Wiosenne spacery i nie tylko

Futrzak w naszym obiektywie

Moderatorzy: Teba, Kocurowa

Awatar użytkownika
Kocurowa
Moderator
Posty: 2001
Rejestracja: pt cze 22, 2007 15:45 pm
Kontakt:

Post autor: Kocurowa » wt kwie 07, 2009 11:44 am

To ja wstawię kilka fotek, co prawda starszych, ale tak właśnie wyglądają nasze spacerki, górskie i nie tylko :)

Orfik spaceruje po Pałacu Kultury
Obrazek

Grubcia przydomowo
Obrazek


Obrazek

Obrazek

Obrazek

mały Orfik z nami w restauracji :lol:


Obrazek

górskie wyprawy jeszcze młodzieniaszka Grubasa

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
umaszczenia MCO - www.mco.zafriko.pl
malowane jaja ;) www.malowane.zafriko.pl

Awatar użytkownika
ezynka
Posty: 269
Rejestracja: ndz gru 07, 2008 17:01 pm
Lokalizacja: Świecie
Kontakt:

Post autor: ezynka » śr kwie 15, 2009 9:37 am

Kocurowa to Ty jestes na zdjęciu w restauracji? :) :)

Awatar użytkownika
Kocurowa
Moderator
Posty: 2001
Rejestracja: pt cze 22, 2007 15:45 pm
Kontakt:

Post autor: Kocurowa » śr kwie 15, 2009 12:30 pm

ja, nikomu innemu go na kolanka nie daję :)
umaszczenia MCO - www.mco.zafriko.pl
malowane jaja ;) www.malowane.zafriko.pl

Awatar użytkownika
ezynka
Posty: 269
Rejestracja: ndz gru 07, 2008 17:01 pm
Lokalizacja: Świecie
Kontakt:

Post autor: ezynka » śr kwie 15, 2009 18:51 pm

Super wyglądacie :D a nie mieli żadnych zastrzeżeń co do kota w restauracji?

Awatar użytkownika
Kocurowa
Moderator
Posty: 2001
Rejestracja: pt cze 22, 2007 15:45 pm
Kontakt:

Post autor: Kocurowa » czw kwie 16, 2009 10:45 am

nigdy, w żadnej z knajp nie mieli nic przeciwko, zawsze pytam oczywiście, ale za każdym razem jak zobaczą je na szelkach to tylko krzyczą do kucharzy, żeby przylecieli zobaczyć :lol:

Nie spotkałam ani jednej osoby w swojej karierze wyjazdowej z kotami, a śmigamy dość często, która odniosłaby się do nich jakoś negatywnie lub nie wyraziła na ich obecnośc zgody.

Jedna Pani w takiej ładnej knajpie nawet prosiła, żebym jej białego Grubasa zostawiła, bo tak się pięknie rozłożył na kominu i z pewnością by jej nie mało klientów naprzyciągał :lol:
umaszczenia MCO - www.mco.zafriko.pl
malowane jaja ;) www.malowane.zafriko.pl

Awatar użytkownika
ezynka
Posty: 269
Rejestracja: ndz gru 07, 2008 17:01 pm
Lokalizacja: Świecie
Kontakt:

Post autor: ezynka » czw kwie 16, 2009 17:13 pm

No tak- ładna Pani z ładnym kotem- to kto by śmiał wyrzucać :) :)

Awatar użytkownika
anemar
Posty: 2004
Rejestracja: śr sty 07, 2009 19:57 pm
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: anemar » czw kwie 16, 2009 18:16 pm

Ruda dzielnie chodzi na smyczy, aż jestem pełna podziwu, pierwszy spacer po ogródku był na niskim podwoziu a teraz to pani na włościach jest kita w górę. Niestety jak kita jest na dole to wszystkie ogródkowe fafoły przyczepione są do ogona i można cholery dostać żeby to potem wyeliminować. Czy wasze stworki też tak wszystko na kitach przynoszą?

Awatar użytkownika
Kocurowa
Moderator
Posty: 2001
Rejestracja: pt cze 22, 2007 15:45 pm
Kontakt:

Post autor: Kocurowa » pt kwie 17, 2009 10:55 am

Ja zawsze po spacerky stawiam kociastego na tylne łapska i czesanie podwozia i kity.


