Tajga, Tolek i Rambuś :)

Tutaj przedstawiamy siebie i nasze mainkuny

Moderatorzy: Teba, Kocurowa

Awatar użytkownika
Meri
Posty: 3107
Rejestracja: pt sty 22, 2010 21:21 pm
Lokalizacja: Nowy Targ

Post autor: Meri » pt mar 14, 2014 16:51 pm

Boskie dzieciaki! :love4:
Obrazek

alexandra29
Posty: 62
Rejestracja: sob gru 21, 2013 22:16 pm
Lokalizacja: Sopot

Post autor: alexandra29 » sob mar 15, 2014 22:14 pm

Piękne masz te kociaczki,Ewciu. :flower: :flower:
Obrazek

Awatar użytkownika
ewcia98
Posty: 740
Rejestracja: sob sie 15, 2009 9:21 am
Lokalizacja: woj.pomorskie k/Lęborka

Post autor: ewcia98 » śr kwie 02, 2014 17:45 pm

Bardzo dziękuję :)

Już niedługo przybędzie do nas nowe kocię. :D
Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Meri
Posty: 3107
Rejestracja: pt sty 22, 2010 21:21 pm
Lokalizacja: Nowy Targ

Post autor: Meri » śr kwie 02, 2014 18:05 pm

ewcia98 pisze: Już niedługo przybędzie do nas nowe kocię. :D
Ooo super! :blob5:
Obrazek

Awatar użytkownika
Basia z Narnii
Posty: 1283
Rejestracja: pt paź 08, 2010 18:52 pm
Lokalizacja: łęczyce
Kontakt:

Post autor: Basia z Narnii » sob kwie 05, 2014 21:26 pm

piękne kociambry
Obrazek

Awatar użytkownika
ewcia98
Posty: 740
Rejestracja: sob sie 15, 2009 9:21 am
Lokalizacja: woj.pomorskie k/Lęborka

Post autor: ewcia98 » wt kwie 08, 2014 12:59 pm

A więc czas przedstawić nowego domownika :)

W niedzielę przywieźliśmy do domu nasze małe devonkowe marzenie.
Maluch jest tak ruchliwy, że nie sposób zrobić mu zdjęcia, więc zamieszczam na razie fotki jeszcze z hodowli. Jak już ochłoniemy to wstawię więcej ...już z naszego domku.

Obrazek Obrazek
Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Meri
Posty: 3107
Rejestracja: pt sty 22, 2010 21:21 pm
Lokalizacja: Nowy Targ

Post autor: Meri » wt kwie 08, 2014 13:00 pm

O jaka niespodzianka! Gratuluję! :love7:
Obrazek

Awatar użytkownika
sunshain
Site Admin
Posty: 9000
Rejestracja: ndz gru 07, 2008 15:13 pm
Lokalizacja: ok. Bielska-Białej

Post autor: sunshain » wt kwie 08, 2014 15:14 pm

UFO :wink:
Obrazek

Awatar użytkownika
Gocha1p
Posty: 2894
Rejestracja: pn lis 22, 2010 13:13 pm
Lokalizacja: Myszków, Śląsk

Post autor: Gocha1p » wt kwie 08, 2014 20:35 pm

zajebisty :love5: gratuluję :lol:
Obrazek

Obrazek

alexandra29
Posty: 62
Rejestracja: sob gru 21, 2013 22:16 pm
Lokalizacja: Sopot

Post autor: alexandra29 » wt kwie 08, 2014 20:47 pm

Cudny!!! Jakie piękne, błękitne oczka :blob2: :flower: :blob2:
Obrazek

Awatar użytkownika
Funia90
Posty: 188
Rejestracja: czw mar 29, 2012 19:43 pm
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Funia90 » wt kwie 08, 2014 21:23 pm

Wielkie gratulacje :) ja teraz choruję na Cornish rexa :D
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
ewcia98
Posty: 740
Rejestracja: sob sie 15, 2009 9:21 am
Lokalizacja: woj.pomorskie k/Lęborka

Post autor: ewcia98 » śr kwie 09, 2014 13:47 pm

Gdy ponad 3 lata temu Iza Cylwik na naszym forum przedstawiła swoją białą devonkę Mini ...od razu się w niej zakochałam. Od tamtej pory zaczęłam marzyć o takim białym ufolku. Być może dla kontrastu...do naszych bardziej ofutrzonych kociambrów a być może przekonał mnie opis tej rasy. No i obejrzenie na żywo na wystawach tych uroczych kotów przekonało mnie zupełnie.
Trochę długo czekałam na niego, bo najpierw trzeba było przekonać TŻ (bo to przecież już trzeci kot w domu) potem zachorowała nam Tajga. Gdy u Izy urodziły się dwa białe maluchy...myślałam, że jeden z nich zamieszka u nas....ale nie chciałam wprowadzać nowego domownika, gdy w tym czasie całą naszą uwagę musieliśmy poświęcić naszej kotce. Gdy Tajga po operacji doszła do siebie i wszystkie jej wyniki były w normie, zaczęłam się rozglądać za kocurkiem. Piszę kocurek, bo to miał być kotek mojego synka...no więc zdecydował, że to ma być chłopak (tak jak on) :D
Aż w połowie stycznia urodziły się maluchy w hodowli Ha'Hatul u P. Ewy. Między innymi były tam dwa białe kocurki...od razu po potwierdzeniu, że są dostępne, zarezerwowaliśmy jednego. Trudno było od razu zdecydować do którego silniej bije nam serce...oba białaski były cudne, ale ostatecznie zdecydowaliśmy się na tego z niebieskimi oczkami.

P. Ewa..bardzo miła i ciepła osoba...cierpliwie odpowiadała na wszystkie moje zapytania.

Na szczęście nie mieliśmy daleko (trochę ponad 200km), więc maluch podróż zniósł znakomicie.

Ale się rozpisałam :D
Następnym razem opiszę relację z pierwszego spotkania naszych futerek.

A teraz kilka fotek naszego malucha już w naszym domku:

Rob-Roy Ha'Hatul*PL kocur DRX w 62


Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek

Drapak zdobyty ! :P samodzielnie

Obrazek


Bardzo się z Maksiem polubili :) jak tylko synek gdzieś usiądzie...maluch od razu wskakuje mu na kolana :D

Obrazek Obrazek
Obrazek

Obrazek

alexandra29
Posty: 62
Rejestracja: sob gru 21, 2013 22:16 pm
Lokalizacja: Sopot

Post autor: alexandra29 » śr kwie 09, 2014 14:07 pm

:thumbright: :thumbleft: :thumbright: Superancki białasek!!!
Gratuluje,Ewciu!!! :hello1: :headbang:
Obrazek

Awatar użytkownika
Meri
Posty: 3107
Rejestracja: pt sty 22, 2010 21:21 pm
Lokalizacja: Nowy Targ

Post autor: Meri » śr kwie 09, 2014 15:58 pm

Super, że udało się spełnić marzenia, maluch jest rewelacyjny! :)
Obrazek

Awatar użytkownika
ewcia98
Posty: 740
Rejestracja: sob sie 15, 2009 9:21 am
Lokalizacja: woj.pomorskie k/Lęborka

Post autor: ewcia98 » czw kwie 10, 2014 12:17 pm

Bardzo dziękuję.... moje białe marzenie zwiedziło już chyba wszystkie zakamarki domu ;)

Z moimi futerkami zapoznanie idzie powoli... krok po kroczku.
W pierwszy dzień... a był to już wieczór jak dojechaliśmy do domu... w ogóle nie pokazałam malucha moim kotom. I tak miał za dużo wrażeń jak na jeden dzień. Od razu został zainstalowany w pokoju córki wraz z kuwetą i jedzonkiem. Synek oczywiście też tam chciał spać. Więc przytargałam dodatkowy materac i cała trójka przespała noc bez większych przygód. W nocy nie było mowy, aby maluch spał w przygotowanym legowisku. Wolał spać przytulony do kogoś (parę razy w ciągu nocy zmieniał zdanie u kogo mu lepiej :D ).
Drugi dzień.... to już pierwsze zapoznanie... wzrokowe... na odległość. Zaczęłam mieszać zapachy kotów.... najpierw głaskałam małego, potem moje koty. W następnym dniu mały zaczął wychodzić z pokoju a moje koty na niego syczeć i warczeć. Najbardziej Tolek... co mnie bardzo zdziwiło (bo on prawie w ogóle nie syczy...a tu syczał nawet na moją rękę z zapachem devonka). Wczoraj koty już przestały syczeć i zaczęły łazić za małym. Jak się udało, to z bliska nawet go wąchały. No i tu znowu zwrot...tym razem Tajga okazała się tą heterą. Parę razy chciała pacnąć małego łapą, ale ten urwis jest tak szybki, że za żadnym razem nie zdążyła go dosięgnąć :) Na szczęście robiła to delikatnie. Tolek natomiast zaczął mruczeć, chodził za małym i kładł się zawsze w jego pobliżu. Cieszę się, że zapoznanie przechodzi tak łagodnie. Dzisiaj podałam śniadanko obu chłopakom blisko siebie i .... było super! Mam nadzieję, że dojdziemy małymi kroczkami do wspólnego spania :lol: Z Tajgą będzie to pewnie niemożliwe, bo to taka samotnica, ale moja cała nadzieja w Tolku... on zawsze garnął się do Tajgi , tylko ona nie pozwalała mu się nigdy zbliżyć do siebie.

W dzień... gdy mały jest zmęczony... szuka wolnych kolan, aby się tam zdrzemnąć. Rzadko śpi sam!


Wspólne śniadanko :)

Obrazek Obrazek

Coraz bliżej razem :P

Obrazek

A tu kolana jako legowisko :D

Obrazek
Obrazek

Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Koty i ludzie”