestety pod tym linkiem nic nie ma :( Czyżby już temat zniknął?

Awatar użytkownika
sunshain
Site Admin
Posty: 9001
Rejestracja: ndz gru 07, 2008 15:13 pm
Lokalizacja: ok. Bielska-Białej

Post autor: sunshain » pn maja 23, 2011 17:16 pm

tak, w dniu w którym został założony ... tylko moderator miau.pl - hodowcy nie przewidział, że ludzie subskrypcje tego tematu zrobią lub ..... 8--) i ślad jednak pozostał :wink:
Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Pseudohodowcy”