Chciałam wszystkim przypomnieć, że właśnie trwa inwazja kleszczy, więc uważajcie na Wasze futrzaki !!!
umaszczenia MCO - www.mco.zafriko.pl
malowane jaja ;) www.malowane.zafriko.pl

victoria
Posty: 475
Rejestracja: wt paź 23, 2007 20:26 pm

Post autor: victoria » pt kwie 17, 2009 20:57 pm

a czy ktos zaklada obróżki przeciw kleszczowe? moj kot lata po ogródku i tarza sie w trawie ale specjalnie nie zakladam mu nic na kleszcze. raczej chyba w lesie jest ich pełno a nie na miejskich ogrodkach, mam racje?

Awatar użytkownika
sunshain
Site Admin
Posty: 9000
Rejestracja: ndz gru 07, 2008 15:13 pm
Lokalizacja: ok. Bielska-Białej

Post autor: sunshain » pt kwie 17, 2009 21:24 pm

victoria pisze:a czy ktos zaklada obróżki przeciw kleszczowe? moj kot lata po ogródku i tarza sie w trawie ale specjalnie nie zakladam mu nic na kleszcze. raczej chyba w lesie jest ich pełno a nie na miejskich ogrodkach, mam racje?
nie zupełnie

ostatnio piszą, że jest zmasowany atak kleszczy na osiedlowych skwerkach, zieleńcach itd
Obrazek

Świtezianka
Moderator
Posty: 2524
Rejestracja: pt cze 06, 2008 13:38 pm
Lokalizacja: Łódź/Będzin
Kontakt:

Post autor: Świtezianka » wt lip 07, 2009 11:55 am

Własnie Max wrócił z pierwszego spacerku na smyczy. wyglądał jakby chodził codziennie na szelkach, był pewny siebie, ogon do góry szedł pierwszy a ja za nim. Śledził każdego konika polnego i każdego motylka. Nie bał się, nie przyklejał do ziemi. Raz przestraszył się dziewczynki na hulajnodze, a poza tym jestem pełna podziwu dla liska. 8--) :D
Oczywiście był atrakcją osiedla :D To jeden z elementów kuracji behawioralnej przedwystawowej - kontakt z nowym otoczeniem, zapachami i obcymi ludźmi. :P
Widać, że ta kuracja mu się podoba, bo nie chciał wracać do domu :D

Awatar użytkownika
sunshain
Site Admin
Posty: 9000
Rejestracja: ndz gru 07, 2008 15:13 pm
Lokalizacja: ok. Bielska-Białej

Post autor: sunshain » pt sie 21, 2009 19:41 pm

właśnie wróciłam ze Smokiem ze spaceru

pierwsze nasze wyjście po długiej przerwie i chłopak się zmienił :)

chodził na wyprostowanych łapkach, zadowolony, ogon w górze :shock: (zwrot o 180 stopni)

na koniec oprtestował powrót do domu
Obrazek

Świtezianka
Moderator
Posty: 2524
Rejestracja: pt cze 06, 2008 13:38 pm
Lokalizacja: Łódź/Będzin
Kontakt:

Post autor: Świtezianka » pt sie 21, 2009 19:52 pm

Max też byl na spacerku w sobote ale tylko w ogrodzie :wink:
Obrazek

Obrazek

Obrazek
Ostatnio zmieniony pt sie 21, 2009 20:20 pm przez Świtezianka, łącznie zmieniany 1 raz.

Świtezianka
Moderator
Posty: 2524
Rejestracja: pt cze 06, 2008 13:38 pm
Lokalizacja: Łódź/Będzin
Kontakt:

Post autor: Świtezianka » pt sie 21, 2009 19:53 pm

sunshain pisze:właśnie wróciłam ze Smokiem ze spaceru

pierwsze nasze wyjście po długiej przerwie i chłopak się zmienił :)

chodził na wyprostowanych łapkach, zadowolony, ogon w górze :shock: (zwrot o 180 stopni)

na koniec oprtestował powrót do domu
teraz będziesz miała przerąbane :wink: Będzie stał pod drzwiami i domagał się tylko spacerków :D

Awatar użytkownika
sunshain
Site Admin
Posty: 9000
Rejestracja: ndz gru 07, 2008 15:13 pm
Lokalizacja: ok. Bielska-Białej

Post autor: sunshain » pt sie 21, 2009 20:15 pm

wziełam jescze raz Smoka i dorzuciłama Amora :D

Smok był zdegustowany zachowaniem Amora, bo Amor ... a poleże sobie a Smok chciał wtedy pochodzić

Amor uwielbia sie tarzać w trawie i nie tylko, ogonem zebrał wszystko co było do przyniesienia ze spaceru :wink:

jak na spacer to osobno z każdym panem

fotek nie mam bo nie dorobiłam się trzeciej ręki :D
Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Mainkun obiektywny”