Brudne łapki - jak sobie radzicie?

Różności, które trudno zaklasyfikować

Moderatorzy: Meri, Kocurowa

ODPOWIEDZ
Holka
Posty: 1
Rejestracja: śr lip 02, 2014 16:16 pm
Lokalizacja: Polska

Brudne łapki - jak sobie radzicie?

Post autor: Holka » śr lip 02, 2014 16:20 pm

Dzień Dobry,
Opiekuję się kotkiem "dachowcem", kot przyzwyczajony jest do swobody i wielokrotnie w ciągu dnia wychodzi z domu do ogrodu. Po powrocie zwykle zmęczony idzie prosto na kanapę i... zostawia tam mnóstwo piachu, kurzu. Ogólnie ten piasek jest wszędzie i w dużych ilościach. Przeszkadza mi to tym bardziej, że po tej samej podłodze raczkuje dziecko.
Czasami zastanawiam się, czy to tylko mój kot ma takie "kurzołapki", albo czy ja sama przypadkiem nie jestem jestem przewrażliwiona?
Proszę, podpowiedzcie czy macie takie same problemy i jak sobie z nimi radzicie.

lolipop
Posty: 37
Rejestracja: czw lis 29, 2012 15:01 pm

Post autor: lolipop » pn cze 27, 2016 14:12 pm

Mój obecny kot (tak jak moja poprzednia kotka) to też taki przybłęda dachowiec i jest kotem wolnowychodzącym. Wiem, o czym piszesz bo faktycznie taki piasek wypada z sierści ale to głównie w lecie bo w zimie problemu nie ma. Szczególnie sierść jest pełna piachu jak kot wyleguje się w grządkach między kwiatami. Ja sobie radzę tak, że zazwyczaj wiem kiedy kot wchodzi do domu bo osobiście go wpuszczam (drzwiami albo oknem jak stoi pod nimi) i zawsze zanim wpuszczę do pokoju to mu sierść otrzepuję. Mój Bambuś bardzo lubi takie czochranie sierści to nie mam problemu :) Ale czasami mam otwarte okno na całości i wtedy kot wskakuje do domu i nie zdążę go złapać lub nie zauważę to wtedy po prostu odkurzam taki piasek. Jak się ma kota to niestety trzeba ciągle z tym odkurzaczem latać.
Może po prostu odkurzaj bardzo często lub kup taki odkurzacz mały okrągły co sam jeździ i odkurza jak nie masz czasu, i będzie Ci odkurzał jak Ty np. gotujesz obiad.
Czy warto kupić materac piankowy – dlaczego materace piankowe są lepsze od sprężynowych? ;)

Cornuki
Posty: 2
Rejestracja: czw lip 14, 2016 9:22 am

Post autor: Cornuki » czw lip 14, 2016 10:02 am

Mój kot bardzo rzadko wychodzi na dwór i tym samym bardzo rzadko ma brudne łapy. Jednak jeśli juz ma brudne łapy, to zawsze przemywam mu je mokrą szmatka.

monikacika90
Posty: 27
Rejestracja: pn paź 12, 2015 14:46 pm

Post autor: monikacika90 » pn wrz 26, 2016 14:57 pm

Wiecie co, nie ważne czy to kot dachowiec czy kot brytyjski. Bez względu na rasę o zwierzaka trzeba dbać i odpowiednio go pielęgnować. Przede wszystkim musisz udać się do dobrego sklepu zoologicznego np. https://www.naszezoo.pl/ i wyposażyć się w kilka artykułów do pielęgnacji. Na pewno potrzebujesz:

- szamponu (kąp kota jak zobaczysz na sierści i na łapkach jakieś dziwne substancje, których kot nie moze sam usunąc, np. smar, farbę; ja polecam szampon marki Beaphar)
- obcinacz do pazurków (jeśli lot to leń i sam nie chce ich sobie spiłować o drapak)

Do tego obowiązkowo zostawiaj wilgotną ścierkę na wejściu do domu i na parapecie (jeśli kot przechodzi przez balkon/okno). Zawsze możesz też ujarzmić brudaska i po prostu ukrócić mu wychodzenie i naprostować go na kota "domowego" ;)

Remexa
Posty: 2
Rejestracja: wt sty 03, 2017 12:41 pm

Post autor: Remexa » wt sty 03, 2017 13:46 pm

Mój kot bardzo rzadko wychodzi na zewnątrz, bo woli wylegiwać się na kanapie. Jeśli już wyjdzie i wróci do domu z brudnymi łapkami, to wycieram mu je wilgotką szmatką. Uczyłam go tego od małego i dlatego nie mam teraz problemu z wyczyszczeniem mu łapek czy uszu.

powerades
Posty: 1
Rejestracja: wt sty 10, 2017 12:31 pm
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: powerades » wt sty 10, 2017 14:33 pm

a moj kociak chcetnie bawi sie i rzuca po sniegu to tak fajnie wyglada smiesznie :)

tariskan
Posty: 5
Rejestracja: czw lut 09, 2017 11:31 am

Post autor: tariskan » czw lut 09, 2017 11:32 am

haha zawsze wygląda śmiesznie

Vanessa
Posty: 1
Rejestracja: pn cze 05, 2017 9:58 am

Post autor: Vanessa » pn cze 05, 2017 10:04 am

W moim domu kot zawsze po spacerze idzie do łazienki. Wkładam go pod prysznic i myje jego łapki. Przy pierwszych myciach był problem i kot się wyrywał, ale teraz już to rozumie i się do tego przyzwyczaił. Czasami zdarza się, że kot sam wchodzi do łazienki i czeka na mnie aż przyjdę i zacznę go myć.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Jeden worek